Dodaj do ulubionych

prośba do rehabilitantów - hipermobilność

24.04.07, 10:50
Witam! Neurolog( naprawdę dobry specjalista) u mojego prawie rocznego synka
(kor. prawie 11 m-cy)zdiagnozował hipermobilność. Stwierdził zę to nie
choroba (mały neurologicznie jest zdrowy), a taka uroda dziecka (podobno ma
to po mnie). Powiedział też że hipermobilność opóźnia pionizację i mam
rehabilitować małego by wzmocnić mięśnie (robieto już). Poza tym podobno mały
w przyszłości będzie bardziej zwinny (już teraz jest) i szybszy od innych
dzieci. W zwiazku z tym mam prośbę - czy mozecie mi napisac coś wiecej o tej
hipermobilności. Bo wszędzie szukam i na razie nic konkretnego nie znalazłam
a sie denerwuje. Mały psychicznie jest do przodu, a ruchowo do tyłu, tj.
pełza i półraczkuje (ani ja ani mąz nie raczkowaliśmy), wspina sie na
przeszkody i po mnie podciaga, siada z leżenia, chwilkę sam postoi. Manualnie
super. Tylko ta pionizacja jednak w tyle :-( Proszę pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • swm7 Re: prośba do rehabilitantów - hipermobilność 28.04.07, 16:17
      Nie wiem co pani ma na mysli piszac "pionizacja", z zaznaczeniem, ze jest "w
      tyle". To co pani opisuje:"podciaga sie...",..."wspina sie...",..."chwilke
      stoi"..itd.,to wlasnie pionozacja.Nie chce przez to powiedziec, ze wszystko
      jest w porzadku, bo nie wiem nic o dziecku,ale to co znajduje sie w opisie to
      norma dla podanego wieku dziecka.
      • sadaga Re: prośba do rehabilitantów - hipermobilność 30.04.07, 08:58
        Dziękuję za odpowiedź :-) Neurolog powiedziała że u synka hipermobilność
        opóźnia pionizację i chyba tak jest. Może opisałam postępy synka nie do końca
        precyzyjnie, przepraszam. Mały do stania podciąga sie głównie po mnie, w
        łózeczku tego nie zrobi. Wstawać umie z kolan, podciagnie sie na kolanka a
        potem jak mu podam ręke to ciagnie do stania (uczę go też tego żeby wstawał z
        klęku). Wspina się na wszystko co moze bo bardzo to lubi (wałki, schody, mama :-
        ) itp. przeszkody). Co do stania to jak napisałam chwilę sam postoi, ale nie
        samodzielnie tylko musi sie czegos trzymać (mnie, kanapy itp). Widzę że on
        faktycznie ma duzą elastyczność stawów, obecnie uczymy się je blokować i mały
        robi postępy. Mały jest bardzo ruchliwy i elastyczny. Teraz wiem dlaczego, ale
        wczesniej myślałam ze tak ma każde dziecko. Na moje niefachowe oko synek
        właśnie we wstawaniu ma "tyły", chyba nie do końca czuje się pewnie na nóżkach
        (blokowanie stawów ma nie do końca opanowane) choć podoba mu sie pionowa
        postawa. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka