skonczylo sie babki sranie...

    • beczka.prochu Wtorek 03.04.12, 11:50
      Waga ta sama. Dzis pocwicze znowu. Na sniadanie placuszki z jogurtu, otrebow, jablka, jajka i maki kuku, czerwona herbata. Przegryzalam przed chwila gruszke, pije herbate ziolowa. Mam 07.l wody i lekko przez to przejde przez caly dzien. Na lunch chleb razowy zytni z otrebami (2 male kromki chleba foremkowego), 2 plastry wedliny z kurczaka, swieze warzywa, wiecej herbaty ziolowej. Na obiad chyba omlet ze szpinakiem i resztka mielonego z wczoraj, na deser jogurt naturalny z gorzkim kakao i orzechami wloskimi. Jutro robie przerwe od diety, bo mamy stolik w restauracji zarezerwowany. To znaczy w ciagu dnia nie bede szalec, wieczorem sprobuje zrezygnowac z deseru. Wino na pewno bedzie.
      • lenka666 Re: Wtorek 03.04.12, 13:54
        Plan jest taki:

        https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=29534f7ae43b97f4c.png
        • white_strip Re: Wtorek 27.05.12, 17:24
          czasem watro spojrzeć na jedzenie pod innym kątem niż tylko kaloryczność...
          Polecam:
          kobieta.wp.pl/gid,14517596,img,14517616,kat,119634,title,Czekolada-jest-niezdrowa-a-ziemniaki-tucza,galeriazdjecie.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja