beciakoz Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 14.07.07, 22:00 Ponoć tak ja słyszałam o jednym co leżało i nic, reszta krzyczy jak opętana. To jest dzienw uczucie przy tych uciskach ale wiem że nie boli. Odpowiedz Link
kkatarynka Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 19.07.07, 15:35 Moje wrzeszczy nieziemnsko ! a placze jeszcze po 1/2 h po cwiczeniu czasem :( Odpowiedz Link
karinkatorz Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 23.07.07, 13:24 Moja córcia jak ja stymuluję to krzyczy, ale nie tak bardzo jak robi to rehabilitantka, wiadomo każdy inaczej robi:) Nieraz nawet się przy tym śmieje!!!!!!!!!! Najważniejsze żeby wydawało odgłosy: płacz, krzyk... Odpowiedz Link
zuzia_2006 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 24.07.07, 09:36 nie spotkałam dziecka które by nie krzyczało. i dalej spotykam takie dzieci w naszym ośrodku. Mamy uciekają od Vojty a jeśli dziecko jest wrazliwe? Moja Zuzia stała sie jeszcze bardziej wrażliwa... A jak tylko się ją rozbierało to już była niespokojna po ćwiczenaich płakała i marudziła jeszcze około godziny! po 1,5 miesiąca objawy wzmożonego napięcia się nasilały a wręcz pojawiły się problemy z ssaniem! Tak sie napinała w czasi sesji ze wzmagała i tak już silnie napięte mięśnie!! Zaznaczam ze ćwiczyła z jedną z bardziej znanych terapeutek Uciekłam z tych zajęć które były męczarnią i dla mnie i dla Zuzi od 7 miesięcy bawimy się przy metodzie Bobath i Zuzia własnie zmierza ku samodzielnemu chodzeniu :) to kwestia ok 2 tygodni :) Zaznaczam ze przeszła wszystki etapy rozwoju, raczkowanie, niedźwiadkowanie itd :) Także cieszę sie że właściwie dobrałam mtodę do potrzeb mojego dziecka Zaznaczam że wiem ze metodą Vojty też dzieci wychodzą na prostą, tylko kurcze ile muszą sie nacierpieć :( Odpowiedz Link
mszczerbo Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 18.09.07, 21:25 Byłam przerażona gdy 3 tygodnie temu pokazano mi jak mam wykonywać stymulację- synek darł się tak, że zachrypł gdy teraputa pokazywał. Ręce mi się trzęsły jak wieczorem miałam to zrobić sama i tu wielka niespodzianka lekkie kwękanie i próby uwolnienia się. I tak przez kilka dni, stwierdziłam że chyba źle to robię i zawołaliśmy terapeutę do domu. Przy terapeucie wrzask- a jak ja to robie to względny spokój, terapeuta twierdzi że wykonuję prawidłowo. Dla mnie potwierdzeniem są efekty, które wprowadziły w zdumienie naszego pedriatrę. Być może nasze ćwiczenie nie jest z tych najdrastyczniejszych, ale zauważyłam że duże znaczenie ma moje własne podejście i mój spokój, gdy byłam spięta lub poddenerwowana Mateusz to jakby wyczuwał. Ważne jest też , żeby do dziecka cały czas mówić spokojnym głosem , można śpiewać ja puszczam muzykę bobasa. pozdrawiam i życzę cierpliwości Odpowiedz Link
minka2403 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 18.09.07, 22:00 jurlas, wyslalam Ci kilka dni temu maila gazetowego. Mozesz tam zajrzec? Odpowiedz Link
anima0 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 19.09.07, 12:51 Mój synek na początku tez strasznie płakał, wiec podczas ćwiczeń ktoś zawsze zabawiał małego, żeby odwrócić jego uwagę albo mój mąż albo mama. Teraz głównie ćwiczę sama, synek praktycznie nie płacze. Byc może sie przyzwyczaił,bo ćwiczymy już 3 miesiące. Staram sie, aby zawsze podczas ćwiczeń był wyspany i najedzony i generalnie w dobrym nastroju. Jak jest marudny, to stawiam na wysokości jego wzroku kolorową zabawkę,która rusza sie, świeci i wydaje rożne dźwięki.Teraz ćwiczę trzy razy dziennie po 12,5 minut,nie wyobrażam sobie, jakbym zniosła to, ze synek cały czas płacze, nie wspominając o nim.Najważniejsze,ze widać efekty.Myślę,że ważny jest spokój i pozytywne nastawienie. Odpowiedz Link
minka2403 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 20.09.07, 08:12 Tak, tylko niestety nie wszystkie dzieci tak sie daja zaczarowac... I jeszcze co do bolu- terapeuci twierdza, ze ta metoda nie boli. Mnie poprosil o pokazanie tych cwiczen moj 8-letni siostrzeniec zaciekawiony tym, coz to ja wykonuje z jego ciotecznym braciszkiem. Po chwili cwiczenia, powiedzial mi - "ciociu, ale mnie boli tu, tu i tu". I wskazal dokladnie m-ca, ktore uciskalam. I zapewniam, ze ja uciskam o wiele lzej niz robi to nasz terapeuta. Odpowiedz Link
osmag Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 20.09.07, 11:16 Nie uciskałaś stref w dobrym miejcu. Siła nie jest tu potrzebna a jedynie precyzja. Odpowiedz Link
anima0 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 20.09.07, 15:22 Nasza pani dr rehabilitant zapewniała nas,ze uciski nie bolą i nie mogą bolec, po prostu dziecko musi sie do unieruchomienia przyzwyczaić.Mówiła, że przy pierwszym cćwiczeniu, podczas stymulacji strefy piersiowej dziecko może płakać kilka dni, jeśli plącze dłużej oznacza to,ze rodzice robią ćwiczenie nie tak jak trzeba. Odpowiedz Link
moniafigiel Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 02.10.07, 15:49 Moja wyła wręcz i sikała prosto na ta osobę, która ją ćwiczyła. Dla niej to była jedyna szansa, przy bobacie nie dała się dotknąć i robiła mostki. Diagnoza była: rozwija się w kierunku porażenia mózgowego, zaburzenia wszystkich odruchów + wzmożone napięcie mięśniowe. Rok rehabilitacji voita zdziałał cuda, mam zdrowe dziecko. Metoda voity jest agresywna, ale potrafi działać cuda w ciężkich przypadkach. Jak się ćwiczy zgodnie z zaleceniami 4 razy dziennie. monikaziel5@wp.pl Odpowiedz Link
jurlas2 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 14.11.07, 23:00 ja wytrzymałam niecałe 2 tygodnie i zmienilismy na Bobath. Żaluje, ze w ogole meczylam metoda Vojty moje dziecko. Metoda Bobath jest łagodniejsza i nie mniej skuteczna. Odpowiedz Link
jurlas2 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 14.11.07, 23:01 i to prawda, że jest ona zalecana bardziej do trudnych przypadków jak porażenie mózgowe. Odpowiedz Link
minka2403 Re: czy dzieci zawsze płaczą przy metodzie vojty? 15.11.07, 20:26 Jurlas, a do kogo poszliscie na cwiczenia bobathami? Widzisz duze efekty, a moze zakonczylas juz rehabilitacje? Jesli mozesz, to napisz na priv. Odpowiedz Link