neptunka
02.05.07, 17:59
Syn ma 14 m-cy. Od jakichś 2 m-cy chodzi. Niedawno byliśmy u rehabilitantki,
by rzuciała okiem na to, jak chodzi, ogladała go w ruchu jakieś pół godziny i
wszystko było ok. Wczoraj zauważyłam, że syn stojąc momentami zgina duże
palce u stóp i mocno kieruje je do zawnątrza, do reszty paluszków - wygląda
to tak, jakbyśmy w swojej dłoni ugieli kciuk i skierowali go do dłoni.
Po domu chodzi albo w skarpetkach z absem albo w bucikach Tombutu.
Zastanawiam się wciąż nad tymi bucikami, bo mają koszmarnie twardą, prawie w
ogóle nie elastyczną podeszwę. Po dworze nosi Gucie - i w nich podeszwa to
zupełne przeciwieństwo Tombutów - pięknie ekastycznie poddaje się stopie.
I co robić? Co z tymi palcami, dlaczego je ugina? Czy zakuwać go na całe dnie
w Tombuty? Czy to cos pomoże?