kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić?

29.06.05, 12:15
Witam! Mój synek ma 12 miesięcy i od 3 miesiąca jeździmy z nim na
rehabilitację z powodu wzmożonego napięcia. W chwili obecnej raczkuje i kiedy
jest blisko nas próbuje wstawać, wstaje też w łóżeczku ale jeszcze bardzo
niestabilnie, choć czasem uda mu sie zrobić kilka kroków w bok. Wiem że w
rożnym wieku dzieci zaczynaja chodzić, ale denerwują mnie porównania innych
na spacerzez że jeszcze nie chodzi? A także inne mamy które prowadzaja dzieci
za ręce choć nogi dziecku się chwieją na wszystkie strony. mam pytanie ile
miały Wasze pociechy gdy opanowały tą sztuję poruszania się jaką jest
chodzenie samemu. my czekamy cierpliwie i pozwalamy mu na to co sam chce
robić nic nie wymuszamy, pozwalamy żeby wstawał jeśli chce.
Pozdrawiamy! Kasia i Maks
    • izabela1976 Re: kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić? 29.06.05, 12:53
      Michałek ma 17 m-cy, jeszcze nie czworakuje, nie chodzi. Podtrzymywany potrafi
      ustać.
    • uma76 W sobotę 25 czerwca :-)))))) 29.06.05, 14:28
      Miał wtedy rok i prawie cztery miesiące!
      Jestem obecnie Najdumniejszą Mamą na Świecie!
      I z całego serca Tobie tez życzę takiego stanu!
    • pestka_wp Re: kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić? 30.06.05, 07:24
      Cześć
      Daniel ma rok i 21 miesięcy i jeszcze samodzielnie nie chodzi, raczkuje i
      chodzi przy meblach. Cały czas czekamy :(

      PZdr
      Dorota M i Danielek MPD


    • mieszkowamama Re: kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić? 30.06.05, 11:24
      Chyba się pochwalę,przepraszam! Mój synek miał też wzmożone napięcie mięśniowe,
      ćwiczyliśmy ostro, dużo pomogły ćwiczenia z rehabilitantką na basenie! Miał 10
      miesięcy, kiedy sam po prostu poszedł. Ale walczyliśmy z jego napięciem
      zacięcie. Nigdy nie był "chodzikowany", nie stawialiśmy go na nóżki na siłę,
      nie martw się, bądź dumna ze swojego dziecka, przecież jest wyjątkowe!
      POWODZENIA, trzymam kciuki!
      • agaolsztyn Re: kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić? 30.06.05, 15:48
        Witaj!!!
        Kiedyś byłam bardziej aktywna na tym forum, dopóki mój synek nie skończył rehabilitacji gdy miał 12 miesięcy. obecnie ma 15 i od czasu do czasu do was zaglądam.
        Ale do rzeczy. Krzyś (wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria)zaczął chodzić w zeszły poniedziałek - 20 czerwca, cąły czas trenuje ale jeszcze niezdarnie mu to wychodzi. Nie martw się nam rehabilitanci mówili że dziecko ma czas do 18 miesiąca +/-. raczkował od 12 miesiąca
        pozdrawiam aga
    • violettas1 Re: kiedy Wasze maleństwa zaczęły chodzić? 08.07.05, 17:29
      czesc.moj syncio ma teraz 2latka, zaczal chodzic jak mial rok i miesiac.urodzil
      sie ze wzmozonym napieciem miesniowym,stym ze lekarze zapomnieli mnie o tym
      poinformowac (ha ha ha),sama musialam do wszystkiego dochodzic oyt,sie dlaczego
      jerst tak a nie powinno byc,byl badany przez wielu lekarzy ale jakos zaden
      niczego nie stwierzdil,wreszcie trafilam na lekarza ktory skierowal mnie do
      przychodni rehabilitacyjnej i tam...wylano na mnie kubel zimnej wody.moje
      dziecko powinno juz robic wiele rzeczy a nie robilo zadnej, zachowywalo sie tak
      jakby przed chwila dopiero sie urodzilo.natychmiast zostalo skierowane na
      rehabilitacje z tym ze tylko raz w tygodniu,dlatego tez zeby to dalo efekty
      codziennie sama cwiczylam z nim w domu a procz tego prywatnie juz oplacilam
      rehabilitantke i przychodzila 3razy w tyg.ciezka praca i niestety cierpienie
      mego synka bo bardzo tego nie lubil a jak wytlumaczyc takiemu malenstwu ze to
      dla jego dobra, daly w koncu rezultaty zacza przewracac sie na boki poruszac
      lewa raczka, odwracac głowke pelzac raczkowac siadac az w koncu poszedl na
      nozki.tak wiec skoro jest rehabilitowany badz dobrej mysli, zacznie chodzic, a
      uwagami innych i porownywaniami sie nie przejmuj,to nie jest dobra ani dla
      ciebi ani dla dziecka, ono ma swoje tempo rozwoju a przy twojej pomocy i
      milosci wszystko bedzie ok.pozdrawiam duzo szczescia trzymam kciuki pozdrawiam
      pa pa.
Pełna wersja