wierzbolina
17.03.07, 20:53
Dziewczyny prosze o pomoc.Weszlam dzis na forum po raz pierwszy i az mi sie
plakac chce jak czytam Wasze posty bo z objawow ktore opisujecie wnioskuje ze
moja coreczka(9 m-cy!)moze miec WNM.Wiem ze zadna z was nie jest w stanie
potwierdzic diagnozy przez internet ale mam prosbe-napiszcie jakie moga byc
konsekwencje nie leczenia wnm przez tak dlugi okres i co najwazniejsze jesli
sa mamy z Gdyni prosze o namiary o neurologa i rehabilitanta.Moja malenka
nigdy nie obracala sie na brzuszek i odwrotnie(dwie panie pediatry uznaly ze
nie lubi i koniec).Ponadto jak sie denerwuje to okropnie drza jej rece,jest
bardzo nadpobudliwa i wlasciwie ciagle trzeba ja zabawiac bo wysiedzi w
jednym miejscu pare chwil.Nie pelza,nie raczkuje bo na brzuchu nie cierpi
lezec i jesli juz to wytrzymuje moze minute z czego wiekszosc z nosem w
podlodze(pediatra uznala ze nie lubi).Konczy sie to zazwyczaj placzem.Przy
jedzeniu bywa nerwowa lecz nie tak jak na poczatku.Za to podciaga sie do
stania ale stawia stopy na palcach i uwielbia "biegac"w chodziku.sama tez
zaczyna siadac i siedzi bez podparcia dlugo bez problemu.
Dziewczyny co o tym myslicie?
Blagam odpiszcie bo odchodze od zmyslow.