zu2ka 24.08.06, 11:36 szukam namiarów na dobrego neurologa w Krakowie. Pozdrawiam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
renowa Do zu2ka 05.09.06, 22:05 Cześć. Czy Ty nie jesteś przypadkiem tą zu2ka z forum maj 2006? Odpowiedz Link
m_oments Re: neurolog dziecięcy - Kraków 20.09.06, 08:28 ja chodze z synkiem do ośrodka na prochowej, neurolog-dr Nowaczek, a od rehabilitacji-dr Toś. widze duze postepy u synka. ja chodze na kase chorych,zeby sie zarejesrtowac do tego osrodka trzeba miec skierowanie od pediatry, ale prywtnie tez przyjmuja. Odpowiedz Link
dyzurna Re: neurolog dziecięcy - Kraków 20.09.06, 09:53 a czym cwiczycie , bo my bobathem Odpowiedz Link
dyzurna Re: neurolog dziecięcy - Kraków 20.09.06, 20:55 hej jeszcze raz, a co twoj dzidzius ma rozponane? my ONM i asymetrie, coreczka zaciska w prawej raczce kciuk, czy wlasnie przez zaciskanie piastek masz stosowc masaze? czy moglabys mi w przyblizeniu napisac jak one wygladaja? ja mam nosic tylko frotki by kciuk byl odgiety ale masazy zadnych nie mam zaleconych a moze powinnam? Odpowiedz Link
gondolinka Do dyzurnej 21.09.06, 09:44 Cześc - ja także robie mojemu dziecku masaż rączek, zaraz Ci napisze jak to wygląda, jest bardzo łatwe. Bierzesz otwartą dłoń dziecka w swoje ręce i masujesz jej wnętrze kciukami w kierunku od wnętrza rączki do palców (najpier masujesz w kółko, a potem tak rozciągasz). Trzeba to robić, tak czesto jak to jest możliwe, ja właściwie ciągle synkowi te rączki masuje, zupełnie nie wiem zreszta po co, bo już ich wcale nie zaciska (po miesiącu masowania!!), ale to u mnie jakis nawyk ;-)))Gondo Odpowiedz Link
dyzurna Re: Do gondolinki 21.09.06, 20:49 a czy mala raczke mam trzymac w swoich obu dloniach?? czy jedna reka, jakos staram sie to sobie wyobrazic... Odpowiedz Link
gondolinka Do dyzurnej 22.09.06, 09:49 Może żle to Ci wyjaśniłam - musisz po prostu masowac jej wnętrze dłoni swoimi dwoma kciukami. Mnie wydaje się, że najłatwiej wziąć rączke dziecka w swoje dwie ręce (no nie wiem - tak jakbys kubek trzymała w dwóch rekach) i wtedy łatwo masować kciukami. Zreszta najwązniejsze jest rozciaganie zaciśniętych palców. Dziecko odruchowo bedzie się starało złapać Cię za palce i zacisnąć rękę - kiedy zaczniesz masaż w kierunku paluszków, mała otworzy dłoń i o to chodzi. Celem jest nauczenie dziecka, żeby nie zaciskało pięści. Odpowiedz Link
gondolinka Re: Do dyzurnej raz jeszcze 22.09.06, 10:21 Tak mi przyszło do głowy - może ja Ci zrobię zdjęcie, jak masuję malemu te raczki i wyśle na priv?? Bo chyba źle Ci to tłumaczę. Poza tym czytałam Twój list na forum obnizone napięcie. Mój syn ma podobne problemy, choć, oczywiście, nie do końca - ma trudności z podniesieniem głowy, bo ma za slabe ręce (nie potrafi sie podeprzeć), ćwiczymy Vojtą od ponad miesiąca. Tez nie widze zbyt wyraźnych efektów, ale sie nie poddaję: ponoc dopiero po dwóch miesiącach można coś oceniać. Mój mały miał 2,5 miesiąca, gdy zaczęłam rehabilitację. Niektóre rzeczy mu zniknęły (miał przepukline pępkową, zaciskał te łapiki i miał inne jeszcze drobiazgi), ale z ta głową nie ma dalej postepów. Postanowiłam zacisnąc zęby, ćwiczyć, nie poddawac sie i cierpliwie czekac na wyniki. Lekarka pediatra uspokaja mnie, że efekty moga przyjśc nagle - taka eksplozja wszystkiego. Trzymaj się Gondo PS Moim zdaniem - na ile to moge ocenic, nie bedąc lekarzem - Twoja córeczka nie ma powaznych problemów, w ośrodku na Prochowej w Krakowie, gdzie chodzę z małym, napatrzyłam sie na takie przypadki, że uważam, że my mamy szczęście: asymetrie ma prawie każdy (jakby to dokładnie zbadać), a niektórzy rodzice lekceważą takie drobne opóźnienia rozwojowe ("Samo nadrobi") i dzieci zwykle nadrabiają. Aha wg skali Vojty dziecko powinno się zacząc przewracać pomiędzy 5 a 8 msc życia, więc jeszcze nie powinnaś się denerwowac, skoro córka ma 5 miesięcy. Pozdrawiam Cię serdecznie Odpowiedz Link
gondolinka Do m_oments 21.09.06, 09:40 Cześć - mój synek też ma ONM i tez jest u dr Toś - czy jesteś z niej zadowolona?? My mielismy z nią bardzo krótki kontakt i nie wyrobiłam sobie za dobrze zdania. Czy pod kierunkiem dr Toś twoje dziecko robi duże postępy?? I jeszcze jedno - co oznacza, że dr Tos jest "od rehabilitacji?" - myslałam, że ona jest naurologiem dziecięcym?? My pierwszy raz bylismy u dr Drewniakowej, a drugi już u dr Toś. Pozdrawiam Gondo Odpowiedz Link
lkarp Re: neurolog dziecięcy - Kraków 22.09.06, 15:38 To tak jak my. Najpierw byliśmy u dr Drewniak, a teraz chodzimy do dr Toś. Rezultat ćwiczeń jest taki, że nie ma już WNM i przepuklina pępkowa znika. Natomiast walczymy jeszcze z asymetrią. Pzdr Aśka Odpowiedz Link
dyzurna Re: neurolog dziecięcy - Kraków 22.09.06, 18:22 gondolinko bardzo Ci dziekuje, i bede szalenie wdzieczna za wyslanie tych zdjec. sadze ze to ty mi bardzo dobrze tlumaczysz tylko ja jestem troszke tempawa :)) to prawda neurolog stwierdzil ze mala jest na granicy ze prawdopodobnie by sobie sama poradzila ale lepiej jej pomoc cwiczeniami co tez robie. zreszta napisze do ciebie na prv wiecej, pozdrawiam :) Odpowiedz Link
iwi771 Re: neurolog dziecięcy - Kraków 28.09.06, 13:30 Witam! Ja trafiłam z synkiem, który teraz skończył 7 miesięcy do dr Nowaczek, a na rehabilitację do pani Krupy. W sumie nie mam jeszcze wyrobionego zdania o w.w. osobach, dlatego też może któraś z pań poczyniła lepsze obserwacje i pomoże mi przekonac się do nich? Synek co prawda robi postępy, ale może ja jestem za bardzo wymagająca a może tylko wydają mi się one niewielkie. Po za tym mam chwile załamania, tak jak chyba każda z mam, kiedy synek strasznie płacze podczas cwiczeń, a mnie się już wydaje że nie daję rady. Pozdrawiam wszystkie mamy i życzę wytrwałości i szybkiego powrotu do zdrowia ich pociech. Odpowiedz Link