daisy74
07.11.07, 22:57
Synek miał wylew 1-go stopnia.W 5-tej dobie miał drgawki,których nie
zdiagnozowano.Jest rehabilitowany metodą Bobath.Obecnie ma 5
miesięcy.Obraca się z plecków na brzuszek,z brzuszka na plecki
jeszcze nie.Nasz neurolog pozwolił synka szczepić,bo jak do tej pory
synek miał tylko szczepienia zaraz po urodzeniu przeciwko gruzlicy i
przeciwko żółtaczce.Jak rozplanować sobie szczepienia?Szczepionki
skojarzone podawać oddzielnie?Co jest ważne przy tych szczepieniach?
Czy to prawda,że może nastąpić regres w rehabilitacji?Będę wdzięczna
za wszelkie informacje nt szczepień dzieci po wylewach zarówno ze
strony fachowców jak i rodziców.Drodzy rodzice,jak Wasze dzieci
reagowały na szczepionki?