monique595 Re: vojta czy bobath?co wybrać 07.04.08, 22:18 Witam, każde dziecko jest inne i najlepiej doradzi fizjoterapeuta po zbadaniu dziecka ale z własnego doświadczenia wiem, że te metody można łączyć( vojtą ćwiczyliśmy ok.14 miesięcy, bobathy ćwiczymy nadal, mały ma 22 miesiące) znam również mnóstwo innych dzieci, które ćwiczyły tymi dwoma metodami. Poszukaj dobrego fizjoterapeuty, pozdrawiam Odpowiedz Link
magda1200 Re: vojta czy bobath?co wybrać 09.04.08, 09:36 Witam! Jezeli chodzi o metodę Bobath to metoda ta ma pomóc dziecku we wszechstronnym rozwoju tak aby mogło uzyskac niezależność w zyciu i wykorzystać swe możliwosci na tyle na ile pozwala istniejące uszkodzenie Osrodkowego Ukałdu Nerwowego. Metoda Bobath wpływa na napiecie mięsni, hamowaniu nieprawidłowych odruchów oraz wyzwalanie ruchów w formie njbardziej jak to jest tylko mozliwe zbliżonej do prawidłowych, wykorzystywanie i utrwalanie zdobytych umiejetnosci ruchowych. Poza tym przy tej metodzie terapeuta ćwiczy całe ciało dziecka. Każdy ruch jest odpowiednio przygotowany. Rodzaj, tempo i rytm ćwiczenia odbiera się indywidualnie. Zajecia takie prowadzi sie zawsze indywidualnie i zawsze prowadzi do przygotowania dziecka do uczestniczenia w normalnym zyciu rodzinnym i społecznym. Usprawnianie według tej metody (Bobath) jest szczególnie przydatne w leczeniu niemowlat i dzieci,ponieważ moze być łatwo włączone w ich biologiczny rytm zycia. W razie watpliwosci proszę pytac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
fabianekk Re: vojta czy bobath?co wybrać 09.04.08, 18:42 Mały ma kaczy chód a jak się rozpędzi to wydaje mi się nawet ataktyczny, nie chodzi na palcach ale buja się na bioderkach i chodzi na przeproscie, ćwiczymy vojtą dopiero prawie od 2 miesięcy, i narazie niema efektów, mały ma problem z wchodzeniem po schodach i zpodskakiwaniem, może muszę znaleźć terapeutę bobath prywatnie w moim mieście czyli Łodzi bo jak dotąd chodziliśmy na fundusz, więc specjalnie indywidualnie to nie było,martwię się jak każda mama, nawet już mi zaczyna coś się dziać bo obrączka mi brudzi, jak Wy sobie radzicie? Odpowiedz Link