Do terapeutów SI

28.02.09, 21:26
Synek (2 lata) ma podobno duży problem z przedsionkiem. Na ostatniej terapii
położony brzuchem na dół w hamaku darł się jak opętany, piąstki zaciśnięte,
kciuki schowane! Tylko że w domu, gdy huśtamy go w ten sposób na długim
ręczniku w ogóle mu to nie przeszkadza, nie boi sie, nie zaciska w ogóle
rączek, opiera sie otwartymi dłońmi o podłogę. To była nasza 2 terapia, dodam,
że dziecko niepewnie czuje się w obecności terapeutki, muszę być obecna
podczas ćwiczeń (taki jest - potrzebuje po prostu pół godz. zeby jakoś oswoić
się w nowym miejscu). No to może jednak te zaburzenia nie są aż tak duże ze
tak nieśmiało spytam ?
    • iwpal Re: Do terapeutów SI 28.02.09, 21:51
      Większość zaburzen wychodzi w dwójnasób w nowych miejscach, wobec nowych osób, w
      stresie czy zmęczeniu. Czasem w domu, w ramionach mamy, na swoim reczniku,
      blisko podłogi, może nie być widac pewnych rzeczy.
      Nie znam pełnej diagnozy Twojego synka, ale sam przedsionek, to pewnie nie
      wszystko... Moze też chodzi o nadwrazliwośc dotykową albo jeszcze coś innego ?
      A to, że 2-latek potrzebuje na terapii obecności mamy, to norma, nie patologia.
      • zasia1 Re: Do terapeutów SI 01.03.09, 21:04
        Dziękuję za odpowiedz ... masz rację, zdiagnozowano jeszcze nadwrażliwość
        dotykową. Terapeutka mówiła że ponieważ to nasza druga terapia to pozwala mi być
        na sali ale potem będę czekać na korytarzu. Szczerze mówiąc nie bardzo mi się to
        podoba ... uważam, że moja obecność nie tyle synkowi nie przeszkadza co pomaga
        ... jest jeszcze mały i chętniej robi coś gdy ja go zachęcam i dopinguję niż
        terapeutka. Myślę, że jestem mu po prostu potrzebna bo po panicznym strachu np.
        w hamaku przybiega zeby go pocałowac i pogłaskać po główce i zaraz sie uspokaja.
        Chyba nie dam się wyrzucić z sali ;-). Czy wiek 2 lat to nie za późno już trochę
        na rozpoczęcie terapii SI?
        • urson77o2.pl Re: Do terapeutów SI 08.03.09, 21:18
          Mój synek ma 2 lata i 5 miesięcy i bardzo płacze na si,tylko ja musze wychodzić
          z sali bo przy mnie nawet nie ma mowy by ćwiczył,pozdrawiam.
          • zasia1 Re: Do terapeutów SI 10.03.09, 20:46
            A u nas lepiej jak jestem ....a nawet więcej - ostatnio jakoś tak wyszło, że
            był też tata w środku i ...mały zaczał robić coś na co mieliśmy czekać kilka
            miesięcy! Byłam taka dumna z niego!
Pełna wersja