czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko?

12.05.06, 09:27
Jak w temacie - chciałam się dowiedzieć czy ktoś z Was rehabilituje nieco
starsze, chodzące już dziecko.
Nasz synek zakończył rehabilitację vojtą miesiąć temu i od jakiegoś czasu
chodzi na bobathy ale one średnie efekty przynoszą a rehabilitantka vojty, u
której byliśmy po miesięcznej przerwie na kontroli stwierdziła, że nie jest
jeszcze najlepiej (kiepska rotacja, synek chodzi tak troszkę po
swojemu),vojtę zakończyliśmy bo nie potrafilismy już z nim ćwiczyć. Ciekawa
jestem czy komuś z Was to się udaje ze starszym dzieckiem
p.
    • agabu Re: czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko? 12.05.06, 09:46
      oj tak, rehabilitujemy
      Macio ma 3 lata z kawałkiem, reh od 4mż, chodzi od 14/15 mż
      Końca reh nie widać...
      Ale on ćwiczenia zawsze znosił doskonale, NIGDY nie płakał, najwyżej nie
      współpracował
      Wytrwałości życzę
      • pchliczek Re: czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko? 12.05.06, 09:55
        Agabu, Twój synek nie robi uników? nie płacze? Nasz się okropnie wkurza i
        płacze, nie potrafimy z nim dobrze ćwiczyć :(( a bardzo żałuję bo bobathy
        naprawę nie dają efektów, chodzimy jeszcze na basen z małym ale mam dziwne
        przekonanie, że to co najbardziej pomogłoby małemu to właśnie rehabilitacja
        vojtą szczególnie, że trafiliśmy do cudownej, bardzo mądrej rehabilitantki i
        właściwie to jedyna osoba której zupełnie ufam jeśli chodzi o syna.
        Jakie ćwiczenia robicie z synkiem? na boku? na rogu stołu z oparciem o Twoją
        nogę założoną na skos stołu? Czy może są jakieś ćwiczenia "na siedząco"?
        3 latek już nieźle współpracuje ale jak udawało Ci się ćwiczyć gdy synek już
        chodził a nie potrafił jeszcze współpracować? Nasz ma 14 miesięcy.
        p.
        • agabu Re: czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko? 12.05.06, 12:50
          Obawiam się, że Ci nie pomogę w kwestii jak przekonać malucha, bo Macio tak po
          prostu miał i ma, że LUBI gimnastykę.
          Lubi też sprzątać swoje zabawki. Lubi myć zęby. Lubi jeść to, co dostanie do
          zjedzenia (no, z małymi wyjątkami - ale wtedy tego nie dostaje).
          I jeszcze parę innych rzeczy lubi, co dla niektórych mam jest nie do
          pomyślenia :-)
          Jest dzieckiem, które nie płacze i już. Taki twardziel :-) Najwyżej się wkurza,
          ale mu to przechodzi.
          Ćwiczymy/liśmy na podłodze i na stole i na kolanie i na plecach i na
          boczku...na siedząco też. Ale przecież to nic nie znaczy, co my robiliśmy, bo
          rehabilituję Macia na coś innego niż Ty swojego malucha :-)
          A, bobathy to też był czas nie do końca dobrze wykorzystany ;-)
          Z tego, co tu czytam, to Macio jest wyjątkiem, zdecydowana większość dzieci
          płacze. Więc podpytuj rehab, jak opanować malucha, podpytuj, podpytuj... I tak
          pewnie do końca Ci się nie uda ;-)
          Raz jeszcze wytrwałości!
          • pchliczek Re: czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko? 12.05.06, 13:30
            > Ćwiczymy/liśmy na podłodze i na stole i na kolanie i na plecach i na
            > boczku...na siedząco też. Ale przecież to nic nie znaczy, co my robiliśmy, bo
            > rehabilituję Macia na coś innego niż Ty swojego malucha :-)

            pytałam bo byłam ciekawa czy są ćwiczenia vojty, które można wykonywać
            na "siedzącym" dziecku a nie na leżącym
            mój też do płaczliwych nie należy, jest generalnie bardzo pogodny i
            bezproblemowy ale przy vojcie się wścieka i ryczy
            a z ciekawości z jakiego powodu Wy ćwiczycie vojtę? bo w naszym wypadku to
            kwestia kręgosłupa (kyfoza) i słabych mięśni brzucha a co za tym wszystkim
            idzie kiepskiej rotacji przy poruszaniu

            > A, bobathy to też był czas nie do końca dobrze wykorzystany ;-)

            mam dokładnie takie samo odczucie, że to chodzenie dla chodzenia ale efekt żaden

            p.
            • agabu Re: czy ktoś rehabilituje vojtą chodzące dziecko? 12.05.06, 15:27
              prawostronny niedowład, objawiający się, w skrócie mówiąc, niesprawną prawą
              rączką
              te ćwiczenia na siedząco to raczej elementy SI niż "czysty" Vojta chyba.
Pełna wersja