dlaczego nie raczkuje?

22.06.07, 20:05
    • nastka06 Re: dlaczego nie raczkuje? 22.06.07, 20:14
      Za szybko wcisnęłam enter.Córeczka ma 9 miesięcy .Od 4 miesiąca jest
      rehabilitowana m.Vojty ze wzg. na WNM i asymetrię.Rehabilitacja trwała do 7
      miesiąca,w którym to miesiącu pani rehabilitantka orzekła że WNM ustąpiło i
      dalej powinna poradzić sobie sama.Poradziła sobie w taki sposób,że czołga się .A
      wygląda to tak ,ze ciągnie się na rękach i pomaga sobie jedną nogą.Zaczęlimy
      znowu rehabilitację.Jak ją postawię na raczkach to stoi,ale sama się nie potrafi
      podnieść.Jeśli zobaczy coś przed sobą to schodzi do "parteru" i dalej na
      rączkach.Czy jest to związane z WNM czy z tym,że wykształciła sobie
      nieprawidłowy typ przesuwania i nie ma motywacji,żeby stanąć na czworaka?Jak
      stymulować ją do pracy drugą nogą?
    • osmag Re: dlaczego nie raczkuje? 22.06.07, 20:37
      To znaczy, że gdzieś jest problem. Dochodzi do tego asymetria (chodzi o pracę
      jedną nogą), oraz o trudność (prawdopodobnie) z połączeniem pracy między
      obręczą górną a dolną.
      A tak naprawdę to trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć nie widząc dziecka.
      • nastka06 Re: dlaczego nie raczkuje? 25.06.07, 10:50
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dodam tylko, że chyba też ma problem z
        naprzemienną pracą rączek, bo kiedy się przemieszcza (pełza) to obie ręce
        pracują razem, a nie na przemian. Zasypiając podciąga niekiedy nóżki pod
        brzuszek - zupełnie jak do raczkowania, a "na jawie" w ciągu dnia stanęła tak
        może ze dwa razy. No i kiedy ja Ją postawię "na czterech", to stoi. Jednak do
        przemieszczania z powrotem kładzie się na brzuszek, przy czym pełzając jest
        szybsza od sojej raczkującej koleżanki. Zatem mam szczerą nadzieję, że to tylko
        kwestia braku motywacji do raczkowania ("bo i po co skoro tak świetnie pełzam").
        Szukam u Was rady, może potwierdzenia, a może zaprzeczenia. Po prostu nie mam
        doświadczenia... Spotkaliście się już z czymś takim? Pozdrawiam
        • ewaldzik Re: dlaczego nie raczkuje? 25.06.07, 14:08
          Podobno niektóre dzieci nie raczkują. Dzieci mojej kuzymki tylko czołgały się i
          potem od razu chodziły, ale podobno jest lepiej jak dzieci raczkują bo to
          bardzo rozwija pracę mózgu. Moja mała ma obniżone napięcie i też długo pełzała
          zanim zaczęła raczkować. Najpierw przybierała pozycje czworaczą i sie bujała (
          przez 4 miesiące) dopiero w zeszłym tygodniu ruszyła do przodu a ma 20
          miesięcy. Najlepiej jak jednak wrócisz do rehabilitanta i skonsultujesz swoje
          obawy. Czasem tak jest że do rehabilitacji trzeba wracać.
    • osmag Re: dlaczego nie raczkuje? 25.06.07, 18:21
      Najlepiej jakbyś skontaktowała się z rehabilitantem, bo to pełzanie może
      świadczyć o braku rotacji kręgosłupa. To może rzutować na postawę w przyszłości
      i może być przyczyną skrzywienia kręgosłupa.
      • nastka06 Re: dlaczego nie raczkuje? 14.07.07, 09:51
        Jeszcze raz dziękuję bardzo za odpowiedzi.Wrócilismy do rehabilitacji i wczoraj
        PORACZKOWAŁA :))
        • ewelam Re: dlaczego nie raczkuje? 15.07.07, 08:14
          U nas było bardzo podobnie. Mały długo nie przemieszczał się, a kiedy zaczął to
          było to pełzanie identyczne jak opisałaś.Doszedł w tym do takiej perfekcji,że
          zaczęliśmy się obawiać iż nigdy nie zacznie raczkować. Doktorowa od
          rehabilitacji do której chodzimy na kontrole nie kierowała nas z tego powodu na
          ćwiczenia.I niedługo potem mały zrobił gigantyczny postęp w bardzo krótkim
          czasie.Sam zaczął siadać, zaczął raczkować, podnosić się i chodzić przy
          meblach. Za niecałe 2 tygodnie skończy rok a już puszcza się mebli i próbuje
          sam chodzić. U nas było właśnie tak, że bardzo długo czekaliśmy na pstęp w jego
          rozwoju fiz, a jak już to nastąpiło to w takim tempie że szok.Pozdrawiam
Pełna wersja