july64
31.01.08, 14:39
Szukam kontaktu z rodzicami, których dzieci sa w podobnej sytuacji.
moja 17-miesięczna corka urodziła się w terminie, zdiagnozowano dośc szybko
wzmożone napięcie mięśniowe, bardzo duże, mała nic nie robiła tak jak powinna
(podnoszenie głowy, podparcie rękami itp). Zaczęliśmy rehabilitację metoda
Vojty - po kilku tygodniach musiałam zaprzestać rehabilitacji - u córki
stweirdzono podwichnięcie stawu biodrowego. Wyleczona z podwichnięcia została
w wieku 14 miesięcy. Wg lekarza rehabilitacji mała źle siedzi, raczkuje - robi
to nieprawidłowo, tzn. źle rozkłada ciężar ciała.
W związku z tym rehabilitujemy się (niestety mało, tylko państwowo, raz na 3
miesiące przez dwa tygodnie). Dziś tez dostaliśmy skierowanie do neurologa. To
martwi mnie szczególnie.
Czy ktoś jest w takiej sytuacji? co może oznaczać dodatkowa konsultacja
neurologiczna? Córka jest w rozwoju psychicznym w normie, w rozwoju mowy -
trochę do tyłu, jakieś pół roku.