ewa_g96
30.06.07, 22:10
Mam synka niecałe 6 m-cy /brakuje mu tydzień/ urodzony w 37 tygodniu, z
powodu mojego nadcisnienia poród był wywoływany. Mały urodził sie z wagą 3,5
kg dostał 10 pkt. Jest bardzo niespokojnym dzieckiem - bardzo krzykliwy,
nerwowy. Od początku prawie układa główkę na prawą stronę tak że ma nawet
bardziej spłaszczoną z tej strony. Ale też bez problemu porusza główką i
odwaraca się w drugą stronę. Dodatkowo głowa opada mu lekko skolei na lewą
stronę chociaż w ostatnim czasie jest już prawie nie zawuażalne. Niepokoi
mnie to że nie obraca się jeszcze z plecków na brzuszek i odwrotnie, nie
łapie stóp /tylko kolanka/. Jest pogodny, rucliwy, żywo reaguje, sam dźwiga
główkę do siadania. USG główki w 4 miesiącu nie wykazało żadnych
nieprawidłowości. Byłam u neurologa która orzekła że to bardzo trudne dziecko
bo jest nerwowy, krzykliwy i na pewno był niedotleniony w czasie ciąży. TEraz
czekam na wizytę u rehabilitantki termin mam prywatnie dopiero na 19 lipca.
MArtwię się powiedzcie mi czy to że się jeszcze nie przekręca jest nie
prawidłowe? I co zrobić żeby się tak nie pchał na tę jedną stronę ? Dziekuję
za wszelkie rady.