Dodaj do ulubionych

mgr Rafał Rosól-czy ktoś do niego uczęszczał?

25.02.08, 22:14
czy ktoś uczęszczał do Pana Rafał na rehabilitacje? Jakie efekty,
jak postpęy w rehabilitacji?niestety znalazłam pare negatywnych
opini na jego teamt i trochę zasiały u mnei ziarnko niepokju...
a pdostawądobrej współpracy jest pełne zaufania i waira w to że
czyni się włąściwie ... a dziś mam moment zawachania...
proszę o opinei zaróno te negatwyna jak i pozytynwe
Obserwuj wątek
    • marta-27 Re: mgr Rafał Rosól-czy ktoś do niego uczęszczał? 25.02.08, 22:58
      Moge z czystym sumieniem polecic mgr Rafala Rosol. Zaczelam
      rehabilitowac u niego synka na samym poczatku jak sie dowiedzialam o
      naszych problemach. Synek robi postepy. Nie radze przejmowac sie
      opiniami, ktore wystawily na jego temat matki,ktore cwiczyly z
      dzieckiem 3 tygodnie i nie byly na tyle wytrwale aby cwiczyc dalej.
      Prosze poczytac opinie matek, ktore wytrwale cwiczyly pod okiem mgr
      Rafla do momentu ukonczenia rehabilitacji. Metoda Vojty moze i
      wydaje sie drastyczna bo dziecko placze i kazda mama mysli, ze robi
      krzywde dziecku i wiekszosc rodzicow uzala sie nad soba, ze nie sa w
      stanie wykonywac cwiczen. Pan Rafal ma konkretne podejcie do
      pacjenta, wie co robi i naprawde polecam. Zycze cierpliwosci i
      wytwalosci. Pozdrawiam.
    • zapalka74 Re: mgr Rafał Rosól-czy ktoś do niego uczęszczał? 25.02.08, 23:11
      Możesz napisać jakie negatywne opinie na jego temat słyszałaś? Ja dostałam do
      niego nr tel. od neonatologa z Kliniki w której rodziłam i zastanawiam się do
      niego wybrać. Ja słyszałam dwie: 1. że jest fanatykiem Vojty i nie może
      zrozumieć że dla kogoś ta metoda jest za trudna i 2.(z poczekalni u pediatry od
      nieznanych mi rodziców innego maluszka więc nie wiem czy sprawiedliwa) że
      "nagania zdrowe dzieci sobie do gabinetu na wielomiesięczną rehabilatacje wizyty
      2 razy w tyg po 50 zł..." No i mam mętlik w głowie... Jutro chyba zadzwonię i
      umówię się przynajmniej na 1 wizytę.
      • balbina112 Re: mgr Rafał Rosól-czy ktoś do niego uczęszczał? 26.02.08, 08:38
        tez dostałam namiary od tego samego neonatologa, ale zanim on mi dał
        telefon komórkowy, to zasięgnęłam opinie w środowisku i też mi go
        polecano, więc na pewno nie mogę nikogo posądzić o jakieś przysługi
        itp.
        rozumie, że metoda Vojty jest rudna- nei strofuej mnie tylko
        pokazuje jak mam niwelować błędy i uspokaja oraz tłumaczy, zęt o
        dopeiro 1 tydizeń cwiczen- straasznie się stresuje ćwicząc, ale mnie
        uspokił że po około 3 tygodnaich przejdę do tego na porządku
        dziennym -póki co jestem na etapie UŻALANIA SIĘ NAD NAMI buuu mam
        nadziej ze mi to szybko minie bo potrzebna jestem moijemy maluszkowi

        warto iść i sie samemu przekonać- poszła i razem z mężem zaufaliśmy
        mu
        co do negatywnych opinie- poprsotu znalazłam je na forum ślaskie i
        tam wypowiedziały sie mamy, ze ich dzieciom nie pomógł... trudno tu
        wyrokować
        ps. jeżeli do fizjoterapeuty keiruje cie lekarz to ma podstawy- nei
        sądze zeby matka sama przyszła ze zdrowym dzeickiem zeby sobie
        poćwiczyć, przecież każdego coś skłoniło do tego żeby rozpocząc
        rehabilitacje
        ponadto każy z nas ma nadzieje, zę to jendka nei jego dziecko będzie
        musiało być rehabilitowane...
        mój mały z dniana dzien coraz gorzej podnosil głóe na brzuszku,
        robił pływaka nie pdopierał się, ciągle zaciskał piąstki i miał
        problemy z ssaniem bo sie szarpałi odstawał a mleczka w piersi
        choćyb dla dwójki, aha i ciągle ukłądał sięna prwa strone w rogalik
        i nei chciał spać na lewej stronie
        więc sammt o zauważyłąm i zwróćiłąm uwagę pediatrze w 2 tygodniu
        zycia mojego malca- przychodnai rejonowa i zostałam potraktowana jak
        histeryczka
        zarz umóiłą sie na wizyte do wspomanianego neonatologa i nie
        zdazyłąm powiedizec o swoich obawach jak sam lekarz zaptyałsie czy
        czesto dziecko tak sie uklada itd. wiec...

        ps. a jak można naganiać zdrowe dizeci do gaibnetu hmmm
        • manatka Re: mgr Rafał Rosól-czy ktoś do niego uczęszczał? 05.03.08, 15:18
          Ja chodzę, a raczej chodziłam, bo teraz czeka moja córkę operacja i
          przeczekujemy.
          Co prawda nie moge pisać o efektach bo chodzilismy tylko 3 miesiące,
          ale juz w tym czasie widziałam poprawe postawy. Zaczęłam chodzić z 6
          letnia córką więc tym trudniej.
          Co do pana Rafała to uważam go za człowieka zrównowazonego,
          spokojnego i znającego się na tym co robi. Ma dobre podejście
          zarówno do dzieci jak i do rodziców. Jest szczery, nie owija w
          bawełne. Do efektów można dojść tylko ciężką pracą. Przyznam, że
          mnie samą ta metoda bardzo męczy, wymaga fizycznego wysiłku i
          psychicznej odporności, zwłaszcza gdy ćwiczy się z prawie 20 kilowym
          sześciolatkiem, który ma własne zdanie. Niepokoi mnie tylko
          podejście córki. Nie dziwię się, że nie lubi ćwiczyć, zwłaszcza 3
          albo 4 razy dziennie, ale na wieść o wyjeździe na rehabilitację
          dostaje ataku bólu brzucha, zaczyna płakać, wpada w hiperwentylację.
          nie umiem sobie z tym poradzić. Tym trudniej, samej mi się zmuszać
          do ćwiczeń z nią.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka