kurs oligofrenopedagogika

17.09.08, 22:47
Od tego roku nasza szkoła prowadzi oddziały integracyjne i muszę skończyć kurs
kwalifikacyjny z zakresu oligofrenopedagogiki. Rozważam kilka możliwości
ukończenia tego kursu w Zielonej Górze, Gorzowie lub w Poznaniu. Oferta
poznańskiego ODN jest korzystna cenowo, jednak nie wiem jakie są wymagania
egzaminacyjne(egzaminy? prace kontrolne?), jaka jest organizacja kursów(jak
często zjazdy, do której, czy są wymagane praktyki, gdzie odbywają się zajęcia).
Być może któraś z Was kończyła tam jakiś kurs lub znasz kogoś kto był tam na
oligo.
Będę wdzięczna za wszelkie informacje na ten temat.
Będę jutro tam dzwonić w tej sprawie, ale liczę, że być może napiszecie mi coś
na ten temat.
A może znacie jakiś inny osrodek, w którym warto zrobić ten kurs?

Kusi mnie Poznań korzystną ceną. W Zielonej mają ogromne wymagania- po każdym
przedmiocie praca lub egzamin, długie praktyki, moze w Poznaniu będą bardziej
przyjazne warunki?
    • rom50 Re: kurs oligofrenopedagogika 24.09.08, 16:01
      Prowadzę zajęcia na takich kursach, tyle, że nie w miejscowościach, o których
      piszesz.Zajęcia są zwykle co dwa tygodnie w weekendy.Łącznie jest 270, czasem
      300 godzin.Różni organizatorzy, różnie organizują sprawę zaliczenia kursu. Są to
      czasem prace kontrolne z poszczególnych przedmiotów, czasem jest to praca
      końcowa z wybranego przedmiotu, bywają też egzaminy z kluczowych
      przedmiotów.Zajęcia odbywają się qw jakiejś szkole. Co do praktyk, to nie
      spotkałem się, są to przecież kursy dla nauczycieli. Organizuje się za to lekcje
      pokazowe dla kursantów w klasach z dziećmi upośledzonymi umysłowo.
      Jak to jest organizowane w wymienionych przez Ciebie miejscowościach, nie wiem,
      ale skoro masz ofertę, to po prostu tam zadzwoń i zapytaj.
      Jeśli chodzi zaś o cenę kursu, to warto porównać ją z kosztami dojazdu i czasem
      to co wydaje się droższe, po przeliczeniu wszystkich kosztów może okazać się tańsze.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w pracy z upośledonymi.
Pełna wersja