anka71
07.07.05, 07:25
Dziewczyny, czy możecie mi napisać jak wyglądały początki raczkowania u
Waszych dzieciaczków. Mój synek (8 m-cy,WNM) jeszcze kika tygodni temu nie
potrafił podpierac sie na wyprostowanych przedramionach, a teraz kiedy już tę
sztukę opanował większośc czasu spędza leżąc na brzuszku i sie podpierając.
Ostatnio zaczął przy tym podnosić pupę do góry i tak się kołysze przód-tył.
Narazie żadego ruchu do przodu nie wykonał, i tak się zastanawiam czy tak
właśnie wyglądają początki zanim dziecko wpadnie na pomysł, że trzeba zacząć
odrywać rączki i nóżki od podłoża? I jak mu można ew. pomóc, podpowiedzieć
jakiś ruch? Nie mam częstego kontaktu z rehabilitantem, ćwicze z dzieckiem
sama w domu; będę wdzieczna jak podzielicie się ze mną Waszymi
doświadczeniami, może coś podpowiecie? Anka