hanti
29.08.05, 11:01
Karolka postawiła swoje pierwsze kroczki już trzy tygodnie temu i od tatmej
pory jest cały czas tak samo, dwa kroczki i upada. A ja w swej nieskończonej
naiwności myślałam, że to będzie tak jak z Kubą, piewsze kroczki i po kilku
dniach bieganie...
Teraz jeszcze bardziej się martwię czy wszysko będzie dobrze...
Wyżaliłam się,a teraz biegniemy na hydroterapię.