I-sze buty, poradźcie!

19.06.07, 20:32
Córcia jeszcze nie chodzi (15 mies- ONM) ale zaczyna już prostować nóżki
podpierając się jednocześnie na rączkach. Polecane mi przez rehabilitantkę
buty MEMO są produkowane w najmniejszym rozmiarze 21, a Mała ma 17. Czy jest
jakaś inna firma, która produkuje podobnie dobre obuwie?
    • swm7 Re: I-sze buty, poradźcie! 20.06.07, 12:07
      Moze pomoze pani "dyskusja"pod "Milenka chodzi ale....".
      Chce tylko uwrazliwic pania pozwalajac sobie wspomniec,ze buty potrzebne sa
      dopiero jek dziecko samo chodzi...a i tak powinno wtedy maksymalna ilosc czasu
      spedzac "na bosaka".
      • blackblondie Re: I-sze buty, poradźcie! 20.06.07, 20:11
        No przeczytałam i muszę przyznać, że zdębiałam... Brzmi jak herezja (bez
        obrazy). Rzeczywiście mam stare poglądy i zwyczaje co do bucików, bo i jestem
        starą matką, więc cóż się dziwić. Moja Pani Rehabilitantka natomiast jest "na
        czasie" i powiedziała, ze powinnam nakładać, jak tylko Mała zacznie stawać,
        żeby nie dopuścić do koślawości, do której dziecko ma i będzie miało tendencje.
        No to już teraz nic nie kapuję... Jeśli chodzi, no to wiadomo - buty, czyżby
        zatem samo stawanie (np. przy meblach) nie było zagrożeniem dla stóp?? Pozdr.
    • liniosek Re: I-sze buty, poradźcie! 21.06.07, 12:08
      witam
      ja sluszalam tez rozne opinie ortopeda w bucikach za kostke,a rehabilitant
      boso.Wydaje mi sie ze dzieci z (obnizonym napieciem miesni) maja tendencje do
      koslawosci stop i dla tekich dzieci sprzydaly by sie wlasnie buzty za kostke np
      memo,lub jakies profilaktyczne by nie koslawilo stop.Moja mala miala onm i dlugo
      chodzila boso i wlasnie zaczela koslawic stopy.Po rozmowie z ortopeda kupilam
      jej buty za kostke,co przyczynilo sie ze mala juz tak nie koslawi stop jak
      chodzila boso.Onm juz nie ma,ale wlasnie koslawi stopki i mysle ze
      rehabilit.balckblondie ma racje co do bucikow,bo dzieci z onm czesto koslawia stopy.
      • dyzurna Re: I-sze buty, poradźcie! 21.06.07, 13:08
        przepraszam ze sie wcinam nie w swoj watek ale na czym polega to koslawienie
        stop?
        • blackblondie Re: I-sze buty, poradźcie! 21.06.07, 15:50
          A są na forum "cudze" wątki?? Nie wyjaśnię fachowo, bo jestem dyletantką, ale
          Malej stópki lecą w kostkach do srodka (do wewnątrz)
      • swm7 Re: I-sze buty, poradźcie! 21.06.07, 15:40
        Buty za kostke znacznie ograniczaja amplitude(zakres) ruchu i w ten sposob
        jeszcze bardziej uposledzaja funkcje stopy.
        Na tego rodzaju wady(plaskostopie,koslawosc itp)aktywnie wplynac mozna tylko
        poprzez AKTYWNA ingerencje(cwiczenia).Wyobrazenia, ze buty maja jakikolwiek
        wplyw "rehabilitacyjny" sa iluzoryczne.
        To, ze polecamy panstwu buty niskie,to nie dlatego,ze
        lepiej "rehabilituja",tylko dlatego, ze sa mniejszym zlem.
        Przy wadach stop(dotyczacych malych dzieci) obowiazuje generalna zasada: ILE
        TYLKO MOZLIWE TO NA BOSAKA + terapia.
        Gdyby wszystko bylo takie proste, jak opisany przez pania przypadek,to problem,
        o ktorym dyskutujemy, juz dawno by nie istnial.Mysle,ze sytuacja pani dziecka,
        byla mimo wszystko,bardziej zlozona.

        • swm7 Do "liniosek". 21.06.07, 17:40


          > Buty za kostke znacznie ograniczaja amplitude(zakres) ruchu i w ten sposob
          > jeszcze bardziej uposledzaja funkcje stopy.
          > Na tego rodzaju wady(plaskostopie,koslawosc itp)aktywnie wplynac mozna tylko
          > poprzez AKTYWNA ingerencje(cwiczenia).Wyobrazenia, ze buty maja jakikolwiek
          > wplyw "rehabilitacyjny" sa iluzoryczne.
          > To, ze polecamy panstwu buty niskie,to nie dlatego,ze
          > lepiej "rehabilituja",tylko dlatego, ze sa mniejszym zlem.
          > Przy wadach stop(dotyczacych malych dzieci) obowiazuje generalna zasada: ILE
          > TYLKO MOZLIWE TO NA BOSAKA + terapia.
          > Gdyby wszystko bylo takie proste, jak opisany przez pania przypadek,to
          problem,
          >
          > o ktorym dyskutujemy, juz dawno by nie istnial.Mysle,ze sytuacja pani
          dziecka,
          > byla mimo wszystko,bardziej zlozona.
          Pozdrawiam
          >
          >
    • osmag Re: I-sze buty, poradźcie! 21.06.07, 13:07
      Stopy, zwłaszcza u dzieci wiotkich, muszą przede wszystkim ćwiczyć i to
      aktywnie. Trudno o to w butach, zwłaszcza takich sztywnych jak Memo. Dopóki
      dziecko nie zacznie chodzić samodzielnie powinno przemieszczać się na bosaka, a
      po dworzu buciki i to wcale nie za kostkę zato dobrze obejmujące guz piętowy aż
      do miejsca w którym stopa "ucieka" w koślawość. Dodatkowo takie stópki muszą
      ćwiczyć, a same ćwiczenia powinny być dobrane indywidualnie. Można w
      późniejszym czasie dodatkowo podbic podeszwę buta unosząc krawędz przyśrodkową.
Pełna wersja