Moja 10-miesięczna córka nie siada

04.05.07, 18:00
Witam. Mój problem polega na tym że moja 10-miesięczna córka nie potrafi sama
usiąść. Porusza się do przodu ale jest to raczej pełzanie niż raczkowanie.
Nie wiem czy nie powinnam zgłosić się do rehabilitantki ponieważ opinie jakie
słyszę są bardzo różne. Jak to jest z Waszymi pociechami? Proszę o pomoc.
Marta
    • gosiek.w.77 Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 05.05.07, 22:32
      Mój synek usiadł jak miał 10,5 miesiąca, ale byliśmy rehabilitowani od 9
      miesiąca, bo nie potrafił też przekręcić się z pleców na brzuszek.
      Rehabilitacja bardzo mu pomogła, zaczął raczkować gdy miał 11 m-cy, wcześniej
      nie pełzał. Możesz jeszcze poczekać, albo poszukać pomocy u dobrego
      rehabilitanta, z pewnością to nie zaszkodzi.
    • osmag Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 06.05.07, 08:56
      Myślę, że warto skorzystać z porady doświadczonego fizjoterapeuty. Nawet po to
      abyś spokojnie mogła czekać na kolejne osiągnięcia dziecka.Tylko po zbadaniu
      dziecka i dokładnej obserwacji jego motoryki mozna powiedzieć czy rozwój
      dziecka jest prawidłowy, ponieważ ważna jest także jakość ruchu czyli np. u Was
      jakość pełzania, podporu itp.
    • blackblondie Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 18.05.07, 21:14
      No pewnie, że nie ma na co czekać. Ja durna czekałam do 10 miesiąca, bo wszyscy
      mówili "nie panikuj, każde dziecko ma swoje tempo". Pewnie, że ma, ale upewnij
      się u neurologa, ze wszystko jest ok. Powinien sam Cię skierować na
      rehabilitację, jeśli uzna, że trzeba. Mój tak zrobił. A nawet jeśli nie
      skieruje, to sama tez mozesz iść do rehabilitanta, ale dobrego i specjalisty od
      dzieci.
      • ikaes Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 25.05.07, 11:35

        Basia 21 maja skończyła 11 miesięcy, a siada od dwóch tygodni sama. Powiedzmy,
        że ją rehabilitowałam - miałam wyznaczane wizyty raz na miesiąc i resztę miałam
        robić w domu, co mi raczej nie wychodziło, więc dałam sobie spokój.
        Byłam ostatnio (we wtorek) u pani neurolog, która powiedziała mi, że są dzieci,
        które rozwijają się skokowo, tzn. dłuuuuugo nie ma żadnych postępów i nagle w
        ciągu krótkiego czasu robią olbrzymie. Tak było u Basi, w wieku 9 miesięcy
        nawet nie unosiła się na łapkach w leżeniu na brzuchu (leżała płasko i nawet
        główki za wysoko nie podnosiła), a jak miała 10,5 miesiąca już raczkowała,
        obecnie od niecałego tygodnia sama staje i być może niedługo pójdzie (bo bardzo
        tego chce).
        Ale oczywiście radzę ci pójść do jakiegoś neurologa, najlepiej do poradni
        rehabilitacyjnej.
        • ikaes Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 25.05.07, 11:38

          Nie wiem skąd jesteś, ale w Warszawie polecam Poradnię Rehabilitacyjną AGA na
          Długiej 27. Państwowo, bardzo krótkie terminy (2-3 tygodnie (jak się
          zapisywałam i dostałam termin wyjątkowo za miesiąc to Pani bardzo mnie
          przepraszała, bo to przez ten długi weekend). Od razu wspomnę, że nie tam
          ją "rehabilitowałam".
    • beciakoz Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 25.05.07, 15:06
      Zgadzam się z osmag niech rehabilitant oceni. Neurolog też może rzucić okiem i
      postukać młoteczkiem. Dzieci mają swoje tempo ale należy mieć rękę na pulsie.
      Mój mały pewnie by się ne ruszał gdybym słuchała jednej utytułowanej pani
      neurolog, trochę zdrowego rozsądku się przydaje.
    • akiro171053 Re: Moja 10-miesięczna córka nie siada 31.05.07, 20:33
      Witam. Trudno mi ocenić dlaczego pani córka nie sida samodzielnie ponieważ nie
      mam podstawowych wiadomości na temat jej porodu tj wagi urodzeniowej. skali
      Apgar terminu porodu (chodzi o poród przedwczesny)eżęli pani dziecko urodziło
      się bez problemów okołó porodowych to nie jest problem. Dzieci samodzielnie
      siadają samodzielnie do roku i to jest w granicach normy ale zaznaczam ,jeżeli
      dziecko urodziło się bez problemów. Pozdrawiam
Pełna wersja