co z chodzeniem

01.02.06, 21:42
moj maly ma 16m, jest wczesniakiem z 25 tc, raczkuje od 10m, od dwoch siada
sam i sztywno siedzi, chodzi ladnie za jedna reke, przy meblach, potrafi
przejsc kilka kroczkow sam , ale trzeba go zachecic, i to wszystko, to trwa
jakies 2 miesiace, kiedy nauczy sie chodzic sam?Czy on sie boi, jaka jest
przyczyna, czytalam ze dzieci od zrobiena pierwszego kroczku po miesiacu juz
ladnie same chodza. A moze jakies cwiczenia? Chodzimy na rehab. ale tam jakos
nie cwicza chodzic.
    • natalia_julia Re: co z chodzeniem 01.02.06, 22:00
      Na pocieszenie napisze ci, ze wcale nie zawsze tak szybko to trwa. Ze mna bylo
      inaczej. Mialam obustronne zwichniecie i dysplazje stawów biodrowych, w zwiazku
      z czym bylam unieruchomiona w gipsie od pasa w dól, od 5-go do 10m-ca zycia. Po
      zdjeciu gipsu szybko zaczelam sama siadac ale z chodzeniem szlo niemrawo.
      Zaczelam tuptac jak mialam 14m-cy ale bardzo sie balam sama chodzic i tak
      naprawde zaczelam w wieku 18m-cy. Tak wiec nie ma co dzieci poganiac. Jedne to
      chojraki, inne sa strachliwe, albo leniwe.
      Pozdrawiam.
    • osmag Re: co z chodzeniem 02.02.06, 07:03
      Norma to do 18 mies. ma więc czas.Nie prowadzajcie go za rączkę bo to może być
      przyczyna , że sam nie chce jeszcze chodzić.
      • melinda72 Re: co z chodzeniem 02.02.06, 08:36
        Nie martw się jeszcze ma czas do 18 m-ca spokojnie. Poza tym jeśli chodzi za
        rączkę lub zrobi samodzielnie kilka kroków to jest coś. Mój bał się sam chodzić
        i wyobraź sobie, że jak dawałam mu do rączek kapcie np. taty to chodził
        balansując nimi- chyba dla zachowania równowagi. Długo tak chodził. A potem to
        już tylko gonitwy za nim.
        Nie martw się jest OK.
        Pozdrawiam M
        • monzaw3 Re:Nie przesadzaj 02.02.06, 09:44
          Dziecko masz zdrowe dobrze sie rozwija,a ty wymyslasz.
    • madzia9926 Re: do tabaluga0 07.02.06, 11:48
      Witam, Twój maluszek napewno sobie poradzi.Mam do Ciebie pytanie czy uczyłaś go
      może raczkowania? czy sam zaczął czworakować?Jeśli tak to ile razy dziennie
      ćwiczyliście i jakie odległosci pokonywaliście?Ja ze swoją Alicją właśnie
      uczymy sie tego ale jakoś cienko nam to wychodzi, Alicja ze mną nie
      współpracuje.Przejdziemy kawałek i już ma dosyć.A myslałam że to już będzie z
      górki.Pozdrawiam.
      • tabaluga0 Re: do tabaluga0 08.02.06, 22:08
        uczylam go stawania na czworaka bo nie umial, potem jak sie tego nauczyl,
        podskakiwal jak zabka, raczki wyrzucal do przodu i podciagal nozki, potem
        nauczyl sie chodzic do tylu, i w koncu załapal do przodu.Pokazywalam mu rączka
        za rączka , nozka za nozką. ale to chyba nic nie dalo.pewniego dnia byla u mnie
        znajoma z synkiem, on ladnie raczkowal, a po dwoch dniach Szymon zaczal, chyba
        sie nauczyl od kolegi:)Trwalo to jakies 2 miesiace.Musisz byc
        cierpliwa.Powodzenia
    • tabaluga0 Re: co z chodzeniem 11.02.06, 17:41
      pochwale sie ze szymon od wczoraj chodzi sam, od pokoju do pokoju, i bardzo mu
      sie to podoba.
      • joanna273 Re: co z chodzeniem 02.04.06, 21:09
        No widzisz a tak się martwiłaś.Moja mała ma 18 miesięcy a nawet jaszcze nie
        raczkuje.Dopiero próbujemy ją ustawiać w pozycji do raczkowania ale się jeszcze
        przewraca.Pozdrowienia
        • izzy69 Re: co z chodzeniem 02.04.06, 23:28
          Dziewczyny jak nauczyć tego cholernego raczkowania ? Ja jestem na skraju
          wyczerpania nerwowego. Przepłakuję noce. Ćwiczymy non stop i nic.
          A rehabilitacje to g...uzik dają.
          • izabela1976 Re: co z chodzeniem 04.04.06, 13:19
            Mój maluch raczkowania uczył się prawie 10 m-cy. Wiele razy miałam ochotę
            rzucić całą tę rehabilitację. Nie miałam już siły ćwiczyć.

            A jak nauczyć? Ćwiczyć, ćwiczyć i tak aż do znudzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja