pasikonik10
31.07.07, 17:57
Córcia skończyła 6 miesięcy- nie chce leżec na brzuszku choć kiedyś nie było
z tym problemu. Nie chce sie przewracać ani na brzuszek ani na plecy. Choć na
plecy idzie jej jakoś bo tak nie lubi lezenia na brzuszku ze jakoś po swojemu
sie w koncu przewróci...
Nie podnosi pupki do góry leżąc na brzuszku...Nie wykazuje zadnych oznak
zainteresowania początkami poruszania...
Najchętniej by lezała i tyle. Odkąd odkryła ze mozna lezec na boku i widziec
więcej to nic do szczęscia nie jest jej potrzebne...
Ale np potrafi sama usiąśc w foteliku samochodowym, całkiem ładnie daje sobie
radę z przekładaniem z rączki do rączki przedmiotów i manipulacją
rączką...Jest dość pogodna.
Lekarz mówi zeby poczekac z rehabilitacją (kiedy poszłam poprosić o
skierowanie) ze 2 tyg... i kłaśc małą na brzuszek... A jak ja mam ją kłaśc
kiedy ona się wscieka?
No i nie potrafi oprzec się na wyprostowanych ramionach...
Lekarz tłumaczy ze to przez jej wage niby tak jest- 8 kg (75centyl od
urodzenia)
Co radzicie?Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i sugestie