Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie

15.08.05, 15:11
Jesteśmy dopiero w trakcie badań i przed wizyta u neurologa ale pediatra jest
w zasadzie przekonany że mój 3 m-ny synek ma jakies zaburzenia neurologiczne.
Zaczęło się od kłopotów z jedzeniem i wystąpiło prawdopodobnie po
szczepieniu, najpierw prezył się przy piersi, wyginał, bił i wierzgał nożkami
i rączkami, teraz nie jesteśmy mu w stanie wmusić sensownej porcji pokarmu
nawet butelką /wypija 50 ml i dostaje histerii/. Ewidentnie jest głodny,
płacze ale nie chce nic przełknąć. Problem tak się nasilił że od jakiegoś
czasu karmię go tylko na śpiąco, butelką zrobi kilka lyków tylko wtedy kiedy
jest maksymalnie wyciszony.
Czy ktoś miał podobne problemy z dzieckiem ? Szukam jakiegoś tropu. Postaram
się jak najszybciej umówic do dr Szymańskiej z Ośrodka Terapii NDT-Bobath ale
boje się ze do tej pory stracę rozum :( Jeszcze jedna prośba, podobno w
ośrodku sa dlugie terminy do dr szymańskiej, czy mozecie polecić innego
dobrego neurologa dziecięcego ?
Czy rehabilitacja przynosi dobry skutek jesli chodzi własnie o jedzenie ?
Pocieszcie mnie proszę
    • makoba Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 15.08.05, 15:51
      dr Orzeszko: tel: 602 125 233. Mialam identyczne problemy. Pomaga specjalna
      pozycja przy karmieniu. Polecam pania Grazyne Fijewskaz poradni laktacyjnej na
      ul. karowej (my jestesmy z warszawy) tel: 606 714 606. Co do rehabilitacji, to
      juz po paru dniach cwiczen i specjalnej pielegnacji byla poprawa. Trzeba bylo
      tylko przekonac malce, zeby sie nie prezyl a wtedy ukladal sie mieciutko w
      ramionach i ssal. Cwiczenia mu bardzo pomogly w rozluznieniu. tel do
      rehabilitantki: p. Jola Stępowska: 601223207 (powolaj sie na Marte z forum, mame
      Michalka). Trzymamy kciuki. Gdyby cos, to pisz na gg: 966910 i nie martw sie,
      bedzie tylko lepiej.
    • kligler Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 16.08.05, 12:58
      Witaj.
      Może Wasze problemy z jedzeniem wcale nie wynikają z dolegliwości
      neurologicznych. Odmowa jedzenia może być spowodowana np. infekcją ukł.
      moczowego lub problemami laryngologicznymi.
      Moja córka zachowywała się identycznie przy jedzeniu jak Twój syn. Gdy tylko
      chciałam się koło niej położyć, to zaczynał się płacz (o karmieniu na rękach nie
      było nawet mowy - prężenie, wicie, odwracanie głowy). Też karmiliśmy na
      półśpiąco. W zasadzie z karmieniem nie było problemu tylko w nocy.
      U nas po wykluczeniu inf. ukł. moczowego i uszu okazało się, że jest to kolka.
      Córka podczas dnia była naprawdę spokojna, nie płakała, ładnie się bawiła (nie
      podejrzewałam, że kolka może się tak objawiać). Bardzo pomógł nam Esputicon,
      masaże brzuszka, okłady z ciepłych pieluch.
      Pozdrawiam.
      • dove282 Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 16.08.05, 15:51
        Dziekuję za odpowiedzi.
        Laryngologa już zaliczylismy, sprawdzaliśmy też mocz -jest ok. On własnie
        zachowuje się tak jakby jedzenie go "bolało", tez myślałam o kolce ale on ma 3
        m-ce, problemy zaczęły się gdy miał 2.
        Nasz mały też jest w ciagu dnia spokojny, guga, śmieje się a gdy tylko dotknę
        jego buzi butelką albo próbuję dostawić zaczyna się wić, prężyć i płakać, o tym
        że jest głodny dowiadujemy się gdy ssąć smoczek zaczyna nerwowo pojękiwać i
        płakać. Straszne to wszystko
        W piatek jestem umówiona do prof czochańskiej, dr szymańska nie przyjmuje do
        07.09 ma urlop ale spotkamy się z fizjoterapeutą z tamtego ośrodka, mam ogromne
        nadzieje że wpadniemy na jakiś trop
        • kligler Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 16.08.05, 19:41
          Wiesz, mam sąsiadke, która jest matką bliźniaków. One obecnie mają 3 m-ce
          (urodziły się w 35 tyg.). Gdy spotykałyśmy pierwszy raz na spacerze, to ona
          opowiadała jak to jej bliźniaki mają apetyt, że nawet musi zagęszzać mleko
          klekami. Gdy ostatnio sptkałyśmy się na spacerze, opowiadała mi, że młodszy od
          jakiegoś czasu odmawia jedzenia -zaczyna płakać, gdy tylko zobaczy butelkę...
          Napisz co wymyślili lekarze.
          Życze Ci szybkiego rozwikłania problemu, wiem jakie to frustrujące.
          Pozdrawiam
    • fionna Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 17.08.05, 14:12
      Wasz przypadek trochę przypomina nasz - młody odmówił całkowicie jedzenia w
      wieku ok. 3 miesięcy. Wcześniej jadł w miarę normalnie, choć słabo przybierał
      na wadze, więc był dokarmiany bebilonem pepti. Na początku dokarmiania sporo
      przybrał, jadł całkiem nieźle - po 100-120 ml. Idylla nie trwała długa - zaczął
      jeść po 50ml, potem 10ml i koniec. Jeden dzień nic nie jadł - stwierdziłam, że
      jak nie chce, niech nie je - potem karmiłam go strzykawką, łyżeczką.
      Trafiliśmy do szpitala, robili mu wszystkie możliwe badanie - znaleziono
      jedynie CMV i niewielki refluks (ale nie wymiotował jeszcze wtedy). Dostał leki
      na refluks (coordinax) i zaczęła się jazda - wymioty, karmienie wręcz na siłę.
      Teraz jest już jako tako - młody ma 2,5 roku i waży niecałe 11kg, jednak zjada
      głównie papki, nie chce gryźć, żuć, większe kawałki powodują krztuszenie,
      wymioty (choć ostatnio jest już lepiej).
      Niedawno trafiliśmy na SI i okazało się, że młody ma b. silną nadwrażliwość
      (m,in. w jamie ustnej). Wg naszej terapeutki to właśnie ta nadwrażliwość mogła
      być przyczyną problemów z jedzeniem. A refluks mógł jeszcze wzmóc tę
      nadwrażliowość (często refluks występuje u dzieci z obniżonym napięciem -
      napięcie jest też obniżone w układzie pokarmowym).
      Moja rada - zrobić badania w kierunku refluksu (albo chociaż zastosować
      profilaktykę - spanie z głową wysoko, noszenie po jedzeniu, specjalne mleko)
      oraz kontakt z specjalistą od SI - może problemem jest nadwrażliwość -
      odpowiednie ćwiczemia pomogą to zliwkwidować i umożliwić normalne jedzenie i
      mówienie.
      • dove282 Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 17.08.05, 23:02
        fionna ale czy to możliwe że mógłby mieć refluks jeśli on nigdy nie ulewa,
        zdarzyło się to 1 raz kiedy miał 3 tyg i nakarmiłam go z obu piersi. Przybiera
        aż za dużo, urodził się 3200 a teraz w 3 m-cu waży 7600 a nigdy nie był
        dokarmiany. Dziś go własnie ważyliśmy, przytył 320 g w ciągu ostatnich 9 dni,
        szczerze powiem że byłam zdumiona, on chyba nocą to nadrabia albo mój pokarm to
        jakaś bomba kaloryczna.

        co do ssania, byłam z nim w Bona Mater /międzynarodowy konsultant laktacyjny/,
        ssie prawidłowo, pani sprawdzała, ja też to wiem bo w nocy zdażają się momenty
        że ssie intensywnie, no i pierwsze 2 m-ce radził sobie wzorowo.
        Mam nadzieję ze w tym tyg coś wyjasnimy, jestem poumawiana w kilka miejsc,
        oczywiście neurolog i fizjoterapeuta na 1 miejscu.

        Dziękuję Wam za odpowiedzi, dam znać jak bedzie już coś wiadomo
        • fionna Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 18.08.05, 10:39
          mój też nie ulewał - czasami jest tak, że treść żołądka cofa się tylko do
          przełyku, że tak powiem nie ujawnia się na zewnątrz, ale kwasy podrażniają
          przełyk i powodują, że następne porcje jedzenia powodują po prostu ból, stąd
          późniejsza niechęć do jedzenia
          Obserwuj, czy prawidłowo przybiera i refluksem się tak nie przejmuj - może
          wystarczy tylko profilaktyka (materac w łóżeczko pod kątem ok. 30 stopni,
          pionizowanie po jedzeniu).
    • jskr1 Re: Odmawia jedzenia -błagam o radę/sugestie 17.08.05, 15:08
      Mielismy podobne problemy. Wlasciwie nas synek nigdy nie nauczyl sie dobrze
      ssac, byl karmiony butelka gdzie mu wszystko "samo lecialo", byl pod opieka
      doktor Orzeszko i ona zauwazyla ze problemy z jedzeniem zwiazane sa ze
      wzmozonym napieciem w buzi. Masowalismy jezyk, jame ustna i po klku miesiacach
      bylo lepiej.
      Latwiej bylo synka nakarmic jak nie byl glodny. Jesli juz bardzo zglodnial to
      bardzo sie denerwowal, napinal, prezyl i nie chcial ssac. Pilnowalismy zeby pil
      niewielkie ilosci mleka ale co 2 godziny.
      Teraz skonczyl juz 2 lata i nie ma problemow neurologicznych
      pozdrawiam
      jskr
Pełna wersja