pogorszenie w trakcie rehabilitacji...

01.07.07, 16:50
Mój 3,5 m-czny synekod trzech tyg. jest rehabilitowany met. Bobath z
powodu "sztywnienia", dominującej pozycji odgięciowej , asymetrii i braku
odruchu trakcji.
Po kilku piewszych zajęciach następiła bardzo znaczna poprawa - mały ładnie
trzyma główkę, stał się "plastyczny" nie prężył się, kopał nóżkami w gorze -
od wczoraj znowu jest napięty jak struna, nie można mu nawet zgiąć nóżek... :
( Co sie stało??
    • swm7 Re: pogorszenie w trakcie rehabilitacji... 02.07.07, 12:49
      Musi Pani koniecznie zadac te pytania osobie prowadzacej terapie. Dobrze byloby
      takze zapytac o uprawnienia(certafikat-to bardzo wazne!)do stosowania metody
      NDT-Bobath.
      Dla otuchy dodam, ze po tak krotkim czasie, nie nalezy wyciagac jeszcze wnioskow
      (ani dobrych,ani zlych)tylko uzbroic sie w cierpliwosc i "UCZYC SIE" dziecka.
Pełna wersja