madzikmz 03.01.08, 19:30 proszę o kontakt z osobami prowadzącymi zajęcia rewalidacyjne, chodzi mi o wymianę metod i doświadczeń. Mam uczennicę, która leży w łóżku cały czas i rusza tylko jedną ręką. Ciekawi mnie jak inni pracują z takimi osobami Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kasia026 Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 04.01.08, 18:57 witam ja byłam nauczyciele w zespole rew.-wych. rozumiem , że Twoja uczennica też jest głęboko niepełnosprawna bazowałam głównie na metodzie Porannego kręgu i wszelkich zajęciach usprawniających motorykę dużą (masażyki itp) jeśli chcesz więcej informacji podaj więcej szczegółów :) pozdrawiam Odpowiedz Link
amilos Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 05.01.08, 14:08 cześc, też miałam takich uczniów, bardzo dobrze pracowało mi się właśnie metodą porannego kregu - cztery pory roku i zywioły, wszelkie malowanie rączkami, przesypywanie grochu, kaszy, kamyków - ogólnie stymulacja dłoni, stymulacja kolorami, dźwiękiem (głośno - cicho), relaksacja, maczanie rak w kiślu, mydlinach i malowanie tym, malowanie budyniem, itp. Odpowiedz Link
madzikmz Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 05.01.08, 19:08 dzięki dziewczyn za informacje! więcej szczegółów......tak, moja uczennica jest glęboko niep. widzi i słyszy ale nie reaguje na podawanie przeze mnie bodźce ( tylko na światło), robię z nią bardzo dużo ( elementy porannego kręgu, proste prace plastyczne w jej dłoniach, słuchanie muzyki, bajek, stymulacja słuchowa i wzrokowa - w zasadzie wszytsko to co piszecie), jednak nie w wtym największy problem.......po prostu czasem ogarnia mnie zniechęcenie bo ona i tak "nic z tego nie wie", nie uśmiecha się itd., na dodatek chodze do domu do niej więc mam hospitację na okrągło (jej mama), za nic ma moją pracę, przerywa kiedy chce i mówi, że masaż dąłby jej wiecej niż TO wszystko (budujące, nie), a nie jestem rehabilitantem i nie mam prawa robić masażu, tylko paluszki masuję i nogi rozgrzewam i itp. napiszcie proszę jak sobie radzić z poczuciem bezradności, z własnymi ambicjami a jednocześnie ze swoją niemocą, dzięki Odpowiedz Link
radekzbroda Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 16.01.08, 11:15 Po pierwsze się nie załamywać, u dzieci głeboko upoś. może w ogóle nie nastąpic poprawa. Mamie wyraźnie powiedzieć, co należy do zakresu twoich obowiązków. Jesli mama chce masaży to niech załatwia, w końcu od czegoś też jest. A skoro mama podgląda to proponowałbym ostro ją właczyć w zajęcia. Elementy metody denisona - ruchy naprzemienne itd. Odpowiedz Link
madzikmz Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 19.01.08, 18:10 dziękuję za odpowiedź, faktycznie spróbuję ruchów naprzemiennychxz Odpowiedz Link
gagata7 Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 20.01.08, 13:36 Wejdz sobie na stronę www.pion.pl/forum/ Tam sa super rozwiazania dotyczace pracy z dz. gleboko up. um. ale nie tylko.Gosciu pod pseudonimem JACOL to Jacek Kielin ze słynnego przedszkola Orzeszek w Poznaniu i od Profilu osiagniec ucznia. Czytaj to forum a wszystkiego sie dowiesz jak i co robic z dzieciakiem. Dla mnie to forum jest skarbnica wiedzy. Pozdrawiam. Napisz czy dotarłas do waznych dla ciebie informacji. Odpowiedz Link
madzikmz Re: oligofrenopedagodzy - rewalidacja 21.01.08, 11:43 znalazłam, dziękuję!!!! właśnie takiego forum szukałam:) a Kielina kojarzę z teorii rzecz jasna, a teraz moze coś praktycznego mi podpowie. Ale skarb! Dzięki! Odpowiedz Link