prosze pomozcie-jestem nowa

17.03.07, 20:53
Dziewczyny prosze o pomoc.Weszlam dzis na forum po raz pierwszy i az mi sie
plakac chce jak czytam Wasze posty bo z objawow ktore opisujecie wnioskuje ze
moja coreczka(9 m-cy!)moze miec WNM.Wiem ze zadna z was nie jest w stanie
potwierdzic diagnozy przez internet ale mam prosbe-napiszcie jakie moga byc
konsekwencje nie leczenia wnm przez tak dlugi okres i co najwazniejsze jesli
sa mamy z Gdyni prosze o namiary o neurologa i rehabilitanta.Moja malenka
nigdy nie obracala sie na brzuszek i odwrotnie(dwie panie pediatry uznaly ze
nie lubi i koniec).Ponadto jak sie denerwuje to okropnie drza jej rece,jest
bardzo nadpobudliwa i wlasciwie ciagle trzeba ja zabawiac bo wysiedzi w
jednym miejscu pare chwil.Nie pelza,nie raczkuje bo na brzuchu nie cierpi
lezec i jesli juz to wytrzymuje moze minute z czego wiekszosc z nosem w
podlodze(pediatra uznala ze nie lubi).Konczy sie to zazwyczaj placzem.Przy
jedzeniu bywa nerwowa lecz nie tak jak na poczatku.Za to podciaga sie do
stania ale stawia stopy na palcach i uwielbia "biegac"w chodziku.sama tez
zaczyna siadac i siedzi bez podparcia dlugo bez problemu.
Dziewczyny co o tym myslicie?
Blagam odpiszcie bo odchodze od zmyslow.
    • lena1911 Re: prosze pomozcie-jestem nowa 18.03.07, 13:35
      Z tego co opisujesz wydaje mi się ,ze na pewno jest to WNM . Ale nie panikuj
      naprawdę idż jak najszybciej do dobrego neurologa i rehabilitanta - mam
      nadzieję ,że Ktoś tu z Forum poleci Ci kogoś dobrego . My jesteśmy akurat z
      Poznania. Intensywna rehabilitacja miejmy nadzieję ,że da efekty i wyciągnie
      córcię z tych problemów. Na początku wszystko wydaje się straszne - ćwiczenia
      metodą Vojty itd ale potem to już idzie. Będzie dobrze ! A czy Mała miała
      jakieś niedotlenienie ; obniżony Apgar lub ciężki poród??Pozdrawiam
      • wierzbolina Re: prosze pomozcie-jestem nowa 18.03.07, 15:05
        Dziekuje ze choc Ty sie odezwalas.Ciaza mialam raczej bez
        problemow,bralam "tylko" leki na tarczyce i pod koniec na obnizenie cisnienia
        poniewaz bylo podwyzszone i nogi mi puchly.Porod odbyl sie w 38 tyg i bez
        komplikacji.Dostalysmy 10 w skali Apgar.Potem lezalysmy 3 dni dluzej niz
        zazwyczaj sie lezy na zoltaczke i stosowano fototerapie.Nic poza tym nie
        pamietam szczegolnego.Jestem tak przerazona ze ten strach mnie paralizuje.Nie
        wytrzymam tej nieswiadomosci i czekania na wizyte u neurologa.A czy wnm to
        oznacza porazenie?nigdzie nie potrafie znalezc szczegolowych informacji.pewnie
        dlatego ze jestem bardzo roztrzesiona od wczoraj.Mozesz mi pomoc?
    • iwpal Re: prosze pomozcie-jestem nowa 18.03.07, 15:13
      Dzieci, które "nie lubią" pozycji na brzuchu, to najczęściej dzieci, które
      pokazują nam ,ze maja jakiś problem (najczęściej ze strony zmysłu dotyku lub
      zmysłu równowagi, który w tej pozycji czuje sie niekomfortowo), a nie taką
      urodę. Pediatrzy, często mimo dobrych chęci i życzliwości dla pacjenta i jego
      matki, mają bardzo blade pojecie o takich subtelnościach. CHodzenie w chodziku
      nie pomoże maleństwu, tylko moze zaszkodzic poprzez pomoc w unikaniu właściwej
      stymulacji.
      Radziłabym kontrolę u fizjoterapeuty lub terapeuty integracji sensorycznej.
      W Gdańsku jest p. LIliana KLimont (fizjoterapeuta i instruktor SI), można do
      niej napisać prośbę o konsultacje lklimont@wp.pl
      • wierzbolina Re: prosze pomozcie-jestem nowa 18.03.07, 15:43
        czy adres tej doktor jest wciaz aktualny bo wysylam wiadomosc i wraca
        • iwpal Re: prosze pomozcie-jestem nowa 18.03.07, 18:06
          LKLIMONT@WP.PL
          • renya06 Re: prosze pomozcie-jestem nowa 19.03.07, 17:53
            Witam, nie martw się:) poszukaj lekarza i rehabilitanta, a teraz co możesz
            zrobić dla swojego dziecka to nie wsadzaj do chodzika, przez to dzieci często
            chodzą na palcach, zbyt szybko się pioniuzują. Lepiej aby raczkowały jak
            najdłużej. Po żółtaczce dzieci są często nadwrażliwe, śpią bardzo czujnie, nie
            lubią hałasu. Zastanów się też dobrze nad metodą rehabilitacji. Spytaj o to
            neurologa bo nadwrażliwe dzieci nie powinny być rehabilitowane met Vojty a
            metodą NDT.
            Pozdrawiam:)
            • lena1911 Re: prosze pomozcie-jestem nowa 19.03.07, 18:29
              Oczywiście ,że WNM to nie to samo co porażenie. Narazie tak jak pisałam
              skontaktuj się z dobrym rehabilitantem -niech powie Ci co myśli po oglądnięciu
              Małej i Twoim opisie. Czasami zdarza się ,że Dziecko ,które miało rozpoznane
              wstępnie WNM potem ma postawioną diagnozę porażenia ale to najczęściej wtedy
              kiedy okazuje się ,że doszło do uszkodzeń mózgu ,których nie można
              już "wyciągnąć " ćwiczeniami na 100% ale można zawsze usprawnić.Porażeń jest
              bardzo wiele rodzaji - niektóre np. nie zawsze są widoczne gołym okiem. Ale Ty
              się tym nie martw narazie - masz jeszcze czas na rehabilitację i z tego co
              piszesz narazie nic nie wskazuje na to aby doszło do jakichś uszkodzeń . Głowa
              do góry i do ćwiczeń i terapi SI ; Pozdrawiam
    • fajka7 Re: prosze pomozcie-jestem nowa 30.03.07, 00:33
      Jesli nie udalo Ci sie skontaktowac z Liliana do tej pory, daj znac.
    • magdulichaa Re: prosze pomozcie-jestem nowa 01.04.07, 22:54
      zbadaj dziecku hormony tarczycy, przy niedoczynności tarczycy, są bardzo
      podobne objawy, mój mamły na WZM i chorą tarczycę leczoną hormonami, codziennie
      ćwiczymy, a dwa razy w tygodniu rehabilitacja. Nie martw się będzie
      dobrze,pozdrawiamy
Pełna wersja