renata.klimaszewska
24.02.08, 12:26
Witam, ćwiczę z córeczką (kończy 5 miesiąc) metodą Vojty 4 x
dziennie i mamy zestaw
składajacy się z 7 różnych ćwiczeń, z których każde ćwiczymy od 30
sek do 1 minuty. Maluch płacze przy ćwiczeniach typowo uciskowych i
podporze.
Ola miała przy urodzeniu 9 pkt i stwierdzono na usg główki lekkie
niedotlenienie.
Miałam problem z wykonaniem tylu ćwiczeń i rehabilitantka pozwoliła
mi połączyć je tzn. ćwiczymy dwa razy dziennie wykonując podwójną
dawkę ćwiczeń. Dzięki temu maleństwo jest mniej rozdraznione w ciągu
dnia. Efekty są, ćwiczymy od ukończenia 3 miesiąca, niestety mój
maluszek nadal słabo się podpiera, robi pozycję tzw. pływaka .
bardzo się martwię, podpiera się prawidłowo tylko kilka chwil a
pózniej rączki się rozkładają na boki i tylko główka jest uniesiona.
Co mam robić, córeczka jest zdrowa, gaworzy , piszczy,usmiecha się,
przekręca sie na boczki,z plecków na brzuszek -odwrotnie jeszcze ma
problemy. Przekłada zabawki z rączki do rączki i tylko tego podporu
brak !!!
neurolog zdiagnozował asymetrię T, słaby podpór, zblokowane barki,
przeciązony grzbiet, a ostatnio doszedł brak odruchów obronnych.
Bardzo się martwię o prawidłowy rozwój córeczki, neurolog wykluczył
patologiczne zmiany ale mnie bardzo martwi opóźnienie w rozwoju
ruchowym. Efekty ćwiczeń są, małe ale są- natomiast podpór nadal
słaby. Co robić ??? Czy mój maluszek będzie się rozwijał tak jak
zdrowe dzieci ?