Pani Stępowska - zawiodłam się

09.12.05, 14:21
Po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii o pani Joli Stepowskiej pomyślałam,
że zabiorę synka do niej na rehabilitację. Pierwsza wizyta u niej w
gabinecie - oceniałam ją jako super rehabilitantkę i miłą, symaptyczną osobę.
Umówiliśmy się więc na wizytę tym razem już domową. Spóźniła się ponad dwie
godziny. Na jej uspawiedliwienie jej mogę powiedzieć tylko, że zadzwoniła i
powiedziała, że będzie później. Tylko skoro umawiałam się dwa tygodnie
wcześniej to powinna uwzględnić dojazd do nas i być w miarę na czas. No
trudno, było minęło. Ostatnio znów byłyśmy umówione na wiczór na
rehabilitację i po prostu nie przyjechała, mimo że parę godzin wcześniej
ostecznie potwierdzałam jej przyjazd. I nawet nie zadzwoniła. I zupełnie nie
wiem co robić. Szukać następnej rehabilitantki?
    • makoba Re: Pani Stępowska - zawiodłam się 09.12.05, 15:34
      Czesc Iza.
      Pani Jola prowadzila mojego synka ponad rok. Poznalam ja jako osobe bardzo
      dobrze zorganizowana i nigdy nie bylo sytuacji, zeby nawalila w czymkolwiek,
      wrecz przeciwnie.
      Moim zdaniem nastapila jakas pomylka. Moze kto inny odebral telefon i nie
      przekazal jej? Na Twoim miejscu zadzwonilabym do niej i wyjasnila ta sytuacje,
      bo nie dziwie Ci sie, ze sie zawiodlas. Ale moze tu nie rehabilitantka zawilila.
      Z tego, co wiem, to w jej gabinecie pracuje paru rehabilitantow. Wyjasnij to
      prosze i daj nam znac na forum jak sprawa wyglada.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • izabela1976 Re: Pani Stępowska - zawiodłam się 09.12.05, 22:23
        Niestety to pani Jola nawaliła, bo to z nią osobiście rozmawiałam. Dzwoniłam dziś do niej, ale nie powiedziała mi dlaczego nie przyjechała. Umówiłam się z nią na kolejny raz tyle, że dopiero za dwa tygodnie. I to dla mnie jest największą bolączką, bo to co "zadała" małemu do opanowania ostatnio to synek już opanował i przez najbliższe dwa tygodnie nie posunie się do przodu, bo nie wiem jak go dalej ćwiczyć.

        A niestety mój maluch sam z siebie nie posunie się do przodu, bez pokazania mu odpowiednich wzorów, jak i co ma robić.
        • makoba Re: Pani Stępowska - zawiodłam się 09.12.05, 22:34
          Bardzo mi przykro, ze zaszla taka sytuacja. Ale mysle, ze nie odbije sie to na
          zdrowiu Twojego Maluszka. Ciesze sie, ze tak ladnie opanowal dobrane dla Niego
          cwiczenia :) Ucaluj Go serdecznie od forumowej cioci. Zyczymy dalszych postepow,
          a Pani Joli moze wybaczmy w prezencie gwiazdkowym;) Nie sadze, zeby takie
          sytuacje mialy miejsce na codzien. Czasami sa sytuacje, ktorych nie mozemy
          przewidziec. Bronie jej, poniewaz zawdzieczam jej bardzo wiele: zdrowie mojego
          dziecka. Twojemu Maluszkowi rowniez zycze samych sukcesow.
          Pozdrawiam serdecznie.
    • aneta68 Re: Pani Stępowska - zawiodłam się 09.12.05, 22:36
      Napewno zaszła jakaś pomyłka. Byłam dziś w gabinecie jak Pani Jola dowiedziała
      się o tym. Przeszukała wszystkie kontakty kilka miesięcy w tył i nie miała
      takiej wizyty.
      Rehabilituje moją córkę 2- lata i jest naprawdę świetna. Także nie gniewaj, nie
      szukaj nowej rehabilitantki - umów się na wizytę - szkoda czasu i dziecka.
      A.
Pełna wersja