mamusie - pracujecie?

09.06.08, 17:56
Witam. Od 2 lat przebywam na urlopie wychowawczym. Teraz muszę
podjąć decyzję czy przedłużyc urlop na kolejny rok czy może wrócić
do pracy. Tyle tylko że może "odbić" się to na rehabilitacji dziecka
a z drugiej strony powoli zaczynam popadać w takie odrętwienie że
siedzę i nic nie robię rehabilitację też zaniedbuję chociaż naprawdę
staram się jak tylko mogę żeby niczego nie zaniedbać. A jak u Was
jest - pracujecie? Godzicie rehabilitację i obowiązki w pracy? Czy
wogóle się tak da?
    • beataklaudia Re: mamusie - pracujecie? 10.06.08, 17:25
      Cześć,
      Ja pracuję , wróciłam do pracy zaraz po macierzyńskim + wykorzystaniu zaległego
      urlopu - córcia miała ok. 5-6 mies wtedy. Klaudia ma obecnie 4,5 roku - ja przez
      cały ten czas pracuję. Klaudia ma mpdz, nadal jeszcze samodzielnie nie
      chodzi..no może 5-6 kroczków..jest codziennie rehabilitowana. Od momentu mojego
      powrotu do pracy Klaudia jest z nianią, która jest z Nią związana chyba bardziej
      jeszcze niż babcie..niania jeździ z Nią codziennie na rehabilitacje, na zajęcia
      z wczesnego wspomagania, do parku doświadczania świata, organizuje jej w domu
      masę zajęć manualnych - malowanie, lepienie ciasta, przebieranie grochu
      itp...Raz w roku w ramach urlopu jadę z córcia na turnus rehabilitacyjny. Od
      września Klaudia idzie do przedszkola, rano przed praca ja lub mąż będziemy ją
      zawozić, natomiast odbierać ja będzie niania i razem będą czekać na nasz powrót
      z pracy. Tak więc wszystko można sobie zorganizować, początki są trudne ale
      kwestia przyzwyczajenia..później już wpada się w odpowiedni rytm :) ..a praca z
      kolei pozwala mi na chwile zapomnieć o problemach domowych i na pewno ma dobry
      wpływ na moja kondycje psychiczną :)
      Pozdrawiam,
      Beata
    • balbina112 Re: mamusie - pracujecie? 17.06.08, 22:38
      witam!
      miaałam nie pracować- bo ćwiczylam vojta 4 razy dziennie+ 2 razy w
      tydoniu wizyta u rehabilitnta
      zmienialm medote na bobath i narazie sa wynki co mnie cieszy - ja
      ktak dalej pojdzie ot wracam we wrzesniu do pracy
      umowioan ejstem z szefem ze w dni keidy mamy rehabilitacje moge 2
      godizny wczesniej wychodzic- odrobie to w pozostale dni
      bedziemy mieli nianaie- ktora po przeszkoelniu przez reahbiltiatna
      bedzieodpwoiednio, przeiwajc, bawic sie itp. z malym( zgodziła sie
      ze sie tego podejmie)
      bedzie ciezko- to wiem, ale juz troche psychicznie odpoczelam
      wiedzac, ze juz nie musze ciwczyc vojta
      ale powrot do pracy to zmiana rzeczywisotsci o 180 stopni- a do tego
      niania bierze 3/4 moejj pensji ale nie chce siedziec w domu
      pozdrawiam
      • a.jaworskaa Re: mamusie - pracujecie? 18.06.08, 16:53
        ja wróciłam tydzień temu i chociaż czuję niepokój co do mojej
        dalszej " kariery" w tej firmie czyli krótko mówiąc boję się
        zwolnienia to pomomo tego jestem zadowolona z decyzji. Zarabiam
        grosze ale praca do 14.30 i tak jak piszesz to inna rzeczywistość a
        mi strasznie tego brakowało.
        • jagoda13_3 Re: mamusie - pracujecie? 25.07.08, 18:04
          Witam:)
          Moja córcia ma poważna wodę OUN, ale po macierrzyńskim musiałam
          wrócić do pracy. Z cięzką depresją, bo bałam sie wychodzić z domu i
          bałam sie ludzi, ale mówiono,że to mi pomoże. Pracuje w gimnazjum,
          dyrekcja poszła mi na ręke, w roku zeszłym i teraz od września
          również, pracuje na niecały etat, do 14-15, rehabilitacja 2x
          tygodniooo. To pomaga:) Jagoda
    • mama250 Re: mamusie - pracujecie? 25.07.08, 19:42
      Moja córcia własnie skonczyła 6 miesięcy. Ma wnm i asymetrie której
      juz prawie nie widac. Cwiczymy Vojtą i Bobath ponad trzy miesiące.
      Urlop macierzyński juz wykorzystałam. Teraz jestem na opiece która
      przysługuje na rehabilitacje (60dni). Pózniej urlop i gdy mała
      bedzie miała 7,5 miesiące pewnie wróce do pracy. Wtedy juz
      prawdopodobnie bedzie raczkować. Tak mówi nasza neonatolog i
      rehabilitantka. Z Vojty bedziemy mogli zrezygnować i bedziemy
      cwiczyc- bawic sie- na piłce. Gdy mnie nie bedzie bedzie ćwiczył mąż
      albo ja jak wróce z pracy. Juz nie moge sie tego doczekać...
    • mamawcze-sniaczka Re: mamusie - pracujecie? 29.07.08, 15:29
      jestem na urlopie wychowawczym mlaoda własnie skończyła rok
      rechabilitowana 3 x w tyg do tego wizyty lekarskie iliczne kontrole
      nie pracuje i nie widze na razie takiej mozliwosc czy bym chciala
      isc do pracy?????????????? tak bardzo bo czuje sie wylaczona z zycia
      tylko mam dom rechabilitacje leki lekazry i czuje sie zmeczona i
      odrętwiała
      • kellydan Re: mamusie - pracujecie? 29.07.08, 19:49
        Witam, kiedy kończył mi się urlop macierzyński i wypoczynkowy
        byliśmy na etapie ćwiczenia 4x dziennie Vojtą i jeżdżenie na
        rehabilitację do szpitala 2-5 razy w tygodniu.Myślałam o urlopie
        wychowawczym, ale za namową rodziny wróciłam na 1/2 etatu do pracy.
        W ten sposób udawało się pogodzić pracę z rehabilitacją. Jak
        wcześniej musiałam wyjść to odrabiałam w innym dniu, albo pracowałam
        od rana do południa albo od południa do popołudnia. Różnie, zależy
        jak pasowało z rehabilitacją. Pozdrawiam
        • mmm_marta Re: mamusie - pracujecie? 01.08.08, 15:13
          Dziewczyny, może się przyda, a może nie, bo już to wiecie :)
          w każdym razie, każdy z rodziców ma prawo do 60 dni zwolnienia
          (zasiłku opiekuńczego) na dziecko - chore lub wymagające jakiejś
          szczególej opieki (rehabilitacja?). Płatne 80%. ja właśnie z tego
          korzystam, bo skończył mi się macierzyński i wychowawczy.
          Pozdrawiam wszystkie Mamy i Dzieciaczki :))
Pełna wersja