problemy z językiem

03.09.05, 08:51
Synek ma często (oczywiście nie stale) uchylone usta, język też często przed
zębami(może pół czasu czuwania). Neurologopeda mówi, że jęzor jest sprawny,
wymowa na razie i ruchliwość w obrębie aparatu mowy- bez zastrzeżeń. No to
co to jest? Ma 4,5 msca.
    • osmag Re: problemy z językiem 03.09.05, 17:10
      Być może obniżone napięcie. Nie pokazała wam masażu buzi? Myślę że warto
      troszeczkę postymulować okolice ust. Jak wyglądają jego ogólne możliwości? Co
      robi i jak się podpiera na brzuszku? W tym wieku rozwój przebiega globalnie.
      • trolka72 Re: problemy z językiem 03.09.05, 17:48
        Pani powiedziała, że nie ma podwyższonego napięcia w obrębie ust. Ale o
        obniżonym nic nie powiedziała. Stymuluję go według opisu kt. znalazłam w
        necie.Logopeda pokazała prosty masaż ale powiedziała, ze według niej nie ma
        problemu.
        Na brzuchu Wojo podpiera się na przedramionach, ostatnio otwiera łapkę.Po
        zabawki na brzuchu ładnie sięga. Czasem prostuje ręce w łokciu.Przenosi ciężar
        ciała z ręki na rękę(zależy,gdzie jest zabawka).Obraca się z pleców na brzuch,
        z brzucha na plecy rzadziej, ale też. Bawi sie zabawkami, sam potrafi trzymać
        butelke z piciem. Gada bardzo dużo, reaguje na mimikę, ton głosu. Niestety
        jeszcze moim zdaniem się wygina leżąc na plecach w łuk- mniej, i tylko przed
        snem, ale to robi. Główkę ciągnie do siadu, ale nie zupełnie w linii prostej z
        plecami. Ma 4,5 msca.
        Osmag, bardzo Ci dziękuje za rady i uwagi, które naprawdę cenię.Naprawdę
        pomagasz nam, zestresowanym mamom bardzo.Pozdrawiam.
        ps. to moje trzecie dziecko. Pierwsze rozwijało się niby książkowo, ale patrząc
        wstecz-asymetria była. Teraz (8l) ma asymetrię minimalną łopatek- i też
        rehabilituję ją (choć według pana z korekcyjnej ćwiczenia z grupą raz w tyg.
        starczą- według mnie to paranoja, córka ma lekką koślawość stóp, a to przecież
        moze sie chyba przenieść na miednicę i kregosłup?a ćwiczenia grupowe są jak 30
        lat temu- wszyscy robią to samo...). Drugie dziecko- w ogóle nie wiem jak się
        rozwijało, czyli chyba dobrze:)A trzecie- kłopoty z napieciem, ale wieeelka
        pogoda ducha- i tego staram się trzymać:)
        • tabaluga0 Re: problemy z językiem 03.09.05, 19:39
          mam ten sam problem.Diagnoza: słabe miesnie buźki
          mamy masowac ale nam to nie wychodzi bo synek sie nie daje. Jesli karmisz
          łyzeczka to nie wolno ocierac jej o górna warge.


          foto.onet.pl/albumy/album.html?id=40438&q=tabaluga01&k=4
    • trolka72 Re: problemy z językiem 03.09.05, 20:50
      Dzięki. Tabalugo oglądnęłam zdjecia Twojego Szymcia, jest super chłopcem.
      poczytałam też o Was- naprawdę Twój mały zrobił ogromne postępy, jestem pod
      wrażeniem. Na zdjeciach widać jak wiele już potrafi-brawo!
      mam 2 pytania;czy ta uchylona mordka (jak u mojego) nie jest wynikiem problemów
      z hormonami tarczycy? Słyszałam, ze to ma związek, zrobię badania. Niestety
      rodzinna lekarka moja myśli, że ja wszystko sobie wymyślam, a mały jest
      świetnie rozwinięty(ale neurolog widzi problemy z napięciem), wiec logopeda,
      badania itd-prywatnie, co przy trójeczce jest obciążeniem:(
      A co do masażu; jak go masz robić?Ręcznie czy masażerem (jeśli tak to jakim?)I
      nie bardzo wiem jak unikać dotykania górnej wargi:(Moze zrezygnować ze stałego
      pokarmu?Ale z drugiej strony cieszę sie, ze mały umie łykać nie tylko mleko.
      Już chyba mi odbija, może rodzinna ma racje hehe
      • osmag Re: problemy z językiem 06.09.05, 20:02
        Chodzi o to abyś kładła łyżkę na środku jęzka i poczekała aż dziecko zamknie
        buzię. Potem łyżkę wyciągasz bez wycierania o górne dziąsła( łyżka równolegle
        do języka).
        Jeżeli chodzi o Twoją starszą pociechę to ćwiczenia korekcyjne w grupie mają
        wtedy sens kiedy stosowane są profilaktycznie, czyli u dzieci ,które nie mają
        stwierdzonej wady postawy. W każdym innym przypadku z dzieckiem należy ćwiczyć
        indywidualnie (inaczej można tylko utrwalać problem). Pozdrawiam
        • trolka72 Re: problemy z językiem 07.09.05, 06:30
          Serdecznie dziękuję:)Spróbujemy.
    • trolka72 Re: problemy z językiem 06.09.05, 08:28
      Wyciągam w górę ten ozorek:)
      • goga76 Re: problemy z językiem 19.09.05, 15:12
        Przeczytałam i... hmmm mój synek też tak robi. Ma 6 m-cy, od 3 m-ca jest rehabilitowany ze względu na wzmożone napięcie i asymetrię. Napięcie powoli znika w kończynach, ale za to głowa staje się poważnym problemem. Jest wygięta w lewą stronę, tam gdzie asymetria. No i ten języczek, coraz częściej na wierzchu... Czy możecie mi jeszcze raz łopatologicznie wytłumaczyć o co chodzi z tą łyżeczką? Faktycznie jak karmię Małego, to ociaram mu łyżeczkę o podniebienie. Co jeszce mogę robić? Jak go masować? Człowiek głupieje od tego wszystkiego. No i co z tą nieszczęsną głową? Może znacie na to jakiś sposób? Pozdrawiam
        • brygida111 Re: problemy z językiem 21.09.05, 10:44
          Moja córeczka na obniżone napięcie mięśniowe, z języczkiem mieliśmy te same
          problemy, choć i teraz nie jest rewelacyjnie. Ale u nas pomogło karmienie
          szpatułką laryngologiczną ( taka jak bada sie gardełko). A robiłam to tak :
          Palec wskazujący lewej ręki trzymałam pod broda córeczki, A szpatułkę z
          jedzonkiem lekko przyciskałam do środkowej cześci jezyczka. Córcia sama
          zamykała buzie a ja wtedy bez obcierania wyciagałam szpatułkę. Szyko nauczyła
          sie tak jeść. I teraz ma 10 mies. i sama zamyka busie i ściąga jedzonko.
          Nie stosowałam żadnych masaży.
          • hannakubiak Re: problemy z językiem 21.09.05, 11:36
            Dzięki. A jedzenie było "na górze" szpatułki, tak? Czy obracałaś na dół, żeby
            jezykiem czuła owo jedzonko? Przepraszam za głupie pytanie, ale chciałam mieć
            pewnosć:))Gdzie kupiłaś te szpatułki?
            • makoba Re: problemy z językiem 21.09.05, 13:36
              my tez tak karmimy:) naciskamy lyzeczka srodkowa czesc jezyka i poziomo lyzeczke
              wyciagamy, dobrze jest tez karmic dzieciecym widelczykiem:) powodzenia
    • trolka72 Re: problemy z językiem 23.09.05, 08:24
      Jakos zaczęło mijać samo.Dzieki.
      • brygida111 Re: problemy z językiem 24.09.05, 15:55
        Jedzonko jest na górze szpatułki, u nas szpatułki poskutkowały dlatego że
        jezyczej sie pod nimi nie ślizgał, i ten uciśk nie musi być taki mocny.
        A szpatułki kupilam w aptece, zamówiłam całe opakowanie 100 szt. i zapłaciłam
        10 zł wychodziło tak że do każdego karmienia miała czystą szpatułkę :)
Pełna wersja