mwpa
04.06.07, 09:26
Witam,
Cwiczymy z coreczka, metoda Vojty, od 4 miesiaca zycia, teraz ma 13 miesiecy,
miala asymetrie i choc asymetria juz zniknela, i potrafi juz prawie wszystko,
co dziecko w tym wieku ( raczkuje juz trzy miesiace, obraca sie na obie
strony, wstaje i chodzi w bok podpierajac sie o cos) to rehabilitantka nadal
chce prowadzic cwiczenia poniewaz gdy siedzi to czasem widac krzyw plecy, a
dokladnie ledzwiowy odcinek jest troche uwypuklony, dodatko wstaje zwylkle
podpierajac sie lewa nozka i ma ja potem odchylona na zewnatrz.
W poczatkowym okresie cwiczen postepy byly bardzo duze, jednak teraz nic sie
nie zmienia, siedzi caly czas tak samo, a cwiczenia sa juz badzo trudne u
takiego silnego dziecka.
Pediatra i ortopeda twierdza, ze u takich malych dzieci plecy jeszcze nie
musza byc proste i ze takie male uwypuklenie dwuch kregow moze wystepowoc, ale
rehabilitanka twierdzi ze nadal nalezy cwiczyc.
Czy spotkaliscie sie z takim poblemem i czy moze macie jakies porady dotyczace
glownie kregoslupa u malych dzieci?
pozdrawiam, Marcin