iwka-p
18.02.08, 22:51
Mam córeczkę urodzoną w ciężkiej zamartwicy (0 pkt Apgar a po 10
minutach 4 pkt). Ma w tej chwili 21 miesięcy. Ma zdiagnozowany
dyskretny niedowład spastyczny kończyn dolnych i przodopochylenie
miednicy, koślawe stópki.
Psychicznie jest wszystko ok ale są problemy z motoryką i mową.
Córeczka chodzi ale często się potyka i przewraca, jej ruchy są
niezgrabne.
Czy ktoś z Was ma dziecko wrodzone w podobnym stanie. Jak przegiegał
rozwój i co się dzieje aktualnie.