ma_ma_aga
09.02.07, 05:23
Witam wszystkich.
Mój synek ma obecnie 8 miesięcy.Diagnozy lekarzy wcześniej nie były
optymistyczne, ponieważ stwierdzono u niego:
- znaczny lęk, niepokój, duże emocje,
- drżenia całego ciała,
- odgięciowe reakcje głowy i miednicy,
- asymetria - skracanie prawego boku tułowia z pochylaniem głowy do prawego
barku, miednica po prawej odgięta, przetrwały patologiczny odruch
skrzyżowanego wyprostu,
- napiecie mięśniowe wzmożone w czterech kończynach z nadmiernymi wyraźnymi
odruchami chwytnymi rąk: patologicznymi odruchami nadgarstkowymi,
- opóźnione funkcje podporowe, obronne, i chwytne kończyn górych,
- wyraźny rostęp mięśni prostych brzucha, głowa w ramionach, piąstki
zaciśnięte i spocone.
Synek był rehabilitowany vojtą i bobathem, masaże całego ciała, zresztą
robiłam co tylko mogłam.
W chwili obecnej synek według lekarzy rozwija się świetnie.Już czworakuje, po
całym pokoju zresztą i ogląda sobie różne rzeczy, siada (co prawda jeszcze
podpiera się jedną ręką),nie wspomnę już o przekręcaniu się z plecków na
brzuszek i odwrotnie bo to zaczął już kiedy miał 4,5 miesiąca).Lekarze
m.in.prof. Sidor polecili odstawić vojtę.Teraz ćwiczymy tylko bobathem.
Ale ja wczoraj zauważyłam, że w prawej rączce zaczał trzymać kciuk.Nawet nie
robił tego nigdy wcześniej!Od niedzieli był chory (przeziębiebie z goraczką,
ale nie brał antybiotyków).Nie wiem czy może ta choroba tak na niego
podziałała?
Synek pięknie chwyta,oglada zabawki,przekłada z rączki do rączki, kiedy
czworakuje dłonie są otwarte - nie chowa kciuka, ale są momenty kiedy kciuk
wędruje do wewnątrz.Ma również ładnie rozwinięty ruch pęsetowy, np.bardzo
ładnie przewraca stronę po stronie w książkach.
Sorry, że się tak rozpisałam, ale bardzo się martwię:(
Pewnie za szybko odstawiliśmy vojtę:(
Pozdrawiam wszystkich.
Agnieszka