Dodaj do ulubionych

Turnusy rehabilitacyjne

09.06.07, 22:08
Jeśli macie jakieś doświadczenia z turnusami wpisujcie je tutaj, wpisując
nazwę miejsca w tytule. Dzieki temu więcej osób dowie sie gdzie warto jechać.
--
gg 3011483

Mój słodki Michałek
Obserwuj wątek
    • beciakoz Re: Turnusy rehabilitacyjne 18.06.07, 14:43
      Masz rację ja rok temu szukałam i tu znalazłam cokolwiek. My byliśmy na kilku w
      Dziekanowie Leśnym koło Warszawy. Muszę przyznać że matki z małymi dziećmi mają
      nieźle i starsze też. Maluchy mają włąsny boks, pokoik dla matki i dziecka,
      łóżko dla matki, łóżeczko dla dziecka miłe panie pielęgniarki, rehabilitacja na
      umiarkowanym poziomie. Dziecko darmowo w ramach NFZ matka za turnus 3 tygodnie
      bez wyżywienia ok.240 zł może mieć zwrot z PFON. Ciepło i przyjemnie. Są
      turnusy w Centrum Zdrowia Dziecka zakwaterowanie we własnym zakresie,
      wyżywienie też, stacjonarne graniczą z cudem dostanie się.
      • jagoda1960_51 Re: Turnusy rehabilitacyjne 17.02.11, 14:11
        Witam serdecznie chciałam polecić ośrodek wczasowy Panoram Morska w Jarosławcu :)jest tam zarówno baza rehabilitacyjna jak i SPA :)Godny polecenia jest AQUAPARK ze sztuczną falą i rwącą rzeką :)polecam serdecznie :)www.spanadmorzem.info/
      • aluczak76 Re: Szpital Górka w Busku Zdroju - polecam 21.08.07, 12:24
        Kochane Mamy, cudowne miejsce. Szpital ortopedyczno-rehabilitacyjny
        (www.gorka.med.pl)dla dzieci z chorobami genetycznymi i
        neurologicznymi oraz z zaburzeniami ruchu i wadami postawy.
        Zostaliśmy tam przyjęci - mimo wieku poniżej 3 lat - i zajęto się
        moim synkiem bardzo fachowo. Pan Doktor po przejrzeniu całej
        dokumentacji medycznej i dokładnym zdiagnozowaniu synka stwierdził
        zaburzenia rozwoju psychoruchowego, wobec czego zalecił ćwiczenia,
        hipoterapię, masaże podwodne, kąpiele wirowe, kąpiele siarczkowe,
        basen rehabilitacyjny i tzw. hydro-jet (taki rodzaj suchego masażu
        prądami wodnymi). Byliśmy 3 tygodnie na tzw. pobycie dziennym, choć
        nie nocowaliśmy w szpitalu (mięliśmy kwaterę)., synek dostawal tam
        również wyżywienie dostosowane do jego potrzeb (czyli zmiksowane,
        papkowate). Cały personel począwszy od dyrektora i sekretariatu,
        przez Ordynatora i cały personel medyczny, a na salowych skończywszy
        wykazywał się niesaowicie ciepłym i profesjonalnym podejściem do
        wszystkich pacjentów. Mój synek był tam najmłodszy więc był swego
        rodzaju maskotką. Jak się okazuje dzieci przyjeżdżają tam
        wieloktrotnie na pobyty w ramach NFZ i te zabiegi dają efekty. Jest
        to miejsce lubiane i na szczęście ostatnio znalazło więcej
        sponsorów. Współpracuje z fundacją "Zdążyć z pomocą". W ramach tzw.
        terapii zajęciowej dzieciaki robią przecudne rzeczy (kilimy,
        makatki, wazoniki, wydzieranki, malowane szkło). Chore lub małe
        dzieci mają możliwość codziennej zabawy (są wszystkie zabawki
        świata, także do rozwoju manualnego i do integracji sensorycznej).
        Wspaniałe miejsce - gdybyśćie miały jakieś pytania zapraszam na
        priva.
        Pozdrawiam serdecznie, Ania

        • aga71w Re: Szpital Górka w Busku Zdroju - polecam 18.11.10, 18:47
          witaj, właśnie przeczytałam Twoja informacje na temat Szpitala ortopedycznego w Busku Zdroju. Mam gorąca probe, czy mogłabyś podać więcej szczegółów jeśli chodzi o formalności: jakie skierowanie , skąd je pobrać , jaka odpłatność za dziecko, za opiekuna. Czy opiekun możne być z dzieckiem w szpitalu, czy lepiej tak jak Ty tylko przychodzić na pobyt dzienny, a zakwaterowanie poza szpitalem i jak je załatwić. Proszę odpisz. Pozdrawiam
        • barbara0706 Re: Szpital Górka w Busku Zdroju - polecam 08.01.12, 21:41
          Witam Pania.

          Szukalam podobnych osrodkow dla mojego syna ale zroznymi skutkai.
          Natrafilam na forum i troche poczytalam .
          Pani opis o osrodku i opiece jaka otrzymaliscie z synem jest b.ciekawy.
          Probowalam wejsc na stronke jaka Pani podala ale nie moge otworzyc poniewaz pisze ze stronka nie istnieje.
          Czy moge prosic o wiecej szczegolow z Pani strony o tym osrodku?
          Dziekuje izycze milego dnia .

          Barbara
    • ewaldzik Re: Polecam STOBNO 25.06.07, 15:02
      Polecam ośrodek w miejscowości STOBNO kołi Piły.
      Przemiła atmosfera, doskonała rehabilitacja i fachowe porady jak dbać o dzieci
      wymagające specjalnej troski.
      stecrom.webpark.pl/
        • gaba.nowa Re: Neptun wJantarze NIE 05.07.07, 11:22
          własnie jesteśmy po turnusie rehabilitacyjnym w Jantarze w Ośrodku "Neptun"
          woj, pomorskie. Osrodek piękny jest rehabilitacja i nic po zatym kiedyś było tu
          super teraz już właściciele się nachapali i jest totalna kicha. Jak im zależalo
          na niepełnosprawnych to się starali teraz nie robią nic jedzenie ochudne żadnej
          integracji,imprez kulturalno oświatowych jak nie ma pogody to jest okropnie.
          Wyjwżdżamy nie zadowoleni już tu nie przyjedziemy NIE POLECAMY
        • aluczak76 Re: Polecam STOBNO 27.07.07, 19:28
          Cześć
          Ja też się tam wybieram w listopadzie tego roku - tylko że płatnie bo mój Julek
          nie ma jeszcze 3 lat i na szczęście nie jest dzieckiem niepełnosprawnym.
          Napisz prosze parę słowek więcej - będę bardzo wdzięczna
          Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twojego dzieciaczka
          Ania z Julkiem
          • becia1979 Re: Polecam STOBNO 21.02.08, 21:03
            Witam!

            a co jest Twojemu dziecku, jeśli mozna wiedzieć?
            Pytam, ponieważ też chciałabym jechać ze swoją córka na turnus do STOBNA tylko
            zastanawiam sie wogóle czy turnusy reh sa dla niej. Moja córka ma obnizone
            napięcie mięśniowe i przez to poóźniony rozój psycho-ruchowy. Zastanawiam się
            czy turnusy reh są odpowiednie dla takich dzieci czy są one dla dzieci z
            poważnymi uszkodzeniami?

            Dziękuję za odp.
            Pozdrawiam
        • patrixjer Re: Polecam STOBNO 11.08.16, 22:57
          Byłam z dzieckiem 4,5 letnim z autyzmem na turnusie w Stobnie. Budynek w ogóle nie jest przystosowany do prowadzenia rehabilitacji , tym bardziej dla dzieci z autyzmem. Nadaje się też niestety sam w sobie do kapitalnego remontu. A przecież za turnus płaci się niemałe pieniądze!!!!!
          1. Ad. stanu budynku: pokoje z małym oknem w dachu to porażka dla dziecka autystycznego – dziecko musiałam przyzwyczajać do pokoju przez trzy dni, bo bało się wchodzić do pokoju, jak do piwnicy w domu. Pokoje duszne, nieprzewiewane, mało słoneczne, w dni deszczowe nie można było wywietrzyć, bo deszcz lał się do pokoju. Dano mały wiatrak jako klimatyzację, ale to urządzenie tylko mieszało ciepłe i zakurzone powietrze i nic nie pomagało. W dodatku rozwalająca się szafa na ubrania. Łazienka nadająca się do całkowitego remontu, lepsze były warunki w PRLu na polach namiotowych!!!!!!, a podobno to już przeszłość- zatykający się kran, rozpadająca się spłuczka, odpadające płytki na podłodze- dramat takie warunki dla dziecka niepełnosprawnego!!!!! Ponadto brak bawialni dla dzieci. Jak padał deszcz , po zajęciach terapeutycznych, dzieci nudziły się- w pokoju nie można było wysiedzieć, bo duchota, te dzieci , które mogły biegały po korytarzu i schodach z nudów, przeszkadzając innym. Kącik zabaw w pseudostołówce to mały materac , a na półkach uszkodzone, brudne, zakurzone zabawki, którymi nie można było bawić się z racji uszkodzenia albo książki o romansach, segregatory Wiedza i swiat i Wielka Encyklopedia Polonica – to chyba kącik zabaw dla dorosłych , nie dla dzieci. Pokój zabaw dzieci szumnie nazywany przez Dyrektora ośrodka tzw. pokojem tysiąca lalek - to zwykły namiot, gdzie w dni deszczowe wiał wiatr i wpadał deszcz i zimno , a w dni upalne było duszno i parno ,z brudnymi materacami z naniesionym na nie piaskiem, a lalki to stare brudne, zakurzone zabawki oblepione zalęgającym na nich kurzem- nie sprzątał tam chyba nikt odkąd powstał ośrodek, więc chyba od trzydziestu lat. Co do stołówki a raczej pseudostołówki- nie je się tam posiłków za wyjątkiem kolacji powitalnej i pożegnalnej- jak więc dziecko z autyzmem ma uczyć integracji z rówieśnikami i zachowań społecznych? Każdy je w swoim pokoju, bo jest catering, który także pozostawiał wiele do życzenia. Na śniadanie i kolacje codziennie to samo, pod koniec turnusu dzieci nie chciały już jeść- codziennie szynka konserwowa, ser żółty, 2 plasterki ogórka i 3 plasterki pomidora i jeden liść sałaty , dwa razy zimne 2 parówki z mięsa niewiadomego pochodzenia, i tak przez 14 dni turnusu , tylko raz był biały serek, zero deserków i podwieczorków dla dzieci, bez budyniu, kisielu itp., 3 x był jogurt – ciągle taki sam smak, obiad podany w nieapetyczny sposób w plastikowych pojemnikach, w których wszystko podczas transportu mieszało się – sos, ziemniaki i mięso albo placki ziemniaczane z sosem po otwarciu wyglądały jak wielka „bryja”, a kotlety mielone z jakiegoś czerwonego mięsa, jakościowo pozostawiające wiele do życzenia. Dzieci , które były na diecie przez pierwsze dni nie miały co zjeść np. na diecie bezmlecznej – rodzice musieli kłócić się o swoje, a co z innymi dietami np. bezglutenową? – dramat i chyba nie do przeskoczenia dla ośrodka. Stołówka a raczej pseudostołówka ( tam się nie jadło, bo jadło się w pokojach , jak opisałam wyżej )służyła matkom dzieci dojeżdżających na terapie za poczekalnię, w dodatku nie była oddzielona żadnymi drzwiami ani ścianą od pokojów , gdzie dzieci miały terapie, więc jak matki rozmawiały i w stołówce były inne dzieci i krzyczały wszystko było słychać w pokojach terapeutycznych, a przy logopedzie, psychologu itd. powinna być całkowita cisza, aby dziecko usłyszało polecenia terapeuty , szczególnie dotyczy to dziecka autystycznego, które ma zaburzenia koncentracji i niejednokrotnie nadwrażliwość słuchową- kolejna porażka. Pokoje terapeutyczne nie maja wyciszanych ścian, stad jak podczas terapii w sąsiednim pokoju płakało dziecko, to drugie w pokoju obok nie mogło pracować, bo hałas niemiłosierny i zero skupienia i efekty zajęć żadne!!!!!!. Brak oddzielenia części mieszkalnej od części terapeutycznej, co tez nie sprzyja ciszy podczas terapii –dramatyczne warunki terapii i spartańskie warunki zakwaterowania. Szkoda ,że terapeuci, którzy starają się i całe serce wkładają w terapie dzieci muszą pracować w takich warunkach!!!!! Kolejna rzecz- brak Sali wyciszeń dla dziecka autystycznego, gdzie rodzic pobudzone z nadmiaru emocji, dziecko może wyciszyć – dramat ,że o tym nie wie kierownictwo ośrodka rehabilitacyjnego z tyluletnim stażem. Brak zapewnienia dzieciom zajęć zabawowych popołudniowych, bo nie sama terapią żyje dziecko- były np. 1 h a gdzie reszta czasu popołudniu jak pada deszcz, co robić z dzieckiem? O tym nikt tam nie pomyślał. Do najbliższego sklepu nie można się wybrać z dzieckiem niepełnosprawnym , bo za daleko i idzie się przez piach i kurz, a jak popada to niezłe błoto – nasze auto kompletnie było brudne i jadąc przez kałuże , których głębokość trudno było oszacować, bałam się o podwozie auta,że ugrzęznę w błocie i nikt mnie nie wyciągnie. Kto mógł i miał samochód popołudniami zabierał dziecko albo do Piły albo do Trzcianki na basen albo na inne atrakcje albo wreszcie na normalne jedzenie, a kto nie miał auta ten cierpiał, pozostając w ośrodku. W niedzielę ( dzień bez terapii ) poza poczęstunkiem – kawa i ciastko nie było żadnych atrakcji dla dzieci – nuda i nuda. Koszmar. Poza tym pod koniec turnusu okazało się, że to koszmarne jedzenie z cateringu nie było wliczone w cenę turnusu, lecz płatne dodatkowo- gdybym wiedziała nie dałabym ani grosza i zrezygnowałabym z niego. Od innych rodziców dowiedziałam się, że osoby, które miały do Stobna powyżej 200 km, mogą odliczyć sobie benzynę od ceny kursu, jednak księgowy szybko sprowadził mnie z nieba na ziemię, bo okazało się , że turnusów wakacyjnych to nie dotyczy- wygląda na to ,że w wakacje Polska się skraca, rozumiem płatność większa za sam turnus w wakacje, ale reszta zasad powinna być jednakowa dla wszystkich !!!!!!! niezależnie od pory turnusu.
          2. Co do terapii: kompletnie budynek niedostosowany do terapii dzieci , co opisałam powyżej. A program terapeutyczny dla dzieci autystycznych niestety świadczył o miernej znajomości autyzmu- tylko 3 zajęcia z psychologiem ( autyzm to niepełnosprawność psychiczna, nie ruchowa, więc takich zajęć powinno być tyle samo co hipoterapii i zajęć SI a więc po 10 na cały turnus – zajęcia z psychologiem to podstawa w terapii autyzmu, o tym jednak chyba nie mają pojęcia w ośrodku w Stobnie. Brak terapii ręki w pakiecie zajęć podstawowych to kolejna rzecz świadcząca o braku znajomości autyzmu- musiałam się prosić ,żeby dziecko miało chociaż jedne zajęcia. Sala terapii koordynacji wzrokowo- ruchowej i sama terapia to kolejny dramat i nieporozumienie – zrezygnowaliśmy z tych zajęć , bo zamiast pomagać tylko szkodziły dziecku. Sala terapii koordynacji wzrokowo- ruchowej ,a raczej salka, to totalna ciemnica, gdzie ja miałam problemy ,żeby cos dojrzeć i z nawiązaniem kontaktu wzrokowego z dzieckiem , bo go dobrze nie widziałam, nie tak terapeuta, a przecież bez nawiązania kontaktu wzrokowego dziecko autystyczne nie wykona żadnego zadania!!!!! Poza tym nie dośc ,że ciemno , to jeszcze budzący zasilacz na ścianie przez całe zajęcia, włączone przeraźliwie święcące niebieskie światło, że ja nie mogłam patrzeć i skupić się , migające i ruszające się na suficie małe światełka w różnych kolorach i zadanie dla dziecka autystycznego – miało grac na instrumentach – dziecko autystyczne w takich warunkach czuje się jak na lotnisku i z przeładowania bodźcami wyłącza się kompletnie, jak w życiu codziennym, więc co to za terapia? Dla takiego dziecka musi być w danej chwili pojedynczy bodziec – albo światło albo dźwięk, jeśli światło to nie migające i ruszające się, bo cześć dzieci ma przecież w wywiadzie napady padaczkowe, a to są bodżce, które mogą je wywołać. Taka stymulacja niestety wpędza dziecko w własna chorobę , w własny
          • patrixjer Re: Polecam STOBNO 11.08.16, 22:58
            ...... świat, w tzw. izmy czyli stereotypie i więcej szkodzi a wcale nie pomaga. Dramat ,że w ośrodku rehabilitacyjnym, prowadzącym turnusy dla dzieci z autyzmem z 30 letnim doświadczeniem tego nikt nie wie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Znajomość autyzmu niestety żadna!!!!!! Pan Dyrektor powinien pojechać najpierw do innych ośrodków, przedszkoli integracyjnych/ specjalnych by zobaczyć jak wygląda tzw. Sala doświadczania światła/ świata a potem organizować terapie dla dzieci z autyzmem i powinien nauczyć się wreszcie czym jest autyzm, bo niestety po jego ośrodku widać, że nie ma o tym zielonego pojęcia , a jest rehabilitantem z wieloletnim stażem pracy i to jest najbardziej w tym dramatyczne.
            3. Kolejna rzecz: brak stolików i krzesełek ergometrycznych, dostosowanych do wieku dziecka podczas terapii- mojemu dziecku trzeba było podkładać poduszki i pufy pod tyłek, bo nos miał na wysokości blatu stołu i nie widział pomocy dydaktycznych na stole , nie mówiąc już o skupianiu się na zadaniu , zadanym przez terapeutę. Pan Dyrektor powinien pojechać do innych ośrodków i zapoznać się jak takie stoliki wyglądają, bo niestety jest rehabilitantem, a w jego ośrodku dziecko może nabawić się wady postawy !!!!!!!!!
            4. To tylko te najważniejsze niedogodności i uchybienia, ale proszę mi wierzyc, że gdybym bardziej zastanowiła się byłoby ich więcej.
      • aplich8 wałcz cd 09.09.09, 22:59
        Dziękuje bardzo za radę, to zadecydowało o mojej decyzji-nie jedziemy do Wałcza!
        Wyjeżdzamy do Stobna w poniedziałek, jesli ktoś ma jakieś rady co do tego
        osrodka prosze piszcie bedę naprawdę wdzięczna.pozdawiam i dzięki
    • pestka_wp opinia Stobno, Rusinowice 29.06.07, 07:50
      Witam
      Byłam z dzieckiem (MPD)3 x w Stobnie i wracam tam we wrześniu znowu. Dużo
      fachowej rehabilitacji, mocno urozmaiconej, codziennie hipoterapia, ćwiczenia
      indywidualne, kombinezony, poza tym słoneczko (pająk), magnetostymulacja,
      hydroterapia, masarz, logopeda, terapia ręki. Rehabilitanci mili w podejściem
      do dzieci,a przede wszystkim po turnusie jest zawsze chodzby nie wielki ale
      postęp. Można tam jechać z małymi dziećmi, nie mającymi nawet roku, dobrać
      indywidualnie zajęcia. Turnus nastawiony na ciężką ale owocną pracę z
      dzieckiem, wracamy z tamtąd zmęczeni ale zadowoleni.
      Byłam również w Rusinowicach i tam już nie wrócę, turnus tani (500 zł) ale nie
      wiele dający dziecku, bardzo mało rehabilitacji i sprawia wrażenie takiej
      masówki, nie ma przy tym możliwości dokupienia zajęć czy zamiany, dla mnie była
      to strata czasu.
      Nie byłam ale słyszałam dużo powytywnych opinii o turnusach w Zabajce i
      Neuronie, podobnie jak w Stonie trunusy nastawione na intensywną rehabilitację
      dziecka.

      Pzdr
      Dorota M. z Danielkiem /29-09-2003, ur 31/32 tyg ciąży, MPD/
      Kontakt: g-g 4535547 e-mail pestka_wp małpa wp.pl
      zdjęcia: foto.onet.pl/cyvo0,6shg4l0sckbc,u.html
    • gaba.nowa Re: Turnusy rehabilitacyjne 05.07.07, 11:30
      tylko nie Neptun w jantarze woj. pomorskie. to jest prywatny ośrodek i już
      niepełnosprawni traktowani są podmiotowo jest fajna baza rehabilitacyjna i nic
      więcej jak nie ma pogody to nic się nie dzieje jedzenie okropne brak
      organizacji i nikt sie nie zajmuje dziećmi niepełnosprawnymi My już tu nie
      przyjedziemy!!
    • puchatkowa77 Re: Turnusy rehabilitacyjne 23.08.07, 16:13
      Chciałam się poradzić właśnie odnośnie turnusu. Mój synuś ma połowiczy niedowład
      i zastanawiam się gdzie jechać z nim na turnus. Jaki ośrodek najbardziej byłby
      odpowiedni. Dziękuję z góry za wszelkie sugestie
      • mamtric Re: Turnusy rehabilitacyjne 30.08.07, 19:06
        Hej,
        Moja córka też ma niedowład połowiczny prawostronny.
        My byliśmy w tym roku w Neuronie w Małym Gacnie i ośrodku Caritasu w
        Łomży. Oba ośrodki mają swoje plusy i minusy. Łomża - bardzo dobre
        warunki bytowe, tanio (1700 dziecko + opiekun, oboje z zabiegami), w
        cenie wycieczki, ale tylko 5 zabiegów dziennie. Neuron - gorsze
        warunki zakwaterowania, cena 3100, ale za to 8 zabiegów dziennie.
        Personel wszędzie bardzo sympatyczny, wyżywienie bardzo dobre w obu
        ośrodkach. Julia większe postępy zrobiła na turnusie w Neuronie i
        zapisałam ją na kolejne, ale do Łomży też zapiszemy się w styczniu
        (do końca roku już nie ma miejsc). Ogólnie oba ośrodki oceniam na 5
        z minusem.
        --
        • majka28.only Re: Turnusy rehabilitacyjne 25.10.07, 13:00
          Razem z synem i mężem byliśmy w Sanatorium Panorama Morska w
          Jarosławcu. Jesteśmy zachwyceni tym pobytem. Zabiegi na najwyższym
          poziomie, wyżywienie... pyszne i w ogromnych ilościach, o
          zagospodarowaniu czasu wolnego nawet nie wspominam... W życiu nie
          byłam w takim miejscu! Gorąco polecam
          Strona ośrodka: www.panorama-morska.pl
            • anyaa Re: Turnusy rehabilitacyjne 17.11.07, 12:19
              Ale w Jarosławcu nie ma prawdziwej rehabilitacji!
              Na wczasy jak najbardziej polecam, ośrodek piekny i doskonale
              zorganizowany - trudno tu jednak mówić o turnusie rehabilitacyjnym z
              prawdziwego zdarzenia.
              --
              CHOROBA MOJEGO SYNKA

              jak pomóc Michałkowi
              • kellydan Re: Turnusy rehabilitacyjne 24.11.07, 18:43
                Potwierdzam jak najbardziej słowa anyii,w Jarosławcu nie ma z
                prawdziwego zdarzenia rehabilitacji.Rzeczywiście fajnie tam pojechac
                na wczasy i przy okazji miec jakieś zabiegi,ale jak ktos chce
                naprawdę rehabilitowac dziecko to po Jarosławcu niech się za wiele
                nie spodziewa.Reklamują się z hipoterapią, a w rzeczywistości jest
                to jedna lub dwie na turnusie kilkuminutowe przejażdżki na
                koniu,którego prowadzi pan z obsługi, a nie żaden
                hipoterapeuta,potrafiący jeszcze przy tym idąc obok konia rozmawiac
                przez telefon komórkowy.Poza tym potwierdzam również- ośrodek piękny
                i doskonale zorganizowany-NA WCZASY!
                • aluczak76 Re: Pozdrowienia ze Stobna 28.11.07, 15:23
                  Jesteśmy tutaj z Julkiem i jesteśmy na prawdę pod wrażeniem = jest
                  super i myślę, że warunki mieszkaniowe - może nie najlepsze to nic w
                  porównaniu z poziomem rehabilitacji. Bardzo fajnie tu jest, ale nie
                  zaszkodzi spróbować też innych miejsc. W przyszłym roku chcę
                  przyjechać i tu i jeszcze pojechac do Jadownik Mokrych.
                  Pozdrawiamy
                  Ania z Julkiem
                • 1szymek8 Re: Turnusy rehabilitacyjne 22.02.08, 21:12
                  Witam wszystkie mamy.JA jestem po turnusie w Jastrzebiu Zdrój.Mój
                  syn na problemy z nogami.Ja też jestem po tej chorobie.Polecam
                  wszystkim jestem bardzo zadowolona.Mialam 10 zabiegow
                  dziennie,Lekarze najlepsi dodają zabiegi jak się ich
                  poprosi.pielęgniarki z powolaniem do pracy.Dla dzieci przedszkole a
                  panie to brak mi słów by opisac ile my tam przeżyliśmy radości w
                  ciągu 3 tygodni.Dzieci na kasę chorych a matki 35zł za dzień.można
                  jechac na przepustke od piątku do niedzieli.polecam i pozdrawiam.to
                  moje gg. 734441
          • marzena1225 Re: Turnusy rehabilitacyjne 04.05.10, 15:19
            Proszę mi powiedzieć jakie zabiegi w Jarosławcu są takie
            cudowne??????? Ja też tam byłam i poza przepięknym otoczeniem
            ośrodka nic mnie nie zachwyciło. w sensie rehabilitacji i zabiegów
            to raczej ośrodek nastawiony na zamożnych dorosłych a nie na chore
            dzieci. NIE POLECAM.
        • becia1979 Re: Turnusy rehabilitacyjne 21.02.08, 21:19
          Chciałabym jechać ze swoją córka na turnus do STOBNA tylko
          zastanawiam sie wogóle czy turnusy reh sa dla niej. Moja córka ma obnizone
          napięcie mięśniowe i przez to poóźniony rozój psycho-ruchowy. Zastanawiam się
          czy turnusy reh są odpowiednie dla takich dzieci czy są one dla dzieci z
          poważnymi uszkodzeniami?
      • piaseckaanna2 Re: Turnusy rehabilitacyjne 18.05.08, 21:06
        prosze podaj jakis szczegoly?jestem z wroclawia.mam dziecko z
        niedosluchem.problemy neurologiczne,padaczka lekie opoznienie
        psychoruchowe.z rehab sluchowa narazie mamy problem bo nie ma odzsku
        ale chetnie pojechalambym na turnus gdzie jest reh ruchowa,praca z
        psami i inne.
        --
        aaaa
    • magda1200 Re: Turnusy rehabilitacyjne 26.03.08, 13:09
      Witam,ja chciałabym bardzo gorąco polecić Szpital Rehabilitacyjny
      dla Dzieci w Radziszowie. Moja córka była tam 2 razy,jest to
      niedaleko Krakowa. Ośrodek położony w pięknym miejscu,zaraz obok
      wielkiego lasu. Najlepsi rehabilitanci, fachowa i całodobowa opieka
      medyczna, szkoła na miejscu. Naprawde polecam szczerze wszystkim
      rodzicom którzy mają problemy z wadami postawy u swych pociech.
      Wszystkie dzieci leczone są bezpłatnie na podstawie ubezpieczenia w
      NFZ. Wystarczy jedynie skierowanie od lekarza ortopedy lub lekrza
      rodzinnego. Polecam.
    • bambino78 szpital w Jastrzebiu Zdr. czy ktoś tam był ???? 30.03.08, 13:39
      Wybieram się na turnus rehabilitacyjny do szpitala rehabilitacyjnego
      w Jastrzebiu Zdroju w związku z tym pam pytanie czy ktoś tam był i
      mógłby mi napisać w kilku słowach jak tam jest? Co powinnam ze sobą
      zabrać dla siebie i dla małej, kalie są warunki zakwaterowania,
      jakie wyzywienie itp. Będę wdzięczna za każdy post.Pozdrawiam
        • kellydan Re: jadowniki mokre w woj małopolskim - bardzo po 21.05.08, 20:42
          Również polecam Jadowniki Mokre, właśnie niedawno wróciliśmy
          stamtąd. Bardzo dobra rehabilitacja, w całym ośrodku jest bardzo
          czysto, wszyscy rehabilitanci, terapeuci i obsługa są mili,
          uśmiechnięci i życzliwi. Dla nikogo nic nie stanowi problemu.
          Byliśmy mile zaskoczeni, polecam.
            • asia.zaw Re: jadowniki mokre w woj małopolskim - bardzo po 26.07.08, 17:52
              Witam ja z moim synkiem (4lata MPD) byłam już na paru turnusach może
              opisze pokolei
              1)- Szczyrk ośrodek " Adam " dofinansowanie PCPRu totalna porażka na
              100 osób tylko 2 dzieci była, tylko 2 zabiegi dzinnie w tym pani na
              masażu wspolnym z cwiczeniami nas pytała jak cwiczymy
              2) W Wągrowcu ( tez dofinansowanei PCPR)syn miał niecale 2 latka
              rehabiliacje w skali od 1 do 10 oceniam na 7, natomiast
              hippoterapie, masaże, pająka na 9 a terapie zajęciową na 10
              jeszcze nigdzie takiej nie widziałam naprawde super. Warunki
              mieszkaniowe jeśli chodzi o domki to rewelacja a hotel wtedy
              tragedia - nie wiem jak jest teraz, jedzenie tez nie najlepsze non
              stop brudne naczynia.
              3) Mielno ośrodek Euromed co tu duzo mówic najlepszy w jakim bylismy
              noi oczywisie najdrozszy 12600zł: -pająk 30 min, ugul 30
              min,pionizator 30 min cwiczenia na sal 2 godziny w tym 30 min
              masażu, 1,5 godziny cwiczen w kombinezonie i do kazdego dziecka jest
              3 terapeutow. Dotego żelki, byty elektrostymulujace, basen noi
              zajecia w grupie manualne itp. Za wszystko 10 punktow
              4) Zabajka w Stawnicy (dofinansowanie PCPR)- po Mielnie juz
              patrzyłam krytycznym okiem na wszystko więc mi sie nie podobało.
              Mielismy rehabilitantke niedoswiadczona i tak 45 min cwiczen na
              zmiane co 3 dni zamiast cwiczen pająk. Potem w kombinezonach
              samemu sie dziecko prowadza po korytarzu dogoterapia jedni na calym
              turnusie maja 7 a inni 2, terapia manualna moze byc, dotego
              magnetoterapia, masaz suchy badz hydromasaz ( nie zmieniaja wody w
              wannie po kazdym dziecku)i jeszcze jakies dwa zbiegi tylko nie
              pamietam nazw tez jedni maja 7 a inni 2, hippoterapia Ok, wyzywienie
              i pokoje też ok
              5) Busko Zdrój na NFZ może by w szczegolnosci kapiele siarczkowe, bo
              akurat z cwiczen tez bylam niezadowolona - masowka, kupe dzieci na
              jednej malej salce i mam wrazenie ze panie nawet nie wiedzialy jak
              sie cwiczy Bobathem,ale to tylko na jednym oddziale moze na innych
              jest lepiej. --
              www.tymekz.blog.onet.pl
    • mirelak1977 Turnus rehabilit.nad morzem? 19.09.08, 14:58
      Kto zna dobry ośrodek nad morzem, mój Kubuś ma 5 lat - ze sprawnością fizyczną
      jest na 80% ok (sam chodzi, potrafi wstać z ziemi itd) gorzej z mową - prawie w
      ogóle nie mówi (wszystko rozumie), więc bardziej mi chodzi o rehabilitację
      skierowaną na rozwój psychiczny, a ośrodek nad morzem, bo często choruje na
      zapalenia oskrzeli
    • ulawiktoria Re: Turnusy rehabilitacyjne 08.10.08, 13:05

      Witam wszystkie mamy.Mam pytanie odnosnie osrodka rechabilitacyjnego
      Zabajka.Chce wybrac sie z moim syniem na taki turnus pierwszy raz ,niezabardzom
      wiem ktory bedzie odpowiedni ,jednak slyszalam bardzo dobra opinie o Zabajce.Ale
      nie o to mi chodzi.Moj Maksio ma teraz 7 miesiecy,,ja chcialbym pojechac z nim w
      lipcu przyszlego roku ,,wtedy bedzie mial 17 miesiecy,Czy tam mozna jechac z tak
      malymi dziecmi????a jak nie to gdzie mozna udac sie z takimi maluchami .prosze
      o odpowiedz .dziekuje
      • ulawiktoria Re: Turnusy rehabilitacyjne 10.10.08, 12:12
        sprostowanie,oczywiscie chodzilo mi o jadowniki mokre.Znalazlam osrodek w
        Wagrowcu-tam maja wolne miejsca.Czy ktos z was byl tam ?Prosze o wasze opinie
        .Tylko zaznaczam ze chodzi mo o turnus Macieja Betkowskiego-ponoc dzialaja tam
        jeszcze inne .Dziekuje z gory
      • asik_w Re: Turnusy rehabilitacyjne 29.10.08, 11:58
        Dziewczyny czy sa jakies dofinansowania do turnusow?? Kurcze nie stac mnie zeby
        zaplacic 3 tys, jak to zalatwiacie?? Poradzcie prosze
        --
        Kamilek(02.04.04)

        [url=http://dziecko.haczewski.pl/index.php?cykl=28&dzien=28&miesiac=4&rok=2008&bg=4400ff][img]https://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/4/28/28.png[/img][/url]
        • kellydan Re: Turnusy rehabilitacyjne 30.10.08, 12:25
          Jeśli Twoje dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności to możesz
          się starać o dofinansowanie do turnusu z PCPR dla dziecka i
          opiekuna. Można też znaleźć turnusy gdzie dziecko jest opłacone z
          nfz, a tylko rodzic płaci za pobyt. O innych dofinansowaniach
          niestety nie wiem. Ja korzystam tylko z tych dwóch. Pozdrawiam
          • asik_w Re: Turnusy rehabilitacyjne 30.10.08, 16:48
            Dofinansowania nie dostaniemy bo mamy odrobine wyzsze dochody w przeliczeniu na
            osobe;/, synek ma orzeczenie o niepelnosprawnosci. Szukam czegos podobnego jak
            Stobno, moze cos doradzicie.
            A wlasnie na stronie Stobna turnus ponad 3 tys;/ czy to cena za dziecko a rodzic
            placi dodatkowo czy to za oboje??
            --
            Kamilek(02.04.04)

            [url=http://dziecko.haczewski.pl/index.php?cykl=28&dzien=28&miesiac=4&rok=2008&bg=4400ff][img]https://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/4/28/28.png[/img][/url]
    • yasmina_3 Re: Turnusy rehabilitacyjne 01.12.08, 17:05
      jesli moge poradzic to nie wybierajcie sie do Jarosławca, absoutnie.
      zaplacialam za caly turbus ponad 3 tys. 300.( intensywna rehab.) ale
      w ogole nie robili to co mieli. mial byc Bobath a na miejscu
      okazalo sie,ze nie ma. nie bylo nic dobrego i na poziomie!!!!
      masakra. w folderze bylo napisane,ze sa zajecia z muzykoterapii...na
      miejscu okazalo sie,ze to....festyny. kpina i tyle.
      nkie polecam, aha , sanatorium nazywa sie PANORAMA MORSKA
      • dorka249 Re: Turnusy rehabilitacyjne 15.12.08, 20:20
        Witam.Wróciłam z synkiem z turnusu rehabilitacyjnego z Łomży Caritas,jestem
        bardzo zadowolona, koszt około 1700zł za dwie osoby,pokój ładny z łazienko i
        tylko dla nas do dyspozycji,ćwiczenia też super hipoterapia, logopeda,
        psycholog,hydromasaże,ćwiczenia indywidualne metodą Bobath.Czas południami też
        fajnie zorganizowany.Bardzo polecam.Dodam że mój synek ma ponad trzy
        lata.Pozdrawiam
    • ulawiktoria Re: Turnusy rehabilitacyjne 07.01.09, 10:21
      Proszę pomóżcie.Mamy zarezerwowany termin pobytu na turnusie w Wągrowcu.Czy ktoś
      tam był ,proszę o opinie.Słyszałam że rehabilitacja jest tam na niskim
      poziomie,już sama nie wiem czy tam jechać.To ma być nasz pierwszy wyjazd ,synek
      ma teraz 10 miesięcy a mamy jechać w lipcu.Nigdzie indziej nie było już
      miejsc,Dopiero zaczynamy od stycznie następnego roku wyjeżdżać na całego:):)Będę
      wdzięczna za szczere opinie.Pozdrawiam

      • dokaweja Re: Turnusy rehabilitacyjne 21.01.09, 15:32
        Jak napisałam wyżej:\Mogę dodać kilka słów o Wągrowcu, właśnie stamtąd wróciłam
        z moją córeczką (15
        m-cy, wcześniak, podejrzenie MPD, wzmożone napięcie, spastyka).Zajęć sporo (7
        lub 9 zabiegów średnio po pół godziny dziennie, dodatkowo 2 dla opiekunów),
        dobrze prowadzone, kadra przyjemna, warunki bytowe dobre, hotel teraz ok, nie ma
        luksusów, ale 2 tygodnie zleci i tak szybko.Najważniejsze, że turnus tylko dla
        dzieci.
        --
        Mama Niki i Karoli (26 t.c./836 g)
        Kontakt GG: 13497
      • arciaga Re: Turnusy rehabilitacyjne 30.03.09, 13:17
        niedawno wróciłam z moją niespełna półtoraroczną córcią z turnusu w
        Stobnie. Polecam! Cwiczeń duzo, urozmaicone, przerwa na spanie w
        dzień ułożona pod dziecko, personel fachowy z super podejściem do
        dzieci. Duzy minus za to że ćwiczenia rozdzielone na 2 budynki, w
        okrzesie zimowym zmorą jest ciągłe rozbieranie i ubieranie dzieci.
        Ma być łącznik między budynkami, ale kiedy?
      • kellydan Re: szpital w Bartoszycach, może ktoś był? 09.04.09, 23:00
        Byłam tam 3lata temu, kiedy moja córka miała 4 miesiące i nie
        powalili mnie tam na kolana.Nie zdiagnozowali jej
        prawidłowo,właściwie powiedziano że nic jej nie jest, możemy
        spokojnie wracać do domu,a my do dziś rehabilitujemy się. Główny
        nacisk kładli na ćwiczenia Vojtą, więc ćwiczyliśmy nawet po powrocie
        do domu, ale córce nie służyła ta metoda i lekarka w Olsztynie
        kazała nam ją odstawić po kilku miesiącach.A na co choruje Twoja
        córka?Nie sugeruj się aż tak bardzo moją opinią, bo słyszałam na
        jego temat i pozytywy i negatywy.Musisz się sama przekonać czy Ci
        tam podpasuje i na ile Wam tam pomogą.W razie jeszcze jekiś pytań
        służę pomocą.Pozdrawiam
        • d1d4 Re: szpital w Bartoszycach, może ktoś był? 10.04.09, 13:44
          hej kellydan. moja córka ma wzmożone napięcie mięśniowe i podejrzenie niedowładu
          połowiczego prawej strony. zdecydowanie mniej używa prawej ręki i nogi. ćwiczymy
          Bobathem ale tylko raz w tygodniu, Vojta Natalce nie odpowiada, z resztą Bobath
          też niekoniecznie, ogólnie nie lubi ćwiczyć. słyszałam dobrze o Bartoszycach ale
          w dużej na plus tego szpitala jest to, że jest niedrogo no i ode mnie 250 km.
          Ośrodki, gdzie prowadzą turnusy rehabilitacyjne często przyjmują dzieci pow. 3
          roku życia.
          • dorka249 Re: szpital w Bartoszycach, może ktoś był? 10.04.09, 21:22
            Ja byłam dwa razy z dzieckiem w Bartoszycach na ćwiczeniach.Dla mnie za mało
            ćwiczeń jedno z Bobath lub Vojty o ile dziecko da się ćwiczyć, sale są albo
            dwuosobowe lub czteroosobowe i zależy jakie mamy są na sali z dziećmi,bo czasem
            są takie nie dostępne, wredne mogą tak uprzykrzyć pobyt w szpitalu.Fakt jest nie
            drogo,płaci się tylko za miejsce do spania,jedzenie sama organizujesz lub na
            obiady szpitalne sama chodzisz.Pielęgniarki super babki.
      • d1d4 Re: szpital w Bartoszycach, może ktoś był? 31.05.09, 20:32
        no i sama sobie odpowiem, bo właśnie stamtąd wróciłam.
        był bobath, wojta, fango(okłady z borowiny) i naświetlanie.
        rehabilitanci bardzo fajni, pielęgniarki też. warunki jak to w szpitalu, sale
        dwu lub czteroosobowe z telewizorem, do dyspozycji rodziców kuchnia z mikrofalą,
        czajnikiem, łazienka z prysznicem i wanną, świetlica. zajęcia odbywają się do
        14, później rodzice ćwiczą z dziećmi sami.
        • dagmara3105 proszę o pomoc 13.11.09, 15:58
          mam 8 miesięczną córeczkę ma rozczep kręgosłupa i wodogłowie chodzimy 2 razy w
          tygodniu na rehabilitacje i nasz lekarz stwierdził że dobrze by było pojechac na
          turnus 2-3tygodniowy proszę o radę gdzie dobierają lekarze odpowiednie cwiczenia
          i jest miła opieka.Z góry dziękuje.
    • agnieszka0305 Re: Turnusy rehabilitacyjne 19.04.09, 23:23
      Witam, jestem mama 2-letniego Bartka z opóżnienie psycho-ruchowym,
      głównym problemem Bartka jest bardzo słabe napięcie mięśniowe,
      rehabilirujemy się ale słyszłam że turnusy specjalistyczne są
      świętna sprawą i jestem bardzo zainteresowana uczestnictwem tylko
      nie wiem gdzie najlepiej, jestem z Rudy Śląskiej?
      • d1d4 Re: Turnusy rehabilitacyjne 20.04.09, 13:45
        www.niepokoje.nazwa.pl/forum/portal.php
        zaloguj się tam na forum, znajdziesz informacje nt. ośrodków, a przede wszystkim
        przeczytasz opinie osób, które tam były i znają sprawę "namacalnie"
            • maniowka Re: Turnusy rehabilitacyjne 01.10.09, 13:28
              Ten ośrodek zajmuje się organizacją turnusów rehabilitacyjnych.
              www.suwalki-turystyka.info.pl/niepelnosprawni.html Ośrodek przystosowany
              jest do przyjmowania osób niepełnosprawnych, również niewidomych, ma wpis do
              rejestru organizatorów turnusów i do rejestru ośrodków. Obecnie na turnusy w
              sezonie jesienno-zimowym proponują promocyjną cenę 1000 zł. dla uczestnika, 900
              zł. dla opiekuna. Pobyt trawa 14 dni, zapewniają noclegi w pokojach 2,3-
              osobowych, całodzienne wyżywienie, badania lekarskie, opiekę pielęgniarską, 3
              zabiegi dziennie, 2 ogniska i wieczorki taneczne, pokaz pieczenia chleba lub
              sękacza. Dodatkowo w cenę wliczona jest jednodniowa wycieczka do Wilna i Trok.
              Ośrodek położony jest w północno-wschodniej Polsce, na Suwalszczyźnie, 0,5 km do
              lasu, 1,5 km nad najbliższe jeziorko. Polecam serdecznie.
      • aplich8 turnus reh med plus-wałcz 20.08.09, 23:26
        dziewczyny wybieramy sie we wrzesniu na turnus do wałcza , mielismy opinie
        znajomej ze jest naprawde ok. rehabilitacja super.dziś dostałam tel. ze ..jest
        strasznie, ponoc poziom odbiega od kosztów(4100) . postawili na ilość nie na
        jakosc.znajoma odradza nam ten turnus, tylko jest już dofinansowany przez
        fundacje polsat.nie wiem co robić.To miał być nasz pierwszy turnus.Córka ma 2.5
        roku mpd (spastyka).poradzcie gdzie byłoby najlepiej jechac.
        • balbin_balbin Re: turnus reh med plus-wałcz 28.08.09, 23:12
          Byłam na tym nieszczęsnym turnusie i odradzam. Jedna matka wyjechała po
          pierwszym dniu - dziecko spadło z konia i jakby tego było mało to na słoneczku
          dzieciakowi gwałtownie poleciała głowa do tyłu ( dziecko wiotkie )Odradzam,
          choć podobno Przemysław Czermak to dobry rehabilitant, może jak już otworzy swój
          ośrodek to weżnie się za rehabilitacje a nie za prowadzenie biznesu naszym kosztem.
          • aplich8 Re: turnus reh med plus-wałcz 09.09.09, 23:01
            Dziękuje bardzo za radę, to zadecydowało o mojej decyzji-nie jedziemy do Wałcza!
            Wyjeżdzamy do Stobna w poniedziałek, jesli ktoś ma jakieś rady co do tego
            osrodka prosze piszcie bedę naprawdę wdzięczna.pozdawiam i dzięki
            • sloneczko2009 Re: turnus reh med plus-wałcz 18.10.09, 21:15
              Witam, przykro że oparłaś sie tylko na jednym zdarzeniu. Każdy kij
              ma dwa końce.... My korzystamy z turnusów w Wałczu i jesteśmy
              baaaardzooo zadowoleni. Profesjonaliści łaczący uśmiech z podejściem
              do dzieci i fachowością. Ustalone godziny i wielość form zajęć, a do
              tego jeszcze klimat pojezierza....Słyszałam, że turnusy mają się
              skończyć w Wałczu ...szkoda!
              • warrnning Re: turnus reh med plus-wałcz 26.11.09, 14:24
                Witam,
                wydaje mi się, że sloneczko2009 bylo na innym turnusie :(( Niestety
                turnusy rehmed plus nie są tak zorganizowane jak opisane jest to na
                ich stronie www.rehmedplus.pl. Jedynym profesjonalistą wśród kadry
                był organizator owych turnusów, niestety wolał zająć się finansami,
                a nie rehabilitacją dzieci. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do zajęć z
                logopedii, choć na obecnych turnusach tych zajęć już nie ma. Wszyscy
                godni polecenia specjaliści odeszli z ośrodka.
                Na turnusach panował chaos, zajęcia były wielokrotnie przekładane na
                wolne dni, wtedy kiedy dzieciom należał się odpoczynek. Konie, które
                mają służyć do hipoterapii nie są do tego celu wytresowane; bardziej
                nadają się do orki w polu. Czas wolny rodzice musieli sobie sami
                organizować, jedzenie fatalne, źle zbilansowana dieta dla dzieci i w
                skąpych ilościach.
                Stanowczo odradzam turnusy z rehmed plus!!!

                • aplich8 Re: turnus reh med plus-wałcz 05.12.09, 21:53
                  Tak tak , warnning ma racje, ja równiez odradzam!!!
                  Więc Słoneczko- byłam i przekonałam sie sama. Konie porażka totalna! jak w
                  wypowiedzi wyżej nic dodac nic uj.ąć- konie do pola a nie do hipoterapi. Pan
                  Robert ledwo utrzymała konia ja trzymałam córeczke na koniu, i tak w jednej
                  sekundzie koń zniknoł z pod martynki. nic sie nie stało bo ją trzymałam, ale
                  naprawde uwieżcie to konie nie do terapi z dziecmi. Na dodatek Pan Przemek
                  obcioł pół zajęć a kase zgarnął tę samą. Gdyby nie moje dofinansowanie drugiego
                  dnia by mnie już tam nie było. To dobry specjalista i bardzo to wykorzystuje, za
                  buty -aurelki- wzioł 200 zł, dziś dowiedziałam sie że koleżanka zaprotestowała
                  ze za drogo i od niej wzioł 160zł, za takie same jak nasze! makabra- zachłanny
                  facet chce dorobic sie kosztem naszych chorych dzieci.Ma ogromny dar
                  przekonywania, obiecuje i kłamie że jest już stajnia i ocieplana ujezdzalnia a
                  to wszystko dopiero w planach!!

                  Odradzam !!nie dajcie sie naciągac, terapi w stobnie było więcej i płacilismy
                  prawie 1000zł mniej!!

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka