Dodaj do ulubionych

10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanów?)

05.05.10, 07:45
Witam wszystkich i zapraszam do SB od 10 maja smile Mam 28lat ważę
65kg,mam męża 2 dzieci, psa i wielką ochotę na życie. Do pełni
szczęścia brakuje mi 10kg mniej (168cm). Na SB była już wcześniej. !-
y raz udało mi się schudnąć 6 kg w 10 dni (potem byłam chora więć
dieta poszła w odstawkę) a za drugim razem po 2 dniach też nastąpił
taki przełom w moim życiu że o diecie zwykle zapomniałam smile Datę
wybrałam z tygodniowym wyprzedzeniem aby przygotowa się psychicznie
i stępnie zrezygnować ze słodyczy i niezdrowego jedzenia.
Chętnych zapraszam do współpracy, razem napewno będzie raźniej,
pozdrawiam

M
Obserwuj wątek
    • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 09.05.10, 23:10
      Przyłączę się jeśli możnasmile
      Zaczęłam już dzisiaj, tj. 9.V i cieszę się, że znalazłam jakieś towarzyszki niedoliwink
      Mam 21 lat, 167 cm wzrostu i 60 kg wagi. Studenckie życie mnie wykańczasmile - od zeszłego roku przytyłam jakieś 4 kg. Wystarczysmile
      SB znam, stosowałam jakieś 2 razy- pierwszy raz w liceum i wtedy sporo schudłam, jakieś 5 kg, dokładnie tyle, ile chciałam; następnym razem już szału nie było, może jakieś 2 kg, a starałam się być restrykcyjna. Jako, że spektakularnego efektu nie było zabrakło mi motywacjismile
      Teraz moim celem realnym jest 5 kg.
    • mama.polka Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 11.05.10, 08:28
      Cześć dziewczyny,fajnie że nazbierało nas się kilka. Wy zaczęłyście
      dietę dzień wcześniej a ja dzień później (byłam na komunii i się
      podtrułam) czyli dzisiaj. Moja aktualna waga to jednak 63,7 kg a
      nnie 67kg jak myślałam. No to...baterie do wagi kupione,jaja na
      śniadanie się gotują...oby było dobrze- pozdrawiam!
    • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 11.05.10, 18:55
      Ja będę ważyć się co tydzień, w niedziele rano, akurat wtedy jestem w domu na weekendysmile następne ważenie będę miała równo tydzień po rozpoczęciu diety.
      Co dziś smacznego zjadłyście?smile Moim dzisiejszym najpyszniejszym daniem był na śniadanie serek wiejski light ze szczypiorkiem i rzodkiewką, w miseczce wyłożonej liśmi sałaty, udekorowałam to jeszcze pomidorkiem i ogórkiem i tym bardziej mi smakowało.
      W sumie śniadania są dla mnie najtrudniejsze, bo chyba właśnie przez nie tyłam. Codziennie jadłam owsiankę, na słodko z jakimś owocem, rodzynkami. To uzależnienie -nawet teraz mi ślinka lecitongue_out będę musiała uważać w II fazie by nie jeść ich dzień w dzień bo wrócę do punktu wyjścia.
      Jakieś fajne, sprawdzone śniadania macie może dziewczyny w swoim repertuarze?
    • mama.polka Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 13.05.10, 11:55
      Cześć dziewczynki,
      z radością donoszę że moja waga spadła z 63,7kg do 63kg po 2 dniach
      diety.Ważę się codziennie o stałej porze czyli rano po wstaniu z
      łóżka. Motywuje mnie to do dalszych działań bardzo smile Od dziś
      zaczynam również a6w. Na obiad zjem dziś mintaja z fasolką
      szparagową a dzieciom smażę (uwaga!!) naleśniki. Próba ognia smile
      pozdrawiam!
      • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 13.05.10, 19:48
        UUU, będziesz miała wyzwanie z potomkamismileA mnie kusi moja chuda wspólokatorka, która je codziennie wielką paczkę chipsów, i uwaga, przed(!)kolacje, na ktore je z 4 tosty z serem (czyli 8 kawalkow pieczywa!). Jakie życie jest niesprawiedliwecrying
        Trzymajmy się, nie dajmy za wygraną. Nawet naleśnikomwink
      • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 14.05.10, 10:46
        Jasne że dozwolone jest kombinowanie, ocztwiście w zakresie listy produktów dozwolonych i zabronionych, tego trzeba się trzymać. Ja tak właśnie robię, bo nie chcę wyrzucać resztek różnych produktów i jem to, co aktualnie mam w lodówce. Dlatego już 3 dzień pod rząd wcinam twarożek wiejski, bo akurat kupiłam duży. Tak samo, upiekłam sobie te szpinakowe babeczki z książki i jem od 2 dni na kolację, bo akurat tu na studiach nie mam zamrażarki. Ja osobiście yślę, że to nic złego i tak można.
        • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 16.05.10, 12:01
          Dziewczynysmile
          Dziś minie mój 7 dzień na diecie i jest to też mój dzień ważenia. Tydzień temu na wadze było 60, dziś jest 56. Wątpię, żebym schudła aż 4 kg, pewnie waga wyjściowa była ok. 59, bo to u mnie było zmnienne, ale i tak jestem zadowolonawink Teraz najtrudniejsze przede mną- nigdy w mojej historii odchudzania nie udało mi się zejść poniżej 55 kgwink Za sukces uznam nawet gdy uda mi się utrzymać te 55 kg jako swoją stałą. Ale chciałabym się zaskoczyćwink
          Pozdrawiam wszystkie wytrwałesmile !
          Jak tam Wasze postępy?
          • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 16.05.10, 18:54
            To jest przepis z książki i nazywa się "Babeczki jarzynowe quiche na wynos".

            30 dag mrożonego szpinaku,
            3 jajka,
            3/4 wiórków sera żółtego light (ja używam Hitu z Ryk),
            1/4 szkl. pokrojonej w kostkę papryki zielonej (ja biorę czerwoną),
            1/4 pokrojonej w kostkę cebuli,
            3 krople tabasco.

            Szpinak włożyć na 2 i pół min. do mikrofalówki, rozmrozić, następnie odsączyć nadmiar soku (ja wyciskam do na sitku).
            12 foremek do muffinów wysmarować tłuszczem.
            Dobrze wymieszać w misce jajka, ser, paprykę, cebulę i szpinak; rozdzielić masę równo do foremek. Piec w temp. 180' przez ok. 20, 25 min. Sprawdzić, czy są dobrze upieczone, wbijając nóż w środek jednej z babeczek- nóż po wyjęciu powinien być czysty.

            Babeczki można zamrażać, podgrzewać w mikrofali.

            Jak dla mnie bomba, nie jem mięsa, ew. czasem ryby i to jest moja szansa na ciepły posiłek. W zeszłym tyg zrobiłam je sobie w poniedziałek i cały tydzień wcinałam na kolację, odgrzawszy sobie je wcześniej na parze (nie mam mikrofali). Układam sobie 3, 4 babeczki na listkach takich różnych sałat, dokładam z 4 małe cukierkowe pomidorki, warzywa polewam ciut oliwą i octem balsamicznym i dla mnie jest pychasmile
            Polecam i życzę smacznegosmile
    • sylwiazet76 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 16.05.10, 12:24
      Witam smile dołączam a własciwie dołączamy ( + mąż) do Waszego grona smile zaczęliśmy SB 11.05. we wtorek i jak na razie jesteśmy mocno zmotywowani. Przygotowywalismy się od dłuższego czasu, aż wreszcie nadszedł ten dzień wink Moja waga wyjściowa - 72kg przy wzroście 166cm, męża 109kg przy wzroście 188cm... Więc jest nad czym pracować smile
      Dzisiejsze ważenie: ja: 68,8kg, mąż 104,5kg smile
      To już nasze 2gie spotkanie z SB - poprzednie zakończone sukcesem, więc mamy nadzieję, że i tym razem nam się uda smile

      Króciutko o nas: Sylwia 34lata, Rafał 35lat + Bartosz - prawie 16 miesięcy smile To nasza rodzinka smile Zwierząt brak wink Ja uwielbiam słodkości i to właśnie one doprowadzają mnie do zguby wink

      Pozdrawiamy wszystkich smile
      S
      • izostar1 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 16.05.10, 14:50
        Witam wszystkich ponownie. U mnie mija dzisiaj 7 dzień i wazyłam się
        rano i oto moje wyniki.
        2 kg mniej (wyjściowa była 72 kg przy wzroscie 166 - niestety taki
        wynik mam po ciązy, wczesnije wazylam 64 kg), mam też po 1 cm mniej
        w udzie i 2 cm mniej w talii.
        Na razie daję rade, ale strasznie powoli to u mnie spada, jestem w
        szoku jak piszecie ze po kilku dniach na SB mcie 3 kg mniej sad((((((
        mi minal tydziej a mam 2 mniej.

        Pozdrawiam Wa si piszcie, ja w zeszłym roku stosowalam SB i
        wytzymalam i schudlam jednak po dwóch tygodnicach chcialam przejsc
        do fazy II ale zabraklo mi zapalu sad((((
        • izostar1 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 16.05.10, 15:04
          Acha chcialam sie z Wami podzielić kilkoma przepisami na obiad albo
          na kolacje - REWELACJA !!!! FAZA I
          Sa to przepisy ściągniete z neta i czasami troszke przerobine, ale
          po pierwsze:nie zabieraja duzo czasu i sa smaczne smile
          Na razie na nich sie opieram, oze wymysle cos nowego na kolejny
          tydzien smile
          Jak macie jakieś fajne pomysły na zapiekanki pasujace do I fazy to
          prosze napiszcie !!!!

          Zapiekany kalafior z szynka i pieczarkami

          kalafior
          10 dag szynki
          10 dag pieczarek
          przecier pomidorowy - ja dałam sos pomidorowy z kartonika POTRAVKA
          trochę oliwy
          pieprz
          sól
          Kalafior umyć, podgotować w lekko posolnej wodzie, podzielić na
          różyczki, ułożyć na wysmarowanym oliwą żaroodpornym półmisku.
          Pieczarki oczyścić, pokroić i udusić z odrobiną oliwy. Szynkę drobno
          posiekać. Obsypać kalafior szynką i pieczarkami, doprawić pieprzem i
          solą, polać sosem pomidorowym, z wierzchu można skropić lekko oliwą.
          ja na wierzch klade 2-3 plasterki żółtego sera light
          Wstawić do gorącego piekarnika (180 st.) i piec do zarumienienia
          (około 15 minut).

          Tarta z cukinii

          składniki:
          - 2-3 cukinie
          - 1 cebula
          - 3-4 pieczarki
          - 0,5 papryki
          - ser żółty tarty liht
          - ser feta light,
          - 3 jajka
          - pół szklanki mleka 0,5%
          - zioła prowansalskie, pieprz, sól, bazylia, papryka slodka w proszku

          Cukinie zetrzec na duzych oczkach i troche posolic - nastepnie
          wydusic sok (bo jest jego dużo!!!!) i wrzucic do miski.
          Pieczarki pokroić i posmazyc na oliwie. Cebule, papryke pokroic w
          drobna kosteczke.
          I wrzucamy wszystko do miski z cukinia i mieszamy, nastepnie
          rozbełaten jajka z mlekiem również wlewamy do miski i wszystko
          wymieszane z przyprawai wylewamy na formę do tarty (ja używam
          okrągłej) i do piekarnika 200st. na 20 min.

          LECZO Z CUKINII

          Składniki:
          1 duża cukinia
          1 papryka
          szynka drobiowa - kilka plasterków
          1 cebula
          czosnek (jeśli ktoś lubi)
          1 pomidor
          oliwa z oliwek
          przyprawy

          Cebulkę kroimy drobno i podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy
          szynkę pokrojoną w kostkę. Po chwili dokładamy cukinię, pomidory
          (wcześniej obrane ze skóry), papryki pokrojone w kostkę i przyprawy
          (pieprz, sól, papryka w proszku, itp.). Dusimy. Można podlać wodą,
          jeśli wyparowała, a warzywa są jeszcze twarde.

          SMACZNEGO I CZEKAM NA WASZE POMYSŁY LUB WYSZUKANE PRZEPISY smile
          TYLKO PROSZE O SZYBKIE I ŁATWE smile)))
          • izawit1 Tarta z cukinii ardzo dobra 16.05.10, 19:20
            Dzieki izostar1 za przepisy. Wlasnie zrobilam i wszystkim baaaardzo
            smakowala. Ale mam 2 pytanka:

            1. jak odsaczasz ten sok? ja probowalam na starta cukinie w misce
            polozyc talerz i odwracajac do gory nogami odlac sok, ale slabo mi
            poszlo i dosc wodnista mi wyszla, troche ja duzej potrzymalam w
            piekarniku i ostatecznie ladnie utrzymala ksztalt, ale moze masz lepszy
            sposob?

            2. nie wylapalam do czego ta mozzarella light? bo ser zolty light to
            wiadomo na wierzch.



            • izostar1 Re: Tarta z cukinii ardzo dobra 16.05.10, 20:56
              izawit1 - juz odpowiadam smile

              1. Sok odsaczam nadzwyczajnej w świecie - po prostu biorę mala
              porcje w garsc i wyduszam z całych sił smile))))

              2. a w przepisie nie pisalam o mozarelli tylko o fecie light, która
              też dodaję do tej tarty, pokrojona w kosteczkę, ale nie za dużo -
              moze pół kostki.

              Napiszcie mi jakies pomysly na zapiekanki plissssssssssss
              bo to co Wam napisalam do jadlam w tym tygodniu i chce coś
              nowego smile)))
              • izawit1 Przepisow brak :-( 16.05.10, 21:58
                Dzieki izostar1 bede pamietac o fecie w tarcie z cukunii nastepnym
                razem.

                Jesli chodzi o przepisy to ja raczej inspiracje czerpie od dziewczyn,
                albo jem bardzo prosto. Bodajze magda79pn podawala salatke, ktora mi
                bardzo smakowala i byla wyjatkowo sycaca.

                To byl tunczyk z puszki (czy tez w sosie wlasnym) do tego drobno
                pokrojona rzodkiewka, szczypiorek i jajko na twardo + troszke majonezu
                light, w proporcjach do smaku (ja dalam caly peczek rzodkiewek, peczek
                szczypiorku, 2 jajka, cala puszke tunczyka) sol, pieprz.

                Ostatnio czesto jem makrele wedzona z pomidorem. jak to moja kumpela
                mowila, ze ja po prostu jem wszystko z metra, czyli bez krojenia,
                doprawiania, jem tez sardynki z puszki tak po prostu, aha a jak
                mieszkalam w Polsce to kupowalam tez moskaliki i szprotki wedzone na
                wage, bardzo lubie, oprocz tego paruje sobie piersi z kurczaka z
                przyprawami i warzywa tez paruje (brokuly, szparagi, kalafior), robie
                tez takie leczo jak ty z cukini, czasem dodaje odparowane mieso mielone
                (jak mi sie kurczak nudzi). Lubie bardzo jajka w kazdej postaci, a
                szczegolnie jajecznice z pomidorami i omlet z porem. Na deser jem chudy
                (0,1 g tl.) serek homogenizowany naturalny do ktorego dorzucam kakao i
                rozpuszczony w lyzce goracej wody slodzik. Nie lubie zadnych owocowych
                smakow, owocow i slodyczy, wiec mnie az tak bardzo nie kusi (tzn. tu w
                Holandii gdzie mieszkam te slodycze mi nie wchodza, ciasta takie
                sztuczne, tylko takie tortowe, takie polskie to bym zjadla oczywiscie
                np. ciasto drozdzowe, ale tu nawet drozdzy sie nie kupi...) aha i jak
                lubisz co polecamn zupy. Ja lubie bardzo np. flaczki z boczniakow, na
                piersi z kurczka , czy jak wolisz skromniej na kostce rosolowej
                najpierw robie ala rosolek (lisc laurowy, ziele angielskie, pieprz,
                por, seler (marchwi nie wolno, pietruszki tu nie ma) potem dre w rekach
                boczniaki na paseczki i podsmazam z cebolka i wrzucam do zupy,
                nastepnie kupe majeranku, troche galki muszkatolowej, sol, pieprz. W
                oryginale zupa jest z boczkiem wedzonym i zasmazka, ale i bez mi
                smakuje. Wszystkie jarzynowe zupy bez ziemniakow i makaronow sa ok.
                Jeszcze lubie salaty ( u nas sa rozniaste, takie ciemne, dre je na
                kawakli bez rdzeni lisci - bo bywaja gorzkie) a do tego dresing: ocet
                balsamiczny, oliwa z oliwek, slodzik rozpuszczony w lyzce goracej wody
                i cebulka w drobniutka kosteczke = taki na slodko, na taka salate
                czasem dorzucam fete w kosteczke, albo mozzarelle albo porwane na
                kawalki plasterki szynki wedzonej ( w oryginale tez z melonem).

                To juz sie wyspowiadalam. Jak cos stworzysz z tego lub wyszukasz cos
                innego pisz, chetnie sprobuje cos nowego, ogolnie lubie gotowac, tylko
                pomyslow mi brak.

          • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 17.05.10, 14:28
            Wypróbuję tą tartę w tym tyg.smile właśnie robię sobie na obiad takie placuszki cukiniowe. Ale to własna kombinacja, dam znać później jak wyszło. Użyłam: startej cukini, papryki czerwonej, + posiekana cebulka, wyciśnięty czosnek + 1 jajko + feta + słonecznik. Zobaczymy czy wyjdzie na patelni beztłuszczowej. Później update!
        • izawit1 Pomysl na jogurt naturalny 16.05.10, 22:07
          izostar1 ten jogurt naturalny mozesz zrobic jak ja robie serek
          homogenizowany naturalny (taki u nas jest) i smakuje jak jogurt
          naturany, moze troche gesciejszy. Napisalam ci jak go roboe w
          watku "przepisow brak". Jeszcze robie wersje zamiast kakao cynamon, a
          jak jestem glodna to sypie do tego nasiona slonecznika, orzechy nak
          potniesz nozem tez by mozna bylo dodac (zamiast otrebow). Poprobuj smile
          • kasja89 Re: Pomysl na jogurt naturalny 17.05.10, 00:34
            Możesz sobie z tego jogurtu zrobić np. coś takiego jak napój turecki- dodaj do niego sól, pieprz, jeśli jest gęsty to rozcieńcz wodą. Albo zrób sobie tzaziki (z czosnkiem i ogórkiem) lub zwykłą mizerię (ale bez cukru, ew. słodzik, jeśli lubisz). Kto powiedział, że jogurt musi być na słodkosmile
            Ja znalazłam super przepis na chłodnik do pierwszej fazy, ale muszę poczekać na botwinkęsad
            • izostar1 kurczak ze szpinakiem 17.05.10, 13:49
              izawit1 i kasja89 - dzieki za pomysly na jogurt naturalny smile))

              ja wczoraj z meżem zrobilam pycha piersi z kurczaka faszerowane
              szpinakiem z fetą.

              Słuchajcie - prościzna.

              Kupujemy paczkę mrozonego szpinaka i wrzucamy go na patelnie z
              odrobina oliwy, jak cała woda odparuje wrzucamy fete rozdrobniona i
              2-3 ząbki czosnku (przeciśnietego przez traskę) -i już mamy farsz :0

              piers z kurczaka kroimy tak by było kilka porcji i mozna na dwa
              sposoby:
              1. wyciąc w srodku piersi "kieszen" i tam upchnąc fasz
              2. rozbic tłuczkiem pierś z kurczaka i zwinąc w srodek farsz

              Obydwa sposoby trzeba zamknąc wykałaczakmi.

              i moj maz posyłam te zwiniete piersi zołami prowansalskimi, pieprz,
              sól i papryka czerwona - nawet nie dodal przyprawy do kurczaka.
              wszystko wrzucamy do rekawa foliowego i do piekarnika.

              Słuchajcie rewelacja, teraz bede tak robilam pierś, bo jest zdrowa,
              bez tłuszczu i pyszna. tylko trzeba bedzie powymyslac farsze.
              Ja juz mam pomysl na kolejny: suszone pomidory z fetą smile)))

              Buziaki
              • izawit1 Re: kurczak ze szpinakiem 17.05.10, 15:00
                Mam ochote na to danie! Zrobie tylko mam problem z tym rekawem. Co to
                jest? I gdzie to kupic? W normalnym sklepie spozywczym? To sie kupuje w
                pudelku czy na szt? Glupie pytanie, wiem, ale tu u mnie nie widze,
                nawet nie wiem jak to by sie nazywalo po holendersku, ale w czerwcu
                bede w pOLSCE TO BYM TEGO HURTOWO SOBIE NAKUPILA. Czytam o tym rekawie
                w wielu przepisach i strasznie sie napalilam, czyli to bez tluszczu
                mozna - to rewelka!!!
                • izostar1 Re: kurczak ze szpinakiem 17.05.10, 17:27
                  ja mam napisane na opakowaniu "piekarnik foliowy" firmy Toppits.
                  Ale nie musi byc taki, to są takie worki foliowe z takiej sztywnej
                  folii, hmmm.... nie wiem jak Ci to przyblizyć, coś podobnego d
                  celofanu do pakowania kwiatów smile)) w każdym markecie to znajdziesz
                  zobaczysz ...
        • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 17.05.10, 00:31
          No trudno, przeżyję jakoś te otręby smile Tych deserków z książki nie lubię;/ ja czasem jako podwieczorek, między obiadem a kolacją lubię sobie zjeść właśnie jogurt naturalny, ale chyba moim hitem tej diety są kefirysmile są też takie 0% tłuszczu. A nie znoszę słodzików i te desery bardzo mi nie podchodzą. Od przyszłego tyg będzie łatwiej, zje się jakieś jabłuszko i będziemy całe szczęśliwesmile

          A niesamowite jest to że nie czuję się głodna. To tylko kwestia psychicznego uzależnienia od jedzenia, a nie można na to pozwolićsmile

          Zauważyłam też, że czuję się trochę słabiej niż zazwyczaj, mam mroczki przed oczami, gdy szybciej wstaje, jak długo stoję itp. Myślicie, że jeżeli będzie chciała utrzymać osiągniętą wagę to już tak będzie czy organizm się prędzej czy później przestawi?

          Wytrwałości!
          • izostar1 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 17.05.10, 13:51
            a ja nie lubie kefirów sad(((((((

            słuchajcie u mnie idzie drugi tydzien, to chyba tak jak u Was, bo ja
            zaczelam 10.05 i wiecie co, ja przedłużam I faze o jeszcze jeden
            tydzień, wiem że dam rade, bo na razie nic mnie nie kusi az tak
            mocno - no chyba ze alkohol hihihihihihi - winko bym wypila, albo
            jakiegos pysznego drinka.

            KTO PRZEDŁUŻA ZE MNA I FAZE O TYDZIEN ????? BEDZIE MI
            ŁATWIEJ !!!!!! smile)))
            • kasja89 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 17.05.10, 14:26
              Ja dam Ci znać w przyszłą niedzielę, w zależności od tego ile uda mi się do tego czasu schudnąć! Też zaczynałam w niedzielę 9.V . Jeżeli nie będę miała 54, 55 kg (na chwilę obecną mam 56), to prawdopodobne, że się przyłączę. Narazie czuję się na siłach.
              Pozdrawiamsmile
            • polskiesouthbeach Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 19.05.10, 11:59
              Nie chcę się wtrącać, ale dr Agatston pisze wyraźnie:

              We recommend that you remain on Phase 1 for just two weeks and then move on to Phase 2. Phase 1 is not meant to be a long-term eating plan. Its duel goals are to jump-start weight loss for people who have ten or more pounds to lose (thus providing immediate reinforcement) and to control swings in blood sugar and eliminate cravings for sugary foods and refined starches.

              If you have a lot of weight to lose (more than 100 pounds) you may choose to extend Phase 1 for one or two weeks. Typically, we recommend that dieters extend Phase 1 if they have a BMI of 30 or more (which is considered obese). If this is the case, we suggest that you first consult with your health-care provider about staying on Phase 1 for longer than the recommended amount of time.

              Krótko mówiąc - 2 tygodnie powinny wystarczyć każdemu, u kogo nadwaga nie przekracza 50kg. Chęć przedłużenia powinno się skonsultować z lekarzem.
          • izawit1 Mroczki i inne dolegliwosci 17.05.10, 15:08
            Organizm sie przestawi, wiem po sobie, przed dieta robilam z kijami po
            10 km co drugi dzien, a w tygodniu w ktorym zaczelam diete tak opadlam
            z sil ze nic nie robilam, drzemki w dzien robilam, oooo! Bylam nie do
            poznania, wszyscy mysleli ze chora jestem, ale z dnia na dzien bylo
            lepiej i pod koniec drugiego tygodnia wrocilam do formy i znowu
            zaczelam chodzic, ale zaczelam skromniej po 5 km.

            Aha bo ty moze za duzo tych sportow teraz masz, czytalam twoj grafik
            strasznie intensywny, moze sobie troszeczke odpusc... zebys nie
            zemdlala, sama wiesz najlepiej zeby nie przedobrzyc smile
      • nassyfriday Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 17.05.10, 15:29
        Cześć, jestem nowa na forum, więc chciałabym się przywitać. smile Zaczęłam SB w
        sobotę czyli 15.05. Dziś jest trzeci dzień. Ważę teraz 75 kg a chciałabym
        schudnąć do 60 kg.
        To moje drugie podejście do tej diety. Nie jestem głodna, choć czuję pewne
        osłabienie. Nie wiem czy to z powodu diety czy z powodu stresującego,
        pracowitego okresu w moim życiu. Pewnie po trochę wszystkiego.
        Ja mam najgorzej ze słodyczami. Mogę się obyć bez chleba, klusek itp ale miewam
        straszny głód na słodkie. Walczę z tym bo wiem, że to uzależnienie.
        To tyle o mnie. Będę tu wpadać.
          • izostar1 PYSZNY DESER !!!!! 17.05.10, 18:03
            Słuchajcie własnie wciągnęłam przepyszny deser, sama go zrobilam i
            nawet nie wiedzialam ze tak super bedzie smakować smile

            1 jogurt naturalny, 1 slodzik rozgnieciony, kilka kropel aromatu do
            ciast waniliowy i kilka kropel aromatu kokosowego.

            pych mowie Wam, to jest moj pierwszy deser od poczatku diety smile)))
            • izostar1 KOTLECIKI Z TUŃCZYKA - PYCHA !!!!!!!!! 17.05.10, 20:34
              DZIEWCZYNY, kolejny news smile

              znalazlam przepis chyba na foruym,a le go troche przekształciłam.


              1 puszka tuńczyka w sosie własnym
              pietruszka (ja wzięłam 1 kostkę pietruszki knorr)
              2 jajka
              1 cebula
              przyprawy (pieprz, sól, zioła prowansalskie, troszkę przyprawy do
              ryb)

              Cebulkę drobniutko pokroić i wymieszać z tuńczykiem, do tego
              dorzucić rozełtane jajka i przyprawy (mysle ze tez wedle uznanie)

              I kladziemy na patelni z oliwa i ja przyklepuje, zeby byly bardzo
              cieńkie i małe

              UWAGA DRUGA WERSJA

              Cześc zrobilam tak jak powyżej, a do drugiej dołączyłam fete -
              REWELACJA !!!!

              Ta druga wersja mi lepiej smakuje, bardziej słonawa.

              Życzę Wam smacznego i czelam na Wasze pomysły MOJE PLAŻOWICZKI smile
              • izawit1 Re: KOTLECIKI Z TUŃCZYKA - PYCHA !!!!!!!!! 17.05.10, 22:21
                Hej izostar1, normalnie ty masz entuzjazmu za dziesieciu, jakbym mogla
                to bym cie o reke poprosila, emanujesz energia, super ze jestes, bo
                ostatnio sie juz tak cichutko na forum robilo ze zaczelam na
                forum "Proteinki - dieta Dukana" odkad Bartek zarzucil temat bialkowego
                ataku i nawet mi sie podobalo... ALE nigdy sie nie zalogowalam, hihi.
                Nie dalabym rady na Dukanie, ale chodzilo mi ze tam tak obficie w posty.

                Ale cos tam podpatrzylam i mysle ze by ci sie spodobal przepis, ktory
                oni maja na placuszki otrebuszki, u nas na II faze jak znalazl, bo
                pytalas o otreby, prawda? Ja juz sprobowalam, haha, czyli jestem na II
                fazie, ale jak dotad tylko te otreby wprowadzilam. Ale mowie ci
                izostar1, tam jest kopalnie przepisow.

                ps. mam nadzieje ze nie myslicie o mnie jak o zdrajcy? mysle ze raczej
                szpiegiem jestem... haha
                • izostar1 Re: KOTLECIKI Z TUŃCZYKA - PYCHA !!!!!!!!! 18.05.10, 10:51
                  izawit1 - ja nie pytalam o otreby tylko odpwiadalam na pytanie smile bo
                  do spożywania otrebow jeszcze duuuuuuuuzo mi brakuje hihihihihi
                  chodzi mi o czas jaki pozostal do rozpoczecia II fazy.

                  Ale postanowilam przedlyzyc ja o jeszcze jeden tydzien.

                  A co do optymizmu - TO TAKA JUZ JESTEM smile - we wszytskim staram sie
                  znalezc światełko w tunelu i nie ma tego złego co by na dobre nie
                  wyszło.W pracy zawsze mnie pytaja co biorę smile)) i że też chcą to co
                  ja smile)))))))

                  A tak do konca to nie powiedzialam Wam wszystkiego o sobe, ale teraz
                  jestem na to gotowa smile)))

                  Otóż pisalam Wam że przytylam 10 kg w ciązy i dlatego rozpoczelam
                  diete, tylko nie dokonczylam ze ta ciaza zakonczyla sie w 6 m-cu (na
                  poczatku marca) sad
                  Moja córeczka miala poczwórna wade serduszka i niestety nie dożyła,
                  wiec musialam rodzić....

                  Ale wierze w to, że patzry na mnie z góry i prowadzi w dobrym
                  kierunku....

                  Muszę oczekac 6 -mcy by starać sie o kolejne dziecko - zostało już 3
                  m-e i odliczam jak szalona.... dlatego otrzebuje rozsadnie zrzucic z
                  wagi, zeby moc rozpoczać ciąze w normalnyych rozmiarach....


                  Dzieki ze moga sie wygadac..... do pracy wracam za tydzien ..... bo
                  wczesniej nie bylam na to gotowa

                  Pozdrawiam Was, i to dzieki temu forum mam silna motywacje do
                  dzialania, jak widze wasze wyniki to az dech w piersi zapiera.

                  Mam nadzieje ze bede tez mogla sie takimi pochwalić.... za jakis
                  cas... smile))))))))))
    • dyzia81 Stan na dzień 7-my :D 18.05.10, 12:28
      Znaczy sie na niedzielę rano wink (troszku mnie tu nie było ale ten
      tydzień latam z wywieszonym jęzorem uncertain )
      waga 73,2 (-3,3)
      talia 86 (-2)
      biodra 86 (-2)
      udo 63 (-1)

      Poza tym świetny nastrój (powiedziałabym nawet że permanentna
      głupawka wink ) spora jeszcze motywacja... tylko przepisów mi już
      brakuje uncertain zaraz poszukam czegoś na forum smile

      Uściski i kciuki za odchudzających big_grin
      • izawit1 Re: Stan na dzień 7-my :D 19.05.10, 11:52
        Hej dyzia81, gratuluje spadku, a zastojem jeszcze sie nie przejmuj,
        odczekaj do konca drugiego tygodnia.

        A sluchaj czy tu nie ma bledu? tzn. talia 86 = biodra 86? biodra masz
        tak waskie jak talie? hmm zastanawiace, tzn ze tylko brzuszek by
        zlikwidowac i bedziesz modelka, bo 86 w bodrach to bardzo malo smile ja
        tez mam faldy na brzuchu, strasznie mnie wkurzaja, trzymajmy sie.
      • aran-cia Re: ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM 18.05.10, 18:59
        Koniecznie, jeśli będzie Ci smakować podaj przepis. Wczoraj jak umieściłaś info o przepisie na kotleciki z tuńczyka to zaraz wpisałam w wyszukiwarkę forumową. Znalazłam i zrobiłam. Pycha, pycha, pycha!

        Mi czasami brakuje już pomysłów, szczególnie w I fazie, ale nie ma co marudzić bo jutro ostatni dzień ! Nie przedłużam bo i tak dużo schudłam. Także w czwartek na obiad będę delektować się naleśnikamitongue_out
        • izawit1 Dopieszczanie 18.05.10, 23:07
          Najpierw slowa do izostar1, boze kochanie az mi lza poleciala, bo tez
          jestem mama, co przeszlas... A ja sie tak wczesniej zastanawialam jak
          ty taki grafik - taniec, Nordic Walking, basem i reszte godzisz z
          wychowaniem malego dziecka, ale sobie wymyslilam ze pewno rodzice cie
          wspieraja. Dobrze ze nie dopytywalam, tylko sama zdecydowalas kiedy
          bylas gotowa powiedziec. Wierze w to ze wszystko sie powiedzie tym
          razem, zycie przynosi wiele nowych szans, trzeba tylko nie poddawac sie
          i do przodu. Trzymaj sie kochanie dzielnie, bedziesz wspaniala
          optymistyczna mama!

          A u mnie dzisiaj dzien minal na dopieszczaniu sie. Dzisiaj po 2 bitych
          tygodniach pierwszej fazy zwazylam sie i jest 2 kg mniej, nie duzo, ale
          bylam przeszczesliwa, a ze mialam wolny dzien to zakupy byly, lunch na
          miescie i odchudzilam sobie fryzure u fryzjera. Portfel tez porzadnie
          odchudzony, ale co tam, hihi.

          A wy dziewczyny rozpieszczacie sie?
          • kasja89 Re: Dopieszczanie 18.05.10, 23:46
            Pewnie! Ja stawiam na codzienny masaż z olejkiem pod prysznicem, peelingi, samoopalacz no i golę częściej nogibig_grin taki mój luksus, wygrzewanie się pod tym prysznicemwink A i wynalazłam takie cukiereczki orbit i winterfresh bez cukru, miętówki ale są też owocowe i tym czasem też się pocieszam. Są super, kalorii mało jak tictac prawie, a pomaga w wytrzymałoścismile
    • dyzia81 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 19.05.10, 11:14
      A ja sie dzisiaj ot tak z głupia frant zważyłam...
      i sie wkurzyłam, bo od niedzieli ani grameczka sad 73,2 jak w mordę
      strzelił sad Chyba sie za bardzo przyzwyczaiłam do tyc spadkow z
      pierwszego tygodnia smile
      Za to dziś mam te kotleciki z tuńczyka na obiad big_grin może mi humor
      poprawią smile

      Miłego dnia wszystkim smile
          • izostar1 Re: 10-05-2010Zaczynam i szukam kompanek (kompanó 19.05.10, 13:45
            MOJE KOCHANE DZIEWCZYNY dzisiaj rao sie ważylam i mierzylam i.....

            Jest to 9 dzień I fazy:

            Stan wyjsciowy

            waga - 72 kg
            talia - 76 cm
            udo - 63 cm
            biodra - 103 cm
            brzuch - 92 cm

            I stan obecny:

            waga - 69 kg - 3kg mniej smile
            talia - 72 cm - 4 cm mniej smile
            udo - 63 cm - bz zmian sad
            biodra - 102 cm - 1 cm mniej sad
            brzuch - 90 cm - 2 cm mniej smile

            i do tego 2 x w tygodniu basen, 1 x w tygodniu taniec orientalny, 1
            x w tygodniu taniec towarzyski, 3 x w tygodniu elektrostymulacje na
            biodra i brzuch i kijki - ale tu przyznaje sie bez bicia ze to
            zaniedbalam i nie bylam chyba ze 2 tygodnie ze wzgledu na brzydka
            pogode o brak kompanów sad


            To na tyle, zaraz podaje Wam 2nowe przepisy smile)))
            • izostar1 ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM - PYCHA !!!!!!!! 19.05.10, 13:52
              Dziewczyny na samym wstepie, JA MAM 2 LEWE RECE DO KUCHNI, ale te
              przepisy kore Wam podaje sa mega szybkie, proste i nawet ja ich nie
              spieprzylam hihihihihi, wiec mozecie mi na maksa zaufać.

              I wysylam am tylko te przepisy ktore sa smaczne (wedlug mnie) i
              które mi wyszły - jak na razie wyszly wszystkie.

              Tą rolade ktora podam ponizej mozna traktowac na śniadanie jak
              kromki chleba, ja dzisiaj bylam pełna po nich.
              I moze byc tu maly grzeszek, gdyz dodaje 2 serki almette , wiec nie
              wiem czy mozna, ale umowmy sie ze takie 2 plaserki rolady to nie
              zaszkodza...

              acha przepis znalazlam w necie smile

              ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM

              Składniki
              dla 1 osoby
              szpinak mrożony - ja kupilam w lidlu taka kostke zmrożoną
              jajka, 4 szt. - ja dalam 3 sztuki
              Twarożki śmietanowy i chrzanowy np. Almette, po 1 opakowaniu
              Łosoś w plastrach - tez z lidla
              Czosnek granulowany, sól, pieprz, ostra papryka, sok z cytryny, do
              smaku

              Opis przygotowania

              1. Szpinak rozmrażamy na odrobinie oliwy, doprawiamy do smaku solą,
              pieprzem i czosnkiem granulowanym (ja dalam czosnek
              normalny).Smażymy do odparowania i studzimy.
              PS. JA DALAM RÓWNIEŻ POŁOWE FETY LIGHT

              2. Oddzielamy żółtka od białek. Wystudzony szpinak miksujemy z
              żółtkami, a na koniec dodajemy ubite na sztywno białka.Delikatnie
              mieszamy.

              3. Blachę o wym.23x35 wykładamy papierem do pieczenia. Nakładamy
              masę szpinakową i pieczemy ok.20 minut w tem. 190 st.C.

              4. Wystudzone ciasto szpinakowe smarujemy połączonymi twarożkami, a
              następnie układamy na całej powierzchni płaty łososia. Posypujemy
              ostrą papryką /nie za dużo/ i skrapiamy sokiem z cytryny.

              5. Zwijamy dość ciasno roladę i zawijamy folią spożywczą. Wstawiamy
              do lodówki na kilka godzin, aby rolada zastygła!
              6. Podajemy z chrzanem lub sosem z jogurtu, chrzanu i cytryny.

              JA ZJADLAM BEZ ŻADNEGO SOSU smile)))

              SMACZNEGO!
              BUZIAKI
              IZKA


              • izostar1 KREM Z BROKUŁOW - PYCHA I PROŚCIZNA 19.05.10, 13:56
                Zreszta zalazlam opis na tyle opakowania kostek knorra hhihiihi.


                Składniki:

                1 brokuł
                2 kostki knorra - ja dalam z indyka z warzywami
                1-2 łyżki jogurtu naturalnego
                2 ząbki czosnku
                sól, pieprz, sok z cytryny


                Przygotowanie:

                Wlewam do garnka 1 litr wody i wrzucam 2 kostki knorr, jak sie
                zagotuje wrzucam broguły podzielone na różyczki, i dodaje do tego
                rozdrobniony czosnek. I gotuje 10-15 minut.
                Jak ostygnie to miksuje to lub rozdrabnia blenderem, dodaje jogurt
                naturalny, i doprawiam do smau.

                Nastepnie podgrzewam i jem smile)))))))))))
              • polskiesouthbeach Re: ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM - PYCHA !!!!! 19.05.10, 16:53
                Znów się wtrącę, ale wydaje mi się, że to bardzo tłuste danie.

                Łosoś jest tłusty. Smażysz szpinak na oliwie. 100g serka Almette to 21g tłuszczu
                (za stroną almette.pl). Do tego jeszcze połowa fety light - i tłuszczu jest o
                wiele za dużo.

                Szpinak na oliwie może zostać, ale fetę bym wyrzuciła, a zamiast 2 serków
                Almette dałabym chudy ser biały (można go zmiksować z ziołami, a jeśli jest za
                gęsty, rozprowadzić łyżką jogurtu).
                • izostar1 Re: ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM - PYCHA !!!!! 19.05.10, 16:59
                  tu sie nie zgodze smile gdyz dziennie ja zjadlam 2 plasterki o grubosci
                  1 cm wiec mysle ze wszystko w normie smile a poza tym pordukty
                  wszystkie dozwolone, poza tym mowiac o oliwie, mam na mysli kilka
                  kropel, bo i tak ze szpinaka wyjdzie woda.

                  A tak jak pisalam w przepisie mam jedynie obawy co do serkow
                  almette, bo na pewno nie są light smile
                  • polskiesouthbeach Re: ROLADA ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM - PYCHA !!!!! 19.05.10, 17:57
                    Twój przepis różni się od oryginalnego, chyba że mówimy o innych przepisach. Jak
                    rozumiem, chodzi Ci o ten poniżej?

                    Zgadzam się, jest trudno kupić przetwory mleczne o obniżonej zawartości
                    tłuszczu, które nadają się do jedzenia. Ale akurat Almette czy cokolwiek tego
                    rodzaju do smarowania można zastąpić bez problemu, bo odtworzenie ich smaku nie
                    jest kłopotliwe.

                    Smoked Salmon & Spinach Roulade
                    Makes 24 slices, for 8 first-course servings

                    Ingredients
                    Spinach Cake
                    1 10-ounce package frozen spinach, thawed and squeezed dry
                    1/2 cup chopped fresh parsley
                    1/3 cup flour
                    1/4 cup reduced-fat sour cream
                    Dash of Tabasco
                    Salt & freshly ground black pepper to taste
                    2 large egg yolks
                    6 large egg whites

                    Filling
                    6 ounces reduced-fat cream cheese
                    3/4 cup low-fat (1%) cottage cheese
                    1 tablespoon fresh lemon juice
                    8 ounces best-quality smoked salmon fillet
                    1/4 cup snipped fresh chives
                    3 tablespoons drained capers, rinsed, or 2 tablespoons prepared horseradish
                    Freshly ground black pepper to taste


                    Instructions
                    To Make Spinach Cake:

                    1. Preheat oven to 375°F. Lightly oil an 11-by-17-inch baking sheet with sides
                    or coat it with nonstick cooking spray. Line the bottom of the baking sheet with
                    parchment paper or wax paper and liberally oil or spray it as well. Set aside.

                    2. In a food processor, puree spinach,
                    parsley, flour, sour cream and Tabasco until smooth. Season with salt and
                    pepper. Add egg yolks and pulse to mix. Transfer to a bowl and set aside.

                    3. In a mixing bowl, beat egg whites with an electric mixer until stiff, but not
                    dry, peaks form. With a rubber spatula, fold 1/3 of the beaten whites into the
                    spinach puree to lighten it. Fold the spinach mixture into the remaining whites
                    just until blended, and spread in the prepared pan. Bake for 8 to 10 minutes, or
                    until the top
                    springs back when lightly touched. Let cool in the pan on a rack for 5 minutes.

                    4. Cover the work surface with a clean kitchen towel with the long edge toward
                    you. Invert the spinach cake onto the towel. Peel off the parchment or wax paper
                    and cover the spinach cake with another towel.

                    To Make Filling and Assemble Roulade:

                    1. In a food processor, puree cream cheese and cottage cheese until smooth.
                    Transfer to a small bowl and set aside.

                    2. Uncover the spinach cake and sprinkle the surface with lemon juice. Leaving a
                    little border to accommodate the filling, spread half of the cheese mixture on
                    the spinach cake and distribute smoked salmon evenly on top. Spread the
                    remaining cheese mixture over the salmon. Sprinkle with chives and capers or
                    horseradish. Season with pepper.

                    3. Starting at the long edge, gently roll the cake and filling as you would roll
                    a jelly roll, using the towel to lift and assist in the rolling. Wrap the
                    roulade in plastic wrap and refrigerate for at least 4 hours.

                    4. To serve, cut the roulade into 24 slices with a serrated knife.
              • aran-cia Zaczynam II fazę :) 20.05.10, 06:29
                Nadszedł wreszcie ten upragniony dzień tongue_out Szczerze mówiąc nienawidzę I fazy, szczególnie przez ten brak owoców i zawsze z niecierpliwością wyczekuje momentu w, którym będę mogła zacząć jeść to co uwielbiam.

                Bilans wygląda tak, że nadal waga pokazuje -5.8 kg (to już 4 dzień).
                Nie martwię się jednak tym bo i tak dużo zleciało.

                Mierzę się tylko w udzie: -3,5cm

                Moim jedynym grzechem było zjedzenie 3 razy w pierwszym tygodniu podwójnej ilości nasion/orzechów.
                Po II tygodniach całkowicie nie mam ochoty ani na słodkie ani na niezdrowe jedzenie smile
    • izostar1 ZAPIEKANKA Z MIESEM MIELONYM I KALAFIOREM 20.05.10, 18:58
      Słuchajcie znaleziony w necie przy przepisach diety SB

      Własnie mały kawałek tej zapiekanki wciągnelam na kolacyjke smile)

      Składniki:

      - mieso mielone chude - 30 dkg
      - 4 - 5 oliwek
      - kalafior duży lub 2 małe
      - 1 cebula
      - 1 łyzka sosu pomidorowego lub przecieru
      - trochę sera żółtego light albo mozarelli light


      Kalafior podgotowujemy i ukladamy rózyczki w żaroodpornym naczyniu.
      Mieso mielone wraz z cebula przesmażam na odrobinie oliwy.
      Do tego miesa dodajemy przecir lub sos, i przyprawy (wedle uznania)
      i posypujemy na kalafior, na to pocięte w plasterki oliwki i na to
      ser i do piekarnika.
      Okolo 180 st. na 10-15 minut.

      pycha !!!!!!!!! smile)))))))))
    • izostar1 ZAPIEKANKA Z BAKŁAŻANÓW I CUKINII 22.05.10, 13:32
      Podaję kolejny przepis - też wyszukamy w necie w przepisach dla
      diety SB

      ZAPIEKANKA Z BAKŁAŻANÓW I CUKINII

      1 sredni baklazana
      1 cukinia p

      Pokroic na plasterki. Baklazana posolic i na sitko, zeby odplynela
      gorycz. Wstawic warzywa na chwile do piekarnika pod opiekacz i opiec
      lekko z dwoch stron.

      Zrobic sos: pomidory z puSzki pokrojone w kostke, swieza pietruszka,
      feta (moze byc tez serek smietankowy light, ale wtedy bedzie
      bardziej jednolita masa), przyprawy (oregano, bazylia i co tam sie
      chce). Mozna tez dodac czosnek, olej balsamiczny, oliwe. Wymieszac.
      Nalozyc sosu na dno malego naczynia zaroodpornego, albo jakiejs
      miseczki i warstwowo układamy : baklazan, sos, cukinia, sos (byleby
      sos byl na wierzchu... i do piekarnika.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka