Dodaj do ulubionych

DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:)

26.03.12, 22:35
Witam wszystkich!

Od pojutrza zaczynam faze I.
Cel glowny: chce zrzucic pociazowy balast, z 71kg do wymarzonej 60.
Cel rownolegly: zlikwidowanie ohyyydnych boczkow, a wlasciwie to opony wokolobrzusznej, blee...
Cel extra: wygladac szalowo na powrot do pracy (hehe), czyli rowno za miesiac.
Cel poboczny: odchudzenie meza, ktory tez ma brzuchol, a to stad ze przezywal moja ciaze ze mna obzerajac sie ponad normewink)). No i teraz planujemy dietowac razem.

Ksiazka o SB wpadla mi w rece przez przypadek (u mojej Mamy, ktora ksiazek tego typu ma mnostwo, ale nigdy nie byla na dieciewink, zaczelam czytac i wpadlam jak przyslowiowe gowno w wentylator...

Ulozylam juz sobie jadlospis, jutro robie zakupy, no i od pojutrza do dziela!!

Bede tu wpisywac co jem (miedzy innymi), licze, ze to mnie zmobilizuje.
Chetnych- zapraszam. Razem razniejsmile.


Obserwuj wątek
    • beczka.prochu Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 27.03.12, 10:55
      Powodzenia z dieta. smile Chetnie poczytam co jesz, moze mnie zainspirujesz. Ja pisze w swoim watku, ale bede to zagladac. Zreszta mam zamiar go zamknac do konca przyszlego tygodnia - wiadomo - swieta, wypady ze znajomymi itd, wiec po swietach pewnie wroce, mam nadzieje, ze nie z takim balansem, ze bede musiala zakladac nowy watek. wink
      • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 27.03.12, 16:29
        beczko, kojarze twoj watek oczywisciesmile, to ty wlasnie lubisz jarmuz, prawda? Moje dwa kroliki go uwielbiaja hihi, ja nigdy nie jadlam, ale planuje wyprobowac twoja wersje z czosnkiem.
        Nooo, mam zamiar wpisywac wszystko co jem. Jak na spowiedziwink.

        Na swieta robisz sobie fajrant od diety? A nie boisz sie jo-jo?

        moniq
        , juz dzis zaczelas? I jak minal ci pierwszy dzien dietowania??
        Pisz, pisz cos skonsumowalasmile.

        Mam nadzieje, ze oHydnewink kg znikna jak najszybciej.
        Za miesiac chcialabym wazyc 5kg mniej...

        Co do cwiczen, moje cardio to spacery z mala i wozkiemwink) codziennie ok 45 min.
        Do tego silowe cwiczenia w ciezarkami 3x w tygodniu (planowo, zazwyczaj konczy sie na 2x) ok 45 min.
        Plus joga 2x w tygodniu 20-30 min.

        A ty cos cwiczysz?



        Dzisiaj dojadamy z mezem weglowodanowe resztki (nie bede lepiej pisac co, zeby smaku nie robic;P) i od jutra startsmile)).
        Moja lodowka na full zaladowana, 3/4 to warzywka, normalnie szok...
        Ale jestem podekscytowana, normalnie jakbym conajmniej miala gdzies jutro na wakacje jechacwink).







        • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 27.03.12, 17:32
          rano zjadłam jajecznicę,później pyszne leczo z cukinii z przepisów na I fazę,serek odtłuszczony, a zaraz wybieram się z dłuuuugą listą na zakupysmile
          nie wiesz może,czy dozwolone są otręby?jakiś czas temu byłam na Dukanie i rano robiłam super proste bułeczki z otrąb,jajka,serka homo odtł,soli(i na 6 min.do mikrofali w miseczcesmile
          a wogóle to brakuje mi KAWY!!!sad
        • beczka.prochu Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 27.03.12, 17:45
          Tak, ja bardzo lubie jarmuz. smile I jak go wyczailam w sklepie, to prawie co tydzien kupuje duza torbe. smile Kojarzy mi sie z dziecinstwem.

          Na swieta robie sobie fajrant, ale bez przesady. To znaczy kawalek ciasta zjem, wina sie napije, zrobie jakas pieczen (moze z jagnieciny), upieke chleb zytni. Do zrzucenia mialam tym razem tylko 5 kg wiec mysle, ze nagle gigantycznego jojo nie bedzie. To znaczy taka mam nadzieje. wink Na szczescie opamietuje sie przy 5-8kg na plusie, a nie 15-20. wink

          Ta dieta jest dosc ekscytujaca. smile Tak mi sie wydaje. Nawet jak sobie pofolguje, to raczej bez wiekszego bolu narzucam sobie rezim. Co mnie boli to w sumie brak alko, w drugiej juz mozna, ale ja lubie poplynac, jak sobie pozwole na malutkie nawet nagrody typu kieliszke wina. Wiec sobie na razie nie pozwalam. big_grin Gorzka czekolada to od kilku tygodni swieto! Ale dzis zrobie jakis deser - jogurt naturalny, syrop z agawy, orzechy, gorzkie kakao. W kieliszek i od razu ladnie bedzie wygladac.
          • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 27.03.12, 23:05
            beczko, a no to taki w sumie lajtowy fajrant wink.

            Dla mnie alko to nie problem, no troszke moze bede tesknic za czerwonym winkiemwink. Ale te 2 tygodnie przezyje.
            Gorzej bedzie z owocami, dla mnie dzien bez owoca to dzien stracony.
            No i bede tesknic za chlebkiem... chlip chlip.

            Ale poza tym, dieta jest swietna jak sie o niej czyta, mozna sobie urozmaicic posilki, duzo warzyw, serki itp i nawet deserki sasmile.
            Od jutra zobacze jak to wychodzi w praktyce.

            A ten syrop z agawy to co to? Dobre to?? Dodajesz do deserow, tak?

            moniq, z tego co kojarze w 1 fazie otreby - niet.
            W kazdym razie ja nie planuje.
            Ale kawke przeciez mozesz pic, jedna porcja kofeiny dziennie dozwolona (chociaz ja przestawiam sie glownie na kawe bezkofeinowa, ale to akurat ze wzgledu na silnie zaistniala potrzebe zlikwidowania celugalarety...).


            Dziecie moje ladnie zasnelo, maz sie wykazalwink, ja machnelam jeszcze 15 babeczek szpinakowych, calkiem niezle w smaku sa, no i jutro zaczynamy!!
      • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 28.03.12, 17:30
        No dobra, to lecimy z tym koksemwink.

        Pierwszy dzien prawie minal, nie czuje sie glodna, innych negatywnych odczuc rowniez nie odnotowalam, ale wegli troche brakuje, no i tradycyjnego jogurtu owocowego rano do kawki tez...
        Maz caly dzien pracuje przed kompem, nawet prawie nie zauwazyl, ze je cos innegowink. Ale salatka z tunczyka okazala sie hitem, na pewno zagosci u nas czesciej w porze lunchu.
        Wrzucam dzisiejszy jadlospis (obiad jeszcze przede mna).

        DZIEN 1

        Sniadanie: 2 babeczki szpinakowe, 3 plasterki szynki, 2 male pomidorki, kawa bezkofeinowa z mlekiem 0.1%

        Przekaska: 30 pistacji, szklanka soku warzywnego, trojkacik serka niskotluszczowego

        Lunch: salatka z tunczyka, cebuli, ogorka kwaszonego i 1 jajka z oliwa z oliwek

        Przekaska: 1 papryka czerwona

        Obiad: pieczona piers z kurczaka w ziolach, brokuly gotowane na parze posypane troszke zoltym serem, salata z oliwa, na deser galaretka malinowa bezcukrowasmile

        • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 29.03.12, 19:35


          DZIEN 2 smile

          Sniadanie: szklanka jogurtu 0% z pol lyzeczki extraktu z wanilii, 15 migdalow, kawa bezk. z mlekiem 0.1%

          Przekaska: 2 babeczki szpinakowe, 3 plastry szynki, kilka rzodkiewek

          Lunch: salatka z tunczyka (taka sama jak wczoraj, pyyycha)

          Przekaska: 2 male pomidory

          Obiad: losos pieczony, plus pol avocado i mieszanka salat z odrobina octu balsamicznego i oliwy z oliwek.
          Na deser: wczorajsza galaretka malinowasmile (wczoraj w koncu deseru nie bylo, bo nie zdazyla sie zsiasc, ehm).


          W miedzyczasie: herbata zielona, woda i bezcukrowa guma mietowa.
      • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 30.03.12, 12:35
        Hehe, ciekawe czy pieczemy to samo?wink
        U mnie wlasnie w piekarniku siedzi sernik z czarnej fasolki. Bedzie na deser po obiedzie.

        Ogolnie dietka ok.
        Troche boje sie jutra, mam lunch z kolezankami. Wiadomo w domu latwo trzymac diete, ale jak sie patrzy jak inni sobie jedza to roznie bywawink. Chociaz na razie o dziwo do wegli mnie nie ciagnie.

        A u ciebie jak? Wazylas sie juz?
        Postanowilam sobie, ze zwaze sie po pierwszym tygodniu, ale waga kusi oj kusiwink.
        • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 30.03.12, 14:20
          Chciałam zrobić sernik,ale nie mogłam dostać mleka w proszku odtłuszczonego,tak więc zrobiłam inny przepis.smakuje nieźle,ale na pewno sernik byłby lepszysmile
          wogóle to jest ok,znalazłam super przepisy i prawie nie czuje się jak na dieciesmile
          ja chciałam zważyć się po 2 tygodniach,ale chyba nie wytrzymamwink
          • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 30.03.12, 20:02
            Moj sernik nie wyszedlsad((. Na wierzchu ladnie sie przypiekl, w srodku mokra ciapka, doslownie wszystko plywalo. Ble. Wyladowal w koszu. Ale zastepczo wymyslilam inny deser: 125g fromage frais (taki serek o gladkiej konsystencji) dodalam kakao 1 lyzeczke i 1/4 lyzeczki slodzika. Pyszne wyszlo, nawet dosyc slodkie, bardzo polecam!

            Menu dzis bylo takie:

            DZIEN 3

            S: Omlet z pomidorami, czosnkiem i szczypiorkiem, 15 migdalow, kawa bezk. z mlekiem

            P: seler z humusem

            L: zupa (duuuuza miska) z czerwonej soczewicy z cebula i porem

            P: kilka rzodkiewek, 2 plastry szynki

            O: Obiad: losos pieczony, plus pol avocado i mieszanka salat z odrobina octu balsamicznego
            Deser: fromage frais 0.1% z kakao i slodzikiem


            moniq, ja tez sie nie czuje jak na diecie (ale dopiero sie okaze czy to dobrze czy zlewink).
            Ktore ciasto robilas??
            • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 31.03.12, 18:01
              Co do tego sernika to może za krótko piekłaś?albo w za niskiej temp?ja zawsze trzymam pieczone cokolwiek w piekarniku o jakieś 20 min dłużej niż w przepisie.
              a ten serek (fromage frais)gdzie można dostać?
              ja robiłam ciasto z fasoli z puszki,2 jajka,soda,przyprawa do piernika,2 łyżeczki słodziku w proszku.ciasto polałam sosem z jogurtu,trochę słodzika i kakaosmile
              • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 31.03.12, 23:22
                Moniq, u mnie w UK mozna to dostac w kazdym supermarkecie. W Polsce chyba jest cos podobnego, serek Rolmlecz czy jakos tak?

                No wlasnie ja tez zawsze pieke wszystko dluzej (mam piekarnik elektryczny, ktory dlugo sie rozgrzewa). Mi sie wydaje, ze w tym serniku chyba jest za duzo plynow, tzn. moze jakby nie dawac jogurtu i 1 jajka np. to by wyszedl? Nie wiem, na razie jakos nie mam ochoty probowac...
                Za to czaje sie na ten ten deser kawowysmile, moze jutro?...



                Aha, dzis bylo tak:

                DZIEN 4

                S: szklanka jogurtu naturalnego nisko% i 15 orzechow laskowych, kawa z mlekiem

                P: seler z humusem

                L: kurczak grillowany i salatki (lunch byl dzis w restauracji hamburgerowni ze znajomymi wiec jestem z siebie dumna, ze oparlam sie pokusie zjedzenia frytek, ktore kocham miloscia czysta i niezmiernawink no i hamburgera - zrezygnowalam z buly, okazalo sie ze w zamian dostaje sie pol talerza pysznych warzywek takze miejsce b. przyjazne dietujacym smile)

                P2: Kilka plastrow szynki plus rzodkiewki

                O: 2 jajka sadzone, szpinak z sezamem, 2 plastry sera zoltego. Na deser pyszna galaretka malinowa (sprawdzilam, porcja cale 16 kaloriiwink))



                Moniq, zblizamy sie do 1/3 I fazy!!! smile
                • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 01.04.12, 17:54
                  aaaaa to ja nie wiedziała,że nie mieszkasz w Polsce!smile
                  dzisiaj dostałam mleko w proszku i zrobie sernik.a wogóle robiłas go z fasoli?bo wtedy każde ciasto ma bardzo zwartą konsystencję
                  a ja wczoraj byłam z córką na urodzinach i był tort i ciasta i wogóle,ale ja dzielnie się trzymałamsmile)
                  • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 01.04.12, 22:10
                    Moniq, no tak, to byl sernik z fasoliwink. Ten moj w ogole nie mial zwartej konsystencji... Daj znac jak twoj wyjdzie.

                    Nooo, brawo za odparcie pokusy na urodzinach!
                    Tez mam coreczke, ale ona ma dopiero 10,5 m-ca wiec wszystko przed namiwink).


                    Dzis juz 5 dzien diety, szybko leci, nie jestem w ogole glodna, wszelkie pokusy zaspokajam poobiednimi skromnymi deserami, to mi wystarcza. Plus dzisiaj zapielam pasek w spodniach na dziurke mniej, hurra, podoba mi sie takie dietowanie i to bardzo!!smile


                    DZIEN 5

                    S: szklanka jogurtu naturalnego 0.1%, 15 migdalow, kawa bezk. z mlekiem 0%

                    P: 2 babeczki szpinakowe, kilka plastrow szynki, kawalek swiezego ogorka

                    L: zapiekanki z 2 cukini, przepis wzielam stad (z niskotluszczowym, mielonym miesem z indyka, posypane zoltym serem), przepyszne i tak sycace, ze nie bylam w stanie nic zjesc na P2 uncertain

                    O: 1 jajko sadzone, szpinak z sezamem, na deser: kubek kakao z mlekiem 0% i lyzeczka slodzika
    • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 03.04.12, 10:58
      hejsmile
      Sernik wyszedł okropny!!niby wygląda jak ciasto,ale smakuje paskudniesmile
      dzisiaj zrobie chlebek,może będzie lepszysmile
      a dzisiaj na obiad robię taką potrawkę z kurczaka i pora,nie wiemczy znasz ten przepis,ale jest przepyszne!wychodzi taki lekki bigosik.nawet moje dziecko wcina z ochotąsmilepora wogóle nie czuć

      2 filety z kurczaka
      2-3 pory
      2-3 łyżki koncentratu pomidorowego(ew.pomidory z puszki)
      oliwa z oliwek
      ulubione przyprawy
      Filet kroimy,podsmażamy na oliwie, przyprawy,dodajemy pokrojony w średnie talarki por,zalewamy wodą i dusimy,aż por będzie miękki.Na koniec przecier tyle ile lubimysmile i jeszcze doprawiamy i koniecsmile

      Zauważyłam,że często robisz szpinak,a ja jakoś nie mogę się przekonać.Nawet ostatnio miaam go juz w koszyku,ale odlozylamsmilejak go robisz?
      a Twój mąż trzyma dietę,czy sobie odpuścił?smilewogóle masz fajnie,bo ja zazwyczaj muszę gotować dwa obiady,bo mój mąż próbuje raczej przytyć,więc nie mam w nim wsparciasmile
        • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 03.04.12, 21:48
          Moniq, chyba w takim razie jest cos nie tak z tym przepisem na sernik.
          Ale idziemy leb w leb haha, bo tez dzisiaj robilam chlebek z fasoli big_grin (tez przepis lekko modyfikowany, mniej jogurtu, bez siemienia ale z lyzka oregano). I wyszedl bardzo dobry!

          Moj maz je mniej-wiecej to co ja (tylko w wiekszych ilosciach), wiec dietujemy dalej razem. Tylko jak daje malej np. jabluszko czy banana to mnie skreca, ale za tydzien juz mozemy powolutku z powrotem wprowadzac owoce, wiec wytrzymam!! Za owocami najbardziej mi sie teskni...

          Szpinak uwielbiamsmile. Robie go tak: szpinak myje, wrzucam na durszlak zeby sobie obciekl. Do garnka wlewam lyzke oleju sezamowego, jak sie podgrzeje daje 1 rozdrobniony zabek czosnku, podgrzewam mieszajac ok. minute, daje lyzke ziaren sezamowych, znow mieszam ok. minute. Wrzucam szpinak (ok 130g na nas dwoje), mieszam powoli, az sie zrobi taki "lekko zdechniety", zazwyczaj po kilku minutach, i gotowesmile.. Szybko sie robi, a taki szpinak szczegolnie z jajkiem sadzonym to idealne polaczenie!

          Dzieki za przepis kurczakowo-porowy. Na pewno, wczesniej czy pozniej, wykorzystamsmile.




          Wczoraj nie mialam kiedy zajrzec, wiec dzisiaj wrzucam od razu 2 dni:


          DZIEN 7

          S: 3 babeczki szpinakowe, 2 plasterki sera zoltego niskotl., kakao z mlekiem 0% i lyzeczka slodzika

          P: seler z humusem, 30 pistacji (mniam!)

          L: 3 kromki chleba z fasoli, 1 trojkacik serka niskotl., kilka listkow salaty

          P2: szklanka soku warzywnego

          O: kurczak w sosie pomidorowo-sezamowym, pomidory, salata z oliwa z oliwek.
          Na deser bezcukrowa galaretka cytrynowa.


          DZIEN 6

          S: yogurt 0%, 15 orzeszkow laskowych, kawa bezk. z mlekiem 01.%

          P: 2 babeczki szpinakowe, kilka plasterkow sera, kawalek ogorka

          L: omlet z papryka zielona, czosnkiem i szczypiorkiem

          P2: kilka malych brokulek

          O: Kurczak pieczony z oregano, brokuly posypane odrobina sera zoltego, salata z odrobina oliwy z oliwek.
          Na deser mus kawowysmile.
          • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 04.04.12, 22:44
            Dzis byl dzien wazenia. Waga 68.8kg smile)) (baaaardzo dawno nie widzialam 6 na przedzie).


            DZIEN 8

            S: szklanka jogurtu, 15 orzeszkow laskowych, kawa z mlekiem

            P: 3 plastry szynki, kilka rzodkiewek

            L: salatka z tunczyka

            P2: 1 duza zolta papryka

            O: Bigos (a cowink)) z wieprzowina bez tluszczu, grzybkami i cebula. Powialo u nas Swietami, tylko nie tymi hehe...
            Na deser: galaretka z czarnej porzeczki. Ze wszystkich wyprobowanych - zdecydowanie najlepszasmile.


            Na Wielkanoc planuje to ciasto.
            Wyglada super apetycznie, ciekawe czy wyjdzie. Bede wczesniej probowac.
            • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 07.04.12, 21:12
              Ale ciiiiisza na forum...
              Wszyscy pewnie swietuja.

              My dopiero od jutra. Pieke ciasta z fasoli, chleb z fasoli, jajek mamy duzowink mam zamiar wytrwac w dietce w te swieta... Zreszta bedzie kameralnie, wiec powinno sie udac.
              Tak wiec zycze wam Wesolych Swiat, wrzucam zalegle 3 ostatnie dni i uciekam do kuchniwink


              DZIEN 11

              S: 3 kromki chleba z fasoli, trojkacik serka, salata

              P: szklanka mleka migdalowego (lepsze skladem od krowieko 0.1%, ktore zazwyczaj pije, ale kompletnie inne w smaku, raczej slodkie)

              L: salatka cesarska

              P2: 1 papryka z humusem

              O: stek wolowy plus mlode brokulki i salata.
              Na deser galaretka malinowa.


              DZIEN 10

              S: 3 kromki chleba z fasoli, trojkacik serka, salata

              P: papryka plus plaster zoltego sera

              L. salatka z tunczyka

              P2: rzodkiewki z szynka, 15 orzeszkow laskowych

              O: stek wolowy plus mlode brokulki i salata
              Na deser ciasto z fasolismile


              DZIEN 9

              S: szklanka jogurtu, 15 migdalow, kawa z mlekiem

              P: 3 plastry szynki, kilka rzodkiewek

              L: salatka cesarska w dietetycznej wersjismile (salata rzymska, gotowane kawalki piersi kurczaka, pomidor, troszke posypane serem zoltym niskotl. i sos o obnizonej zawartosci tluszczu)

              P2: mieszkanka salat z plastrem sera zoltego niskotl.

              O: bigos ten co wczoraj,
              na deser fromage frais z kakao i lyzeczka slodzika

              • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 08.04.12, 22:09
                No to ja sobie dalej dietuje samotnie...

                W ramach Wielkanocnego "wypasu" czestujemy przychodzacych do nas gosci ciastem cytrynowym fasolowym smile, nikt nie wierzy, ze to z fasoli, hehe!!
                Takze z czystym sumieniem moge polecic ten przepis (ja robilam bez maku, dodalam troche wiecej soku z cytryny, i tak bylo tak delikatnie cytrynowe)


                DZIEN 12

                S: 3 kromki chleba z fasoli, jajko,

                P: 15 migdalow, kawalek ciasta z fasoli

                L: zupa z soczewicy

                P: kolejne kawalki ciasta fasolowego wink
                kawa z mlekiem 0.1%

                O: ryba z baklazanem i cukinia w sosie pomidorowym (robilam pierwszy raz, a wyszla b. dobra smile)

                Zaczynam zauwazac, ze nie ciagnie mnie do wegli!
                Biale bulki nie robia na mnie wrazenia!! Ha, nie myslalam, ze kiedys cos takiego napiszewink.
                • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 11.04.12, 15:59
                  Witam.
                  Z dniem wczorajszym uroczyscie zakonczylam faze I.
                  Dwa ostatnie dni byly takie:

                  DZIEN 14

                  S: jogurt naturalny, kawa bezk.z mlekiem, 15 migdalow

                  P: 3 platerki szynki, 1 zielona papryka

                  L: salatka z tunczyka

                  P2: szklanka mleka migdalowego

                  O: stek wolowy z fasolka szparagowa, salata
                  Na deser: galaratka z czarnej porzeczkismile.


                  DZIEN 13

                  S: 3 kromki chleba z fasoli z serem zoltym niskotl., pomidor, kakao z lyzeczka slodzika

                  P: twarozek ze szczypiorkiem

                  L: zupa z soczewicy

                  P2: 15 migdalow, cola light (hmmmm)

                  O: dorsz z warzywkami


                  A dzis rano wesolo weszlam na wage - i co?? 68.4 kg.
                  Czyli drugi tydzien spadek tylko pol kg sad((((.
                  Przez chwile pomyslalam, zeby przedluzyc I faze, ale gdzies mi sie kolatalo w glowie, ze to nie o o to chodzi, tak naprawde faza II jest do chudniecia... (tak wiec od dzis jednak wlaczam powolutku wegle, 1 kromka chleba zytniego i owoce: jablko)

                  Ehhh, ale humor mam generalnie skopany...
                  Nie wiem, co moglo zawinic, orzechy?? Niby przepisowe ilosci ale jadlam codziennie? Puszka diet coke (chociaz niby mozna)?? Ciasto fasolowe w wiekszej ilosci podczas swiat??

                  No nie wiem naprawde, ale chyba (z bolem serca) zredukuje orzechowe dni... Moze to cos da...(??) Trzymajcie kciuki.



                  Moniq, a ty gdzie sie podziewasz?
                  • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 12.04.12, 11:08
                    hejsmile
                    A ja dopiero wróciłam ze wsi,gdzie nie miałam dostępu do netasmile
                    na święta trochę odpuściłam dietę,ale w rezultacie schudłam 0,5 kgsmile
                    od jutra zaczynam intensywnie ćwiczyć,wykupiłam karnet na przeróżne zajęcia i biorę się za siebiesmile
                    a Ty i tak ładnie schudłaś,mi ubyło razem jakieś 2kgsmileale to pewnie przez to,że ani razu nie byłam na siłownismile
                      • moniq86 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 16.04.12, 16:19
                        hej
                        ja jednak muszę cię opuścićsmilestwierdziłam,że za wolno chudnę i prawdę mówiąc straciłam cierpliwość i postanowiłam przejść na Dukana,znowu.
                        poprzednim razem sporo schudłam na tej diecie,ale po zakończeniu zupełnie sobie odpuściłam i kg wróciłysmile
                        jestem teraz w 4 dniu I fazy i już 2 kg mniej i wogóle fajnie się czujęsmile
                        tak więc życzę Ci więcej wytrwałości nim mi i powodzenia w odzyskiwaniu figury laseczkiwink
                        pozdrawiam
                        p.s.czasami tu zajrzę,żeby sprawidzić jak Ci idziewink
                        • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 19.04.12, 12:42
                          Jestem po tygodniu II fazy (w sumie 3 tyg dietowania juz za mna!), teraz wprowadzam drugi wegiel dziennie.
                          Tak wiec dzis na sniadanko 2 kromki chleba zytniego z 1 jajkiem, pomidor.
                          Potem planuje przekaske szynka z indyka plus papryka.
                          Na lunch duuuuza micha salatki cesarskiej, przegryzka 2 jablko.
                          Na obiad dorsz z warzywami (baklazanem i cukinia) smile.
                          Deser jeszcze nie wiem. Ostatnio wcinalam codziennie na deser bialy ser z kakao i orzechami wloskimi, faza na maksa, ale chyba juz przechodziwink.

                          Dzis rano sie wazylam, 67.8kg.
                          Takze bez rewelacji raczej, ok. 3kg w 3 tygodnie, ale przynajmniej waga idzie w dol...
                          Najlepsze jest to, ze czuje jak zmieniaja mi sie nawyki zywieniowe, kiedys bialy chlebek to byl mus, teraz chetniej zjem pelnoziarnisty. Jem wiecej dobrego tluszczu (oliwa z oliwek do salaty, ciagnie mnie do avocado).
                          Jedyny moj grzech to diet coke, srednio co 2 dzien sad

                          Moniq, dzieki, tobie tez powodzenia!!
                          Kurcze, mnie ten dunkan w ogole nie przekonuje, ale trzymam kciuki czasami, wpadnij czasem sie pochwalic jak ci idzie odchudzanie smile.
                          • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 20.04.12, 14:03
                            Dzis jest tak: rano 2 kromki chleba zytniego z niskotl. serem zoltym i pomidor, przekaska: jogurt nat., 15 migdalow i kawa bezk. z mlekiem, na lunch zaplanowalam salatke cesarska dietetyczna (ta co wczoraj), na obiad 2 jajka sadzone plus szpinak z sezamem, deser galaretka porzeczkowa (juz sie chlodzi w lodowce) smile .

                            Wczoraj wieczorem puscilam sobie 30min jogi, re-we-la-cja (czulam sie jak po cardio, dzis na wadze 67.5kg!! i mam lekkie zakwasy na brzuchu, mimo ze prawie codziennie robie 100 brzuszkow na luzie).
                            Wklejam link, jakosc moze nie najlepsza, ale polecam goraco:

                            www.youtube.com/watch?v=SAUY5vCpfUk
                              • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 28.04.12, 17:12


                                Minal pierwszy miesiac na dietcesmile.

                                Waga dzis rano 66.8kgsmile)). Widze, ze kilogramy schodza mi troche wolniej niz innym, ale i tak jestem zadowolona (po ciazy najpierw udalo mi sie schudnac, a potem waga stala ponad pol roku! wiec ciesze sie, ze COS sie ruszylo...).

                                Dzis zjadlam 2 kostki gorzkiej czekolady - niebo w gebie, ale troche sie przeslodzilam ;p.

                                Poza tym teraz codziennie jem 2x wegle i 2x owoce.
                                U mnie sie sprawdzil taki system lagodnego przejscia z ! fazy na II, czyli wprowadzania 1x wegla/lub owoca na tydzien, pisze bo moze komus sie przydasmile.
                                • lenka666 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 30.04.12, 00:08
                                  super! gratulacje! u mnie niestety jakoś się to powoli rozłazi. nie wróciłam na ćwiczenia, nie pilnuję godzin posiłków i zdarzają mi się grzeszki, choć ogólnie nie jest tragicznie. Liczę na to że zmobilizuję się po majówce i za tydzień w poniedziałek powrócę na jedynkę oraz przeproszę się z pobliskim klubem fitness.

                                  Ps. co do kg to u mnie na diecie też powoli spadają ale zawsze sobie myślę tak: a co by był gdybym od stycznia zamiast schudnąć 6-7 kg tyle bym przytyła.... nawet nie chcę sobie tego wyobrażać ....
                                  • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 30.04.12, 00:19
                                    Hej Lenko!
                                    Oj, kazdy ma chwile slabosci... Ja ciagle grzesze codzienna (!) cola sad i ostatnio nadmiarem ciasta fasolowego cytrynowego - no uwielbiam, moglabym jesc dwie brytfanki dzienniewink)).

                                    Masz calkowita racje, przeciez kg mogly pojsc w druga strone, a nie poszly!! I na pewno sporo wysilku w to wlozylassmile).

                                    Czytalam wczoraj TAKI artykul apropos s/chudniecia.
                                    Najbardziej podoba mi sie ten fragment, szczegolnie ostatnie zdanie:

                                    "(...) Rano, kiedy się pani obudzi, proszę nie wstawać, z zamkniętymi oczami pomyśleć: czy i w jaki sposób czuję, że ważę teraz mniej? Skąd wiem, że jestem szczuplejsza - niech pani sobie uświadomi, że ma lżejsze ręce, nogi, ramiona. Niech to, że się pani zmieniła, nie będzie czymś zwykłym. To nie jest normalne, że człowiek chudnie 20 kilogramów. Warto się zakotwiczyć w takich osiągnięciach".

                                    U nas to moze nie jest az 20kgwink) ale i mniej to przeciez tez jest osiagniecie.

                                    I tym optymistycznym akcentem koncze i zycze dobrej nocysmile).
                                    • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 09.05.12, 22:11
                                      Melduje, ze dzisiaj skonczylam 6 tydzien dietowania.
                                      Waga 66kg, czyli zblizam sie do polmetka (5 kg za mna, 6kg zostalo do zrzucenia) wink.

                                      Dzisiejsze menu bylo takie sobie... Duzo slodkosci, za duzo (zwalam na @, poza tym trenuje nowe potrawy na roczek coreczki, to juz w ta sobote!!) no i ta kawa wieczorem nie wiadomo skad, tak mnie jakos dziwnie naszlowink).

                                      S: Omlet z 2 jaj z pomidorem, czosnkiem i szczypiorkiem, 2 kostki gorzkiej czekolady
                                      P: 5 bez kakaowych,
                                      L: 3 kromki chleb zytniego z amarantusem z serem zoltym i szczypiorkiem, plus 2 kawalki fasolowca piernikowego
                                      P2: 15 migdalow, jablko
                                      O: bigos z wieprzowina i grzybkami, 4 sliwki suszone
                                      wieczorem kawa z mlekiem

                                      Pozdrawiam wszystkie eSBeczki!smile
                                        • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 17.05.12, 11:17
                                          U mnie dobrze.
                                          Wrocilam do pracy (6kg lzejsza niz przed dieta, wiec zebralam troche komplementow, ah to mi dodalo skrzydelwink), wiec czasu mniej, ale diety sie trzymam (no ok, male grzeszki sa, ale jak to tak bezgrzesznie zupelnie zycwink).
                                          Waga 65kgsmile.

                                          Lenko, twoj jadlospis to tak na caly dzien? Bo jak tak to malutko jesz wydaje mi sie...?
                                          W kazdym razie trzymam kciuki za ciebiesmile.
                                          Duzo chcesz zrzucic?
                                          • lenka666 Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 17.05.12, 13:11
                                            ja pewnie też gdzieś coś koło 65 ważę (dziś pójdę poćwiczyć to się skonfrontuje ze swą wagą) smile no jadłospis marny ale głodna zrobiłam się dopiero około 20 a o tej porze już nie jem, więc trochę w brzuchu poburczało i tyle. Poza tym tak mi się nie chce myśleć o posiłkach a tym bardziej gotować, że hej.
                                            dziś w planach:
                                            1. serek wiejski
                                            2. kubek leczo
                                            3. kubek zupy szczawiowej
                                            4. omlet
                                            • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 31.05.12, 17:18
                                              Lenko, jakbym jadla tyle co ty, to bym chodzila wiecznie glodnawink)).

                                              Przykladowo menu dzisiejsze wygladalo tak (II faza, etap 3 wegli i 3 owocow w jadlospisie):

                                              S: 2 kromki chleba zytniego z serem zoltym, pomidor, kawa bezk. z mlekiem 0.1%
                                              P: kilka truskawek, banan, maly batonik zbozowy (podkradlam dziecku ;P)
                                              L: quinoa z tunczykiem, szczypiorkiem, salata i kapka oleju z oliwek
                                              P2: puszka coli light plus 15 migdalow
                                              O: Planuje 2-3 jajka sadzone plus szparagi i salata
                                              Na deser moze 4 sliwki suszone

                                              Waga w zeszlym tyg. stala (powrot do pracy przywitalam nadprogramowa iloscia slodyczy!!), w tym 0.5kg mniej, wiec aktualnie waze 64.5kgsmile).
                                              W spodnie 40 spokojnie sie mieszcze, troche sa przyluzne, nie moge sie doczekac rozmiaru 38, ale chyba teraz waga bedzie wolniej spadac...uncertain

                                              Pozdrawiam wszystkich dietujacychsmile).
                                              • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 25.06.12, 22:08
                                                Halo, halo...

                                                Ale pusto ostatnio na forum.
                                                Nikt juz prawie nie dietuje??

                                                No coz, a ja sie nie mam czym chwalic, ostatni tydzien nagrzeszylam troche (m.in. ciasteczkami maslanymi domowej roboty - ale jakie byly dobre, no masakra, ciastem drozdzowym...), kajam sie!
                                                Na wage boje sie wejsc. Wejde 28.06 jak mina rowne 3 m-ce.

                                                Od poniedzialku, czyli dzisiajwink staram sie wrocic na wlasciwa droge, dzis menu bylo takie:

                                                S: jogurt nat niskotl. , kawa z niskotl. mlekiem sojowym (moje ostatnie odkryciewink) boska jest taka kawa), 10 orzeszkow laskowych
                                                P1: 2 kromki chleba pelnoz. z serem, 1 pomidor, 2 kiwi
                                                kawa bezk. z mlekiem soj, 3 kostki czekolady gorzkiej
                                                L: omlet z 3 jaj z pomidorem , czosnkiem i szczypiorkiem,
                                                10 (wiem wiem, rozpedzilam sie w jedzeniu sad( ) sliwek suszonych
                                                P2: 1 kromka chleba peln. z serem, kilka rzodkiewek, cola light
                                                O-K: losos pieczony, salata i 1 avocado z odrobina oliwy z oliwek, przed 20 jeszzce doprawilam niskotl. serkiem bialym z lyzeczka kakao i kilkoma polowkami orzechow wloskich (rewelacja)

                                                Takze jak widac do idealu daleko, generalnie czuje ze "troche" sie przejadlam. Ale przynajmniej teoretycznie nie bylo niczego niedozwolonegowink...
                                                Cwicze dalej, chociaz tyle dobrego w tym wszystkim... 1x w tygodniu lekkie silowe plus 2,3 x joga... Przy okazji tej diety pokochalam jogesmile.


                                                Lenko, dietujesz jeszcze?? Jak ci idzie?
                                                  • flaff Re: DZIEN ZERO sroda 28.03.12 kto sie dolaczy?:) 02.08.12, 13:06
                                                    Dzien dobrysmile

                                                    Melduje sie z okazji kolejnego miesiaca na sb.
                                                    Waga 61.8kg i tak juz od 2 tygodni nie chce ruszyc ani grama mniej!
                                                    Ale nie poddaje siewink.

                                                    Dzisiejszy jadlospis wyglada nastepujaco:

                                                    S: 15 migdalow, jogurt, kawa z mlekiem

                                                    P1: 2 muffinki zytnio-orkiszowe posmarowane minimalnie maslem (przy okazji musze to napisac, te muffiny sa boskie!!! przepis tutaj wystarczy zamienic cukier na xylitol/inny slodzik i juz smile) polecam!!!), banan, kawa z mlekiem

                                                    L: salatka z tunczyka i fasoli borlotti, cebuli z zielona pietruszka i oliwa z oliwek i lyzeczka soku z cytryny (salatke tez polecam, ta akurat jest z przepisu Nigelli smile), jagody

                                                    P2: hummus, marchewka i seler

                                                    O: pelnoziarnisty makaron z warzywami (cukinia, marchewka, papryka), 1/2 grapefruita

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka