pamam
16.05.06, 12:18
Moja córka ma 9 m-cy. Ćwiczymy Vojtą ze względu na asymetrię. Nie mam siły jej
utrzymać w trakcie ćwiczeń, wyrywa się ucieka, no i płacze. Przeciąga się to w
nieskończoność... Podnosi ręce, żeby ją zabrać , woła mama. Dla mnie to horror..
Wiem, że muszę ćwiczyć dalej i będę to robić, ale tak strasznie dużo mnie to
kosztuje psychicznie...
Czy mamy ćwiczące Vojtę z dużymi dziećmi mogą podzielić sie swoimi
doświadczeniami, może sposobami radzenia sobie z takim problemem?
Pozdrawiam:)