mw4
02.12.06, 20:27
Prosze o jakieś porady.Moja mała ma 2 latka skończone i nie zapowiada się
żeby samodzielnie chodziała. Chodzi za raczke , przy wózku dla lalek, meblach
ale sama za nic w świecie. Nie wiemy czy onsa jest jeszcze za słaba czy to
psychika (strach). Jest rehabilotowana ma onm i wiotkość krtani z której
pomału wyrasta ale co z tym chodzeniem. Nie wiemy gdzie jeszcze można jechać
byliśmy juz u neurologa kilka razy.Lekarka twierdzi że trzeba by było zrobić
tomografię ale dzieko jest za słabe na uspanie i anastezjolog powiedział że
nie chce jej zrobić krzywdy.Może musimy jechać do Centrum Zdrowia.
Dziekuję za rady i pozdrawiam.