smocza_mama
29.03.08, 19:59
Moje 8 tygodniowe dziecko jest w trakcie diagnozowania. Pediatra dał
skierowanie do neurologa - dziecko przy podnoszeniu za raczki nie ciągnie
główki. Przez przypade trafiłam do neurologa, ale jak się okaza ło ta pani nie
zajmuje się niemowlętami, ale zbadała mimo to dziecko. Orzekła, że na obniżone
napięcie mięśniowe i zaleciła terapię ( kinezyterapię przez 3
miesiące 3 x na tydzień). Powiedziała też, żebym nastawiła się na wolniejszy
rozwój dziecka. Nie muszę chyba mówić co poczułam. Zaraz tego samego dnia
trafiliśmy do neurologa już też od noworodków (pediatra, specjalista
neurolog). On orzekł, że wszystko jest w super porządku. Dodam, że dziecko
urodziło się przez cc, było duże, ponad 4 kg, teraz ok. 6 kg, ja miałam nie
zdiagnozowaną cukrzycę ciężarnych. Idę jeszcze za 2 tygodnie do kolejnego
neurologa i już szukam terapeuty na wszelki wypadek. Żyję nadzieją, że jednak
wszystko będzie w porządku. Dodam, że drugi neurolog pytał mnie, czy dziecko
wkłada rączki do buzi. Powiedziałam, że tak, ale nie dodałam, że jak jest
głodne. Proszę o radę:
1. gdzie są w Warszawie dobrzy terapeuci
2. co Wasze dzieci w wieku 8 tyg. umieją
3. czy to może być wg Was ONM?