neptunka
06.12.06, 08:14
Moje dziecko, rehabilitowane w związku ze wnm, ma 9,5 m-ca i od tygodnia
samo wstaje - trzymając się np. szczebelków łóżeczka. Staje ogólnie na całych
stopach - nie na paluszkach,
ale w przypadku lewej stopy z tendencją opierania jej na wewnętrznej
krawędzi. Wczoraj byliśmy u pediatry (ważenie itp.) - od razu zaznaczam, że
nasza lekarka tylko do ważenia i kwalifikowania do szczepień się nadaje, w
innych tematach musimy korzystać z konsulacji u innego pediatry - i ten
geniusz pomijając tekst o konieczności kupienia butów dziecku, bo zaczęło
stawać (!) zawyrokował, że mamy czym prędzej iść do ortopedy i w związku z tą
koślawościa stopy - nabyć buty ortopedyczne.
Moje pytanie jest takie: jak stawały wasze dzieci, jak ustawiały stopy i czy
takie "krzywe" ustawienie stopy przejdzie z czasem czy rzeczywiście warto
odwiedzić ortopedę już na etapie stawania?