Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osmag

21.03.06, 21:40
Mój synek ma obniżone napięcie mięśniowe, spowodowało to koślawienie stóp,
stawia je na zewnątrz, "w jodełkę" i staje na wewnętrznych krawędziach. Synek
jutro kończy rok, nie chodzi sam ale dużo stoi, chodzi przy meblach i
ortopeda zalecił, by po domu chodził w bucikach. Nie powiedział żadnej
konkretnej firmy. W związku z tym mam pytanie jakie buty były by dla niego
najlepsze: memo, postęp, tombut, bartki czy jakieś inne? Proszę o pomoc, bo
mam mętlik w głowie od czytania o tych butach. Oglądaliśmy na żywo jedynie
memo start ale nie wiem, bo czytałam, że dla dziecka z onmm moga być za
ciężkie?
aga
    • tabaluga0 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 21.03.06, 23:18
      u nas to samo , kupilam takie z wew wkladką. Neurolog mowi zeby były zabudowane
      pięty(nie jak w tombucie), nad kostkę , no i wkladka.
    • uma76 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 10:39
      mnie powiedzieli, że o konieczności wkładki decyduje ortopeda i dobiera ją
      indywidualnie. Jaśli nic nie powiedział, to buty z wysokim, w miare sztywnym
      zapiętkiem, njlepiej sznurowane (żeby stopa była stabilna), niezbyt ciężkie, z
      naturalnych materiałów i przewiewne. Co do podeszwy, to sama nie wiem do końca
      (jedni mówią sztywna, inni elastyczna), ja wybrałam elastyczną, żeby nie
      zniechęcić do chodzenia.
      Nie wiem jak to jest w Waszym przypadku. Mój Pi uczył się chodzic na boso,
      potem własnie wybralismy buciki o jakich piszę.
    • aaga8 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 11:34
      u nas kombinacja alpejska -synek ma juz ponad dwa lata i poważny problem ze stopami
      co drugi dzień nosimy sztywne postępy z podbiciem od środka na 0,5 cm, a co
      drugi zwykłe sandałki Bartki z usztywnioną piętą
      dodatkowo plastrujemy nóżki
    • beataklaudia Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 12:00
      u nas był problem identyczny, onm, stawanie na wew. krawędziach stóp. Przez
      neurologa zalecone buciki profilaktyczne po domu ale bez wkładek, co
      potwierdził też ortopeda. Absolutnie wykluczone memo, ale nie pamiętam z
      jakiego powodu. My od początku nosimy (juz chyba trzecia parę) profilaktyczne,
      skórkowe, firmy Daniel, nad kostkę, sznurowane (w odróznieniu od Tombutu maja
      pełne pięty), po domu wg mnie lepsze niz Postęp, bo takie lżejsze i podeszwy
      nie aż tak sztywne - takie bardziej pantoflowate. Kupuje je na Allegro - sa do
      wyboru różne kolory, albo ze skóry normalnej albo z zamszu (odradzam zamsz,
      zwykła licowa skóra jest ok). Podeśle link jak znjadę.
      Pozdrawiam,
      Beata
      • beataklaudia Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 12:06
        dorzucam link do allegro, jest zdjęcie, ten sprzedający ma wszystkie rozmiary
        juz od 18

        allegro.pl/item93421988_kapcie_profilaktyczne_daniel_18.html
      • aaga8 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 12:21
        memo są bardzo ciężkie - dla dzieci z onm chyba prostu stanowią dodatkowe
        utrudnienie
        nam niektórzy zalecają też wkładki supinujące, ale inni odradzają, więc sama
        szukam złotego środka
    • janka19 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 22.03.06, 13:27
      Mamy ten sam problem i wiek maluchów podobny.
      Wybraliśmy buty firmy POSTĘP, zaakceptowne prze wszystkich oglądających je
      lekarzy.
    • mdorota11 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 23.03.06, 12:40
      moja córka początkowo chodziła w bucikach tombutu, ale one chyba pomagają
      korygowac koślawość. Efekt jest taki że Ola radząc sobie z ONM ustawia nogi na
      szpotawość i dzięki tombutom ta wada uwidoczniła się i pogłębiła. Teraz ma
      bartki bez żadnych obcasów thomasa, specjalne do których wkłada się wwkładki (
      wjej przypadku suplinujące) i mam nadzieję że to pomoże, bo lewa nóżka wyglada
      naprawdę nieciekawie.
      Dużo czytałam o bartkach dobrego i złego, ale mają elastyczną podeszwę (nie
      wyobrażam sobie jak zgina stopę dziecko z wiotkościa w butach postępu), są
      lekkie (o memo tego nie powiem) i nie są wykrzywione, tylko proste. Tombutu
      podeszwa kieruje palce do środka i wielu innych bucików podeszwy są tak samo
      kształtowane.
    • osmag Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 23.03.06, 20:20
      Przede wszystkim do czasu aż sam nie zacznie chodzić - bez butów, nie
      prowadzać za ręke. Wkładek nie daje się aż do 3 lat. Wcześniej robią więcej
      szkody.
      Jeżeli chodzi o same buty to mają mieć usztywniony zapiętek, elastyczną
      podeszwę zginającą się w 1/3 wysokości podeszwy, tam gdzie kończy się paluch.
      Wcale nie muszą być powyżej kostki. Ja osobiście kupowałam swojemu dziecku
      firmowe buty sportowe. Są dobrze wyprofilowane, mają dobrą podeszwę, która
      dodatkowo świetnie amortyzuje podłoże.
      • indra2 Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 23.03.06, 21:02
        Ale jak on tak stoi lub drepta przy meblach to strasznie krzywi te nogi,czy
        przez to nie utrwala mu się ta koślawość? Jak ortopeda polecił buty to nawet
        się ucieszyłam, bo szczerze mówiąc to nie mogę patrzeć spokojnie jak on
        wykrzywia te stópki.
        aga
      • beataklaudia Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 24.03.06, 12:37
        osmag...przy zdrowym dziecku jasne że można sportowe poniżek kostki kupować,
        ale niestety prz onm bardzo często dzieci bardzo krzywią stópki i potrzebuja
        dodatkowej stabilizacji w kostce...i nie dopiero jak zaczna chodzic tylko juz
        jak same staja na nogi i przemiaszczaja się przy przedmiotach. Swietnie
        rozumiem kolezankę, że nie może patzrec jak jej dziecko krzywi nożki stając, bo
        ja mialam to samo, wolałam , żeby Klaudia się nie podnosiła niż ma sie
        podnoscić na boczkach stopek, bo tak potrafiła noge w kostce wykrzywić..ale nie
        da sie dziecku zabronic wstawac skoro umie to robić...i po kilku konsultacjach
        i u neurologa i ortopedy wszyscy zgodnie powiedzieli że butki nad kostke u
        Klaudii musza być...i jestem zadowolona z efektów..teraz nawet bez butków
        calkiem ładnie trzyma stópki..nie jest to może jeszcze ideał..ale o niebo
        lepiej niz było.
        Pozdrawiam,
        Beata
    • osmag Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 24.03.06, 14:21
      Przede wszystkim należy ćwiczyć te stópki, ale nie same stopy bo prawdopodobnie
      problem leży troszeczkę wyżej.Być może trzeba ustawić miednicę w pozycji
      pośredniej, poćwiczyć mięśnie brzucha. Trudno wyrokować jak nie ogląda się
      dziecka. Nadal jednak podtrzymuję ,że dziecko powinno ćwiczyć stabilizację stóp
      poprzez chodzenie do boku, ale to jest moje zdanie.
    • bo-so ONM, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osmag 14.09.06, 16:32
      dlaczego wkładka od 3 r.ż.?
      proszę powiedzcie
      na chłopski rozum powinno pomóc
      moje ma niecałe 2lata, chodzi bokiem przy meblach i po dworzu pchając pchacza,
      ma onm i te niemiłosiernie wykrzywiane stopy
    • osmag Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 14.09.06, 23:04
      Dlatego, że wkładki tylko biernie ustawiają stopę nie korygująć jej a
      to "rozleniwia" mięśnie. Tak jak pisałam wcześniej zazwyczaj problem stóp leży
      w złym ustawieniu miednicy (słabe mięśnie brzucha). Lepsze efekty daje podbicie
      bucika od strony przyśrodkowej tak aby krawęz stopy była uniesiona.
      • bo-so dzięki 15.09.06, 10:17
        serdeczne
      • tygrysek30 Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do os 13.11.06, 21:11
        Ja mam zlecenie aby wlasnie podbic tak buty. Mam chlopca 2 latka. Od ok 1 roku widac bylo juz
        ze cos nie tak z tymi stopami. Uczeszczal na rechabilitacje, poczatkowo byl problem z
        niewlasciwym ustawianiem stup przy raczkowaniu. Maly przysiadal jedna stope do zewnatrz.
        kiedy zaczol chodzic stwierdzono koslawosc piet, teraz rowniez kolan. Po rozmowie z Pania
        doktor ustalono ze wystarczy podbicie buta od strony wewnetrznej na zelowce u szewca, moze
        tez nie byc to but wysoki, poczatkowo chodzil w butach postepu ale stwierdzilam ze uciska
        znacznie stope w kostce i za twarda jest podeszwa.

        Moje pytanie jest takie, czy to wogole mozliwe. Te buty maja teraz tak skomplikowane zelowki
        pofalowane i wogole. Jak wybiore dobre buty, odpowiednia wysokosc i paski to najczesciej
        podeszwa jest tak skomplikowana ze nalezaloby ja calkowicie sciac zeby cos takiego podkleic.
        Moze mi ktos poradzi jakie buty kupic i czy wogole ktos probowal podbic takie buty?
        • uma76 Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do o 15.11.06, 10:34
          a nie mozna tej wkładki zamontować w środku (jeśli nie jest zbyt wysoka?)? A
          nawet jeśli nie, to dobry szewc sobie poradzi.
          • osmag Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do o 15.11.06, 15:40
            Cała rzecz polega właśnie na tym aby but był podbity na zewnątrz. Wtedy stopa
            ptracuje aktywnie a nie jest tylko biernie utrzymywzna.
            • tygrysek30 Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do o 15.11.06, 17:43
              Oczywiscie najprosciej byloby pojsc do szewca i zasiegnac porady ale takich w mojej
              miejscowosci na lekarstwo a ja na dokladke nie jezdze samochodem i nie mam komu zostawic
              dziecka pod opieka.
              Ale wracajac do butow. Te buty, ktore aktualnie posiadam, juz Andrzej powoli z nich wyrasta i
              mysle, ze powinnam i tak kupic nowe, wiec chce juz nabyc takie, aby to podbicie bylo mozliwe.
              Znam sie troche na roznych technologiach i wydaje mi sie, ze do takiej zelowki z glebokimi
              wyprofilowaniami nie da sie nic podkleic bo nie ma punktu podparcia na calej dlugosci.
              Generalnie w dobrych butach jest przeciez dosc znaczne wglebienie poprzeczne a ja mam
              podkleic to wzdluznie. Chyba ze to wglebienie sie dodatkowo uzupelni. Mysle ze nie bedzie to
              proste bo buty maja tez czesto zelowki zlobione i te zlobienia trzeba by sciac.
              Moze ktos juz przeszedl takie podklejanie?
              Operacja mojego syna ulegla przesunieciu i musze sie juz tym zajac. Ale mysle, ze moja Pani
              doktor nie bez przyczyny kazala mi podkleic te buty od zewnatrz.
              • uma76 Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do o 16.11.06, 08:10
                W takiej sytuacji (Osmag, dzięki za oświecenie ;))), pozostaje tylko udać sie
                do szewca i z nim porozmawiać. Może on będzie miał inny, lepszy pomysł niż my
                laicy. Może właśnie przed zakupem bucików pójdź i uzgodnij jakie spody będą
                najłatwiejsze do podklejenia (a może można to jakoś zgrzać, albo co?).
                Pozdrawiam
    • osmag Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 16.11.06, 16:07
      Moi pacjenci podklejają takie buty bez problemu. Nie daje sie tego zrobić w
      butach zimowych bo faktycznie mają głębokie wcięcia.Jednak w okresie zimowym
      dzieci i tak więcej czasu spędzają w domu i dlatego wtedy podklejamy sandałki w
      których dziecko chodzi po domu (mogą być buciki Postępu).
      • tygrysek30 Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do os 22.11.06, 22:22
        Przeciez buty Postepu maja tak sztywna podeszwe, ze ta stopa wogole nie pracuje. Moj lekaz
        nie zalecil juz tych butow tylko miekka podeszwe. Nawet dwoma rekami doroslemu jest nie
        sposob wygiac tej podeszwy.
        • radlena Re: Onm, kos´lawe stopy - jakie buty-pros´ba do o 28.11.06, 22:48
          co do wkladek to nie zgadzam sie z Osmag
          zazwyczaj wkladki dajemy od 3r.ż., ale odstepuje sie od tego schematu, w
          pewnych sytuacjach...w jakich ...?nie bede pisac bo troche tego jest
          dziecko ktore ma byc zaopatrzone we wkladki trzeba obejrzec...najlepiej ocenic
          cala jego sylwetke..
          nie mozna dzieci wrzucac w jeden wor.."koslawi stopy...to podbijamy but od
          wew...",-stanowcze nie!!!
          mozemy tak zrobic jezeli koslawosc jest nieznaczna, i w ten wlasnie sposob ja
          korygujemy i to nie zawsze(zwrocmy tez uwage na ustawienie kolan),
          ale w momencie kiedy mamy dziecko wiotkie, gdzie aparat wiezadlowo-miesniowy
          jest tak slaby ze "wyskakuje " nam kosc czworoboczna , ze cala wew czesc
          stopy "lezy na podlodze", gdzie przy staniu "na bacznosc"kostki sa maksymalnie
          blsko siebie-wtedy musimy zrobic wkladke.
          odpowiednio podtrzymac luki podluzne stopy ( dobre podparcie ), z jednoczesnym
          uchwyceniem piety(po zew str-za pieta"zamek") by stopa nie zjezdzala nam jak po
          pochylni,
          dobrze jest wtedy by but byl wyzszy ,odp stabilny(podeszwa w formie
          trapezu),sznurowany na jak najdluzszym odcinku i elastyczny w miejscu zgiecia
          palcy....
          w momencie kiedy wkladka nie udao sie ustalic odp. polozenia
          stopy ...wowczas...podbijamy dodatkowo but od wew...trudno w paru slowach
          opisac dobra wkladke...ale nie zgadzam sie by twierdzic ze wkladka tylko
          powyzej 3r.z.
          pozr
    • osmag Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 29.11.06, 15:27
      To przekonanie wynika z różnych doświadczeń oraz ,jak sądze z innej techniki
      rehabilitacji. Oczywiście, że każdy przypadek rozpatruje sie indywidualnie,
      natomiast dalej uważam, że należy dać stopie na sposobność ćwiczenia. Same
      wkładki oraz podbicie najczęściej nie załatwiaja sprawy. Zawsze dzieci dostają
      ćwiczenia odpowiednio dobrane do problemu. Efekty przy sumiennych ćwiczeniach
      są naprawdę dobre nawet u dzieci bardzo wiotkich.
      • radlena Re: Onm, koślawe stopy - jakie buty-prośba do osm 29.11.06, 18:39
        nie twierdze ze jak gorset to tylko on, ze jak wkladki to tylko one
        wszystko to ma byc dodatkowo wspierane cwiczeniami...jak najbardziej
        nie zgodze sie tylko z tym ze wkladki powyzej trzeciego roku zycia...
        gdy pojawi sie kslawosc w granicach fizjolgii..oduszczmy sobie...czekamy do 3
        roku zycia obserwujac dziecko....ale koslawosc patologiczna zaopatrujemy przed
        koncem trzeciego roku
        i ja bede sie tego trzymac
        zdania sa podzielone..ale tak jest zawsze
        pozdr
Pełna wersja