Dodaj do ulubionych

uwaga na rehabilitantkę!!

21.03.06, 10:15
Uważajcie na rehabilitantkę Iwonę Kowalczuk (metoda Vojta) z przychodni ANTIS
na Lokajskiego. Poszłam do niej żeby skonsultować jak ocenia postępy mojego
synka (4,5 miesiaca) z WNM do tej pory rehabilitowanego NDT. Nastraszyła mnie
że dziecko jest poważnie opóźnione, że ma odruchy jak 6-o tygodniowe niemowle
i w ogóle trzeba zrobić usg przezciemiączkowe i zmienić metodę na Vojte.
Zrobiliśmy usg i poszliśmy do dr Matkowskiej również z tej przychodni
(wspaniała lekarka, polecam!!). Okazało się, że dziecko się dobrze rozwija,
usg ok, metoda NDT działa i nie ma się czym niepokoić. Polecam również panią
Martę Ślifirską z Medycyny Rodzinnej na Belgradzkiej. Chodzimy do niej od 2,5
miesiąca i neurolog ocenia postępy mojego synka jako bardzo dobre:)
Pozdrawiam
Angela
Obserwuj wątek
    • uma76 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 21.03.06, 10:26
      rozumiem, że masz dobre intencje, ale tak do końca nie rozumiem przed czym
      ostrzegasz. Naciągneła Cie jakoś? Ma gabinet wykonujący usg? Przecież z
      wynikiem idziesz do neurologa, a nie do niej.
      Moim zdaniem zrobienie usg przezciemiączkowego (jest to badanie bezinwazyjne,
      dające dużo informacji), jest jak najbardziej zasadne. Zawsze powtarzam, że
      dobrze jest konsultować się u kilku specjalistów. Może według vojty, postępy
      Twojego synka są rzeczywiście na takim poziomie? Sprawdź u innego "vojtowca"
      dla spokojności.
      A jeśli z bobathów jesteście zadowoleni (tzn. lekarz), to przy tym zostańcie!
      Życze Wam samych postępów i zdrowia!
      Dodam jeszcze, że ja nie jestem terapeutą, ale sama rehabilitaowałam synka
      przez rok vojta właśnie.
      Ach, uważam, że nie powinno się szastać cudzym nazwiskiem z niejasnego powodu,
      chyba że masz powód - to go napisz.
      Pozdrawiam
    • edytkax Re: uwaga na rehabilitantkę!! 21.03.06, 13:17
      Uważam jakmoja poprzedniczka, że nie należy bez powodu szastać cudzym imieniem.
      1. Nie jestem z warszawy a podejrzewam, ze ta rehabilitantka tak bo napisałas
      wszytsko oprócz miasta a większość osób które nie wymieniają miast są z
      Warszawy tak jakby to było forum miasta Warszawa.
      2. Wiem z własnego doświadczenia, że dziecko w różnym czasie może różnie się
      zachowywać. Przykłąd: Byliśmy z synkiem u neurologa który po badaniu stweirdził
      bardzo duże WNM - dziecko non stop płakało przy badaniu. Za chwile zaczęłam
      synka ubierać, wyciszył się i wołam neurologa teraz a on patrzy a tu dziecko
      tak luxne że moznaby powiedzieć, ze jest zbyt wiotki. teraz jak idę do lekarza
      to sama z włąsnych obserwacji od razu atakuje lekarza wiadomościami jak dziecko
      się zachowuje ponieważ wiem z doświadczenia, że nei każdy się o to zapyta tylko
      bazuje wyłącznie na badaniu a to niedobrze bo największym obserwatorem jest
      matka i ona wie jak jej dziecko reaguje w danej sytuacji.
      Każdy lekarz jest rózny itp ale nie wolno od razu ostzreagć ludzi przed nimi bo
      nie widze nic złego co Ta kobieta Ci zrobiła. Poza tym nie zawsze lekarz który
      mówi okropne rzeczy jest zły, bo czasem lekarze co słodzą i mówią, ze bedzie
      odbrze sie mylą. Ja mam żal do jednej pani dr która nie ostzregła mnie
      wczęsniej, ze dziecko może mieć MPD tylko mówiła ze jets ok i owszem na tle
      dzieci bardzo upośledzonych mój syn wypada nieźle ale dobrze też nie jest.
      • muminka751 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 21.03.06, 15:33
        Uważam, że tak jak powinno się polecać świetnych specjalistów, powinno się też
        głośno mówić o naciągaczach. Tak właśnie odebrałam spotkanie z tą panią. Dodam
        tylko, że dzwoniłam do pani po wykonaniu badania, przeczytałam jej wnioski a
        ona odradzała wizytę u neurologa! Powiedziała, że sprawa jest dość poważna i
        powinnam zmienić metodę, żeby cokolwiek u synka ruszyło rozwojowo. Nie żałuję,
        że wykonałam badanie, jestem jak najbardziej za badaniami nieinwazyjmi. Zgadzam
        się, że najlepszym obserwatorem jest mama, ale nie wszyscy chcą słuchać jej
        relacji, ta pani nie chciała.
        Pozdrawiam
    • osmag Re: uwaga na rehabilitantkę!! 21.03.06, 19:40
      Oceniając dziecko bierze się pod uwagę umiejętności ilościowe, czyli to co robi
      najwyżej np.umie się już obracać, oraz jakość tego co robi czyli czy podczas
      przykładowego obracania się nie odgina głowy do tyłu, ma zaciśnięte piąstki lub
      pochyla głowę do boku. Te cech świadczą, że dziecko ma jeszcze przetrwałe cechy
      z okresu 6 tyg. pewnie którąś z nich ta pani miała na myśli. Nie są to prózne
      gadania, o takie nie doleczone braki rzutują w przyszłości na rozwój dziecka.
      Na jego postawę, na umijętności koordynacji ruchowej ,co przekłada się na
      ewentualne problemy szkolne w czytaniu lub pisaniu. Dlatego zamiast sie obrażać
      czasami warto wysłuchać opinii innej osoby i ewentualnie pytać jeżeli się
      czegoś nie rozumie. Myślę, że poprostu zadowoliły Cię odpowiedzi które
      chciałaś usłyszeć.
    • mdorota11 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 23.03.06, 12:53
      z tego co piszesz wynika, ze wolisz tych, którzy mówią tobie jak jest cudownie,
      niż tych którzy sieją ziarno niepokoju...ja słuchałam rehabilitantki i myślę,
      ze na tym córka lepiej wyszła. A najprościej jest zrobić coś, czego się nie
      powinno, czyli przyjrzyj się innym bobaskom w wieku twojego maleństwa. Ja tak
      zrobiłam i był to kubeł zimnej wody na moją głowę :( od razu przestałam
      dyskutować czy ma ONM czy też nie
        • mdorota11 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 26.03.06, 12:37
          sama nie wiem, ja słuchałam rehabilitantki, ale teraz jestem niepewna czy
          słusznie, chociaz do neurologa nie mam zaufania. I kończy się tak, że chodze do
          innego neurologa na kosultacje. No ale my już zakończyliśmy rehabiitację, mamy
          jedynie zajęcia hipoterapii i terapi SI. Pojawiły się wady postawy, więc szukam
          rehabilitanta Vojty, bo nasza rehabilitantka ćwiczyła NDT Bobath, a kiedy mała
          skończyła 10 m-cy stwierdzila, ze już nie ma potrzeby ćwiczeń. Neurolog i
          lekarz rehabilitacji potwierdzili. To skąd szpotawość nóg i krzywiące się
          plecy? Może rzeczywiście jest przewaga Vojty nad Bobathem?
          • muminka751 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 27.03.06, 13:53
            no właśnie, ja też słyszę na około, że Vojta jest skuteczniejsza, ale badania i
            lekarze mówią, że dają takie same efekty, a często dzieciaki rehabilitowane
            Vojtą trafiają na NDT. ja zaufałam dwóm lekarzom, pierwszej rehabilitantce i
            swojej intuicji. ćwiczymy dalej NDT tylko z większą determinacją, robimy
            wszystkie ćwiczenia, nie odpuszczamy, nosimy i pielęgnujemy synka jak pokazała
            rehabilitantka. dalej mam wrażenie, że pani Iwona albo się bardzo pomyliła,
            albo chciała nas naciągnąć na kosztowne wizyty. nie wiem czy dobrze zrobiłam,
            ale musiałam komuś zaufać. napisz proszę kiedy pojawiły się u Was kłopoty ze
            nogami i wadą postawy. jakie efekty daje hipoterapia i ta druga metoda o której
            wspomniałaś. pozdrawiam
            • uma76 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 27.03.06, 14:22
              Ja na prawdę nie chciałm Cię urazić. Mam nadzieję, że to rozumiesz. Jestem
              mamą, która też przechodziła takie rozterki jak Ty, więc rozumiem Twoje
              miotanie się. Uważam jednak, że zawsze warto sprawdzić, jaką opinie wyrazi inny
              lekarz.
              Bardzo się starasz i na pewno uda się to wszystko wyjaśnić. Pisz jak będziesz
              widzieć coś więcej. Trzymam kciuki.
              Mam nadzieję, że to forum Ci choć troszkę pomoże.
              • muminka751 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 27.03.06, 20:58
                Forum pomogło mi bardzo i Wasze wypowiedzi też. Przemyślałam wszystko, ale sama
                musiałam podjąć decyzję co dalej robić. Mam poczucie, że wybrałam dobrze NDT,
                ale to się okaże w przyszłości... Napisz proszę coś więcej o rehabilitacji
                swojego synka, jak przebiegała, jakie efekty, itd.
                Napiszcie też proszę jaką rolę w rehabilitacji Waszych dzieci odgrywają faceci.
                U mnie jest ok, mój facet nosi synka tak jak mu pokazałam, czasami robi
                ćwiczenia, ale to ja jestem z małym w domu więc w ciągu dnia z nim ćwiczę. Mam
                też wrażenie, że zdał się na mnie co do lekarzy i wyboru metody.Pzdr
                • mdorota11 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 02.04.06, 18:55
                  moja córka w chwili kończenia rehabilitacji miała wygięte w łuk plecki, ale
                  ładnie ustawiała nóżki przy przemieszczaniu się przy meblach. Miała 13 miesięcy
                  jak zaczęła chodzić. Myślę, że ośmieliła ją hipoterapia. Wiem, ze dobrze jest
                  kiedy dziecko jak najdłużej raczkuje i gdybym wtedy wiedziała, że hipoterapia
                  często powoduje, że dziecko zaczyna nabierać odwagi do chodzenia, wstrzymałabym
                  się.
                  Kiedy zaczęła chodzić zaczęła również delikatnie wyginać nogi w szpotawość. Bez
                  wątpienia sama jej w tym pomogłam dzięki butom Tombut, które są moze i dobre,
                  ale dla dzieci z koślawością.
                  Tak więc szpotawość pojawiła się szybko i jest korygowana.
                  Ja chyba z natury mam dystans do tego co słyszę od lekarzy. Na szczęście miała
                  świetną rehabilitantkę i wiem, ze w trakcie rehabilitacji nic nie zostało
                  zaniedbane. Wątpliwość mam czy nie za szybko się rozstałyśmy, ale rozmawiałam z
                  innymi rodzicami i podobno jest to taki standard, a z moją Olą jest nieźle.
                  Neurolog też jest zaangażowany i dokładnie bada, wyczulony na wady postawy i z
                  jednej strony jestem zadowolona z opieki, a z drugiej...ale może jestem
                  idealistką :) chciałaby od jednej osoby usłyszeć proszę teraz pójść z dzieckiem
                  do logopedy, a moze znalazłaby pani czas na hipoterapię, mamy do zaoferowania
                  terapię SI. Że dzieci z ONM mogą mieć kłopot z tym i tamtym, więc proszę być
                  wyczulonym na:... A ja muszę wielu rzeczy dowiadywać się sama i na niektóre
                  wpadam przypadkiem. No ale tak to juz jest być rodzicem :) i czasem można sobie
                  ponarzekać :)
    • joanna021 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 01.04.06, 22:42
      Jestem przerazona tym co Pani tu wypisuje .jesli chce Pani telefony do rodziców
      ktorym wszyscy mówili ze ich dziecko jest zdrowe a pozniej okazało sie ze ma
      Porażenie MOZGOWE DZIeciece ,bo ktos nie zauwazył ze inaczej ustawia nozkę albo
      rączke to bardzo prosze o kontakt.Nalezy byc bardzo ostrożnym w OCZERNIANIU
      ludzi .A TYM bardziej szargajac opinie bardzo dobrego rehabilitanta .MOGę podać
      tez wiele telefonów do rodziców ktorzy zmienili ćwiczenia na metode VOJTY.Nie
      chodzi tu o problem metody ale o oczernianie rehabilitanta .DLaczego nie poda
      tu Pani swojego nazwiska ???
      Najłatwiej jest kogos oczernić.
      • muminka751 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 03.04.06, 09:29
        Jako mama osoby korzystajacej z uslug rehabilitanta mam prawo wyrazic swoja
        opinie na forum anonimowo. Nie uwazam abym oczernila pania Iwone, a jedynie
        opisalam przebieg naszego spotkania i napisalam o swoich odczuciach. Nie
        polecilabym jej i dlatego o tym napisalam, ale jest to MOJE zdanie. Oczywiscie
        moge sie mylic, jezeli jest to swietna specjalistka to na pewno znajda sie
        osoby, ktore to potwierdza. Powtarzam, ze jest to wylacznie MOJA opinia.
        • caco81 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 03.04.06, 19:32
          Witam serdecznie ;)

          Chciałam powiedzieć, że nie zgadzam się z Twoją opinią tj "muminka751"
          Tak się akurat składa, że miałam przyjemność być w tym samym czasie na wizecie
          u owej Pani Iwony ze swoim dzieckiem. Z moich spostrzeżeń mam wrażenie, że Pani
          Iwona chciała dla Ciebie a przede wszystkim dla Twojego dziecka tylko DOBRZE!!!
          Uważam, że nie powinnaś jej oczerniać tutaj na forum publicznym, tylko na
          podstawie tej jednej wizyty. Z tego co piszesz, że zostałaś naciągnięta przez
          Nią finansowo. WYkonanie zaleconego przez Nią badania tylko pomogło w podjęciu
          radykalnej decyzji co do dalszego leczenia Twojego dziecka.
          Jeśli chodzi o Panią Iwoną to została mi ona polecona przez osoby, których
          dzieci ćwiczyła. Ćwiczenia te przyniosły zamierzone skutki - dzieci super się
          rozwijają. Także moj syn z WNM dzieki ćwiczeniom Vojty wspaniale się rozwija i
          z dnia na dzien widać znaczną poprawę.
          Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz z czystym sumieniem śmiało polecam Panią
          IWONĘ ;)
          • muminka751 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 03.04.06, 20:36
            Cieszę się, że napisał ktoś kto zna panią Iwonę. Nie napisałam, że naciągneła
            mnie na badanie, tylko że miałam wrażenie, że chce mnie naciągnąć na ćwiczenia
            właśnie z nią. To co powiedziała o moim synku sprawiło, że martwiłam się
            totalnie dzień i noc, żeby potem usłyszeć od neurologa że nie ma czym.
            Napisałam swoje zdanie i dalej twierdzę, że nie poleciłabym jej. Uważam też że
            często właśnie pierwsza wizyta decyduje o tym czy ktoś decyduje się na dalsze.
    • wrobel1985 Re: uwaga na rehabilitantkę!! 26.08.17, 13:50
      Rehabilitantka Iwona Kowalczuk na jednej wizycie rehabilitacyjnej (pierwszej i z całą pewnością ostatniej) zasugerowała obecność 5 jednostek chorobowych u 4 miesięcznego dziecka i zleciła całą masę zbędnych badań!! Z wizyty wyszłam mocno przerażona tym, że moja córka ma aż tak duże problemy zdrowotne. Przewinęłam się przez kilka gabinetów lekarskich i rehabilitacyjnych zanim zrozumiałam, że to ta pani ma problem, a dziecko jest zdrowe i jego jedynym problemem jest przetrwały odruch ATOS-u.

      A oto zasugerowane jednostki chorobowe:
      -Anemia: dlaczego dziecko jest takie blade? To chyba anemia! <córka ma słowiańską karnację i smaruję ją SPF50>
      -Zaburzenia koncentracji, sugestia, że będzie miała problemy w kontaktach społecznych i w szkole: dlaczego córka nie interesuje się twarzą pani rehabilitantki? <a jesteśmy w nowym pomieszczeniu, z wielkim lustrem i całą masą nowych zabawek. Twarz pani rehabilitantki widać nie była najbardziej interesującym obiektem w sali>
      -Dziecięce porażenie mózgowe: córka miała przetrwały ATOS i dostała skierowanie na USG przezciemiączkowe <skierowanie na badanie było jak najbardziej zasadne, jednak straszenie jeszcze jedną jednostką chorobową mocno na wyrost>
      -Przepuklina oponowo-rdzeniowa (tutaj akurat przyłożyła rękę druga rehabilitantka, która pojawiła się w gabinecie tylko na chwilę): dlaczego córka ma takie szerokie czoło i przywiedzione stopy? Czy robiła pani już USG kości krzyżowej? <cóż zrobiłam to USG, ale profesor który je wykonywał stwierdził, że gołym okiem widzi zdrowe dziecko i badanie jest raczej zbędne.>
      -Ogólne zapóźnienie rozwojowe: trzy razy na wizycie powtarzałam, że córka ledwo skończyła 4 miesiące. Pani jednak uparcia przykładała do niej kalkę dla dziecka 5 miesięcznego i mówiła o zapóźnieniu rozwojowym. Zasugerowała wizytę u neurologa.

      Na koniec dodam, że przerażona tymi wszystkimi rewelacjami wykonałam komplet badań, odwiedziłam neurologa, peditarę i trzy inne gabinety rehabilitacyjne. Dziecko jest całkowicie ZDROWE i dobrze rozwinięte! Mieliśmy jedynie problem z przetrwałym ATOS-em, który jednak szybko rozćwiczyliśmy metodą Bobath-ów.

      Zgadzam się z opinią Angei i rehabilitantki zdecydowanie nie polecam!
      • aleksysyn Re: uwaga na rehabilitantkę!! 26.10.17, 12:01
        To chyba dobrze, że widząc symptomy choroby terapeuta sugeruje zrobienie badań wykluczających albo potwierdzających chorobę? Oni tam mają masę dzieci z podobnymi objawami, które niestety nie mają tyle szczęścia co Twoje dziecko, u którego te choroby wykluczono. Możesz się tylko cieszyć. A dać Ci nazwiska profesorów, którzy nie potrafią dobrze odczytać robionego przez siebie usg, przez co dzieciom nie można już pomóc? Każdy zna chyba takie przypadki, kiedy lekarz wykazuje się ignorancją i nie przykłada należytej wagi do objawów, nawet gdy rodzice je wielokrotnie podkreślają.
        Jestem oburzona tym, że tak łatwo jest zszargać publicznie czyjeś nazwisko. Dlatego, że słyszy się nie to co chciałoby się słyszeć. Nierzadko zastępy specjalistów mylą się co do jednego przypadku, a tylko jedna osoba trafnie go diagnozuje.
        Tak się składa, że Panią Iwonę znam, bo od lat prowadzi trójkę moich dzieci.
        • kondolyza Re: uwaga na rehabilitantkę!! 02.03.18, 10:28
          moje dzieci były prowadzone przez Panią Iwonę Kowalczuk i jestem bardzo zadowolona. Zwracala uwage na wiele rzeczy, dawala instruktaze cwiczen do domu, bardxo byly skuteczne ale oczywiscie wymagaly dyscypliny. tylko ze ja jestem takim ridzicem ktoremu uspokajaniem zaszkodzili starszemu dziecku wiec bardzo sobie cenie wnukliwosc pani Iwony i to ze nie uspokaja a doradza co jeszcze warto sorawdzic i czego nie wilno przeoczyc. Najwaznieksze-sluteczne cwiczenia,dające szybkie widoczne postępy, dobry kontakt z dziecmi, serdecxny czlowiek,przyjacielski kontakt z rodzicem. Wyslalam do nich do Manus Medica juz mnostwo znajomych i kazfy bardzo zadowolony choc nie kazfy tak obowiazkowy i skrupulatny w cwiczeniach Voyty

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka