buuu

23.08.04, 14:18
3 tygodnie bez internetu, praca w miejscu gdzie nie moglam jesc i potem
rzucanie sie glupie na wszelakie zarcie w domu - i znow jestem w punkcie
wyjscia (58 kg)sad
Chociaz powinnam juz byc w trzeciej fazie i jesc wszystko. A tak to nie wiem
czy mam zaparcia na tyle, zeby dalej tylko te dietowe zarelko jesc. tesknie
za jogurtami i sokami marchewkowymi. nie jadlam ich, bo niby niedozwolone,a
potem w efekcie to glownie sie zapychalam bulkami i arbuzem sad
    • gonia102 Re: buuu 23.08.04, 17:50
      Ja rocieńczam ricottę jogurtem naturalnym Danona i mimo to schudłam. Owoce,
      pieczywo i winko w pierwszej fazie jednak odstawiłam (nawet jagody na wycieczce
      w lesie - to było dopiero ćwiczenie silnej woli. Oczywiście reszta się
      opychałam!).
      • charissa Re: buuu 23.08.04, 18:18
        ja ten tydzien jeszcze odpuszczam. Tzn bede probowala ograniczac jedzenie, jesc
        tylko dozwolone, ale jogutry tez, warzywka i owocki wszyskie (kocham arbuzy,
        ktore maja takie wysoki IG)
        Jak nic nie zejdzie na tym to zabiore sie za SB, bo tamte dwa tygodnie daly
        jako takie rezultaty (a wiem, ze gdybym restrykcyjnie sie trzymala zasad to
        byloby jeszcze lepiej)
        • justynek13 Re: buuu 27.08.04, 15:36
          nie przejmuje sie tak tym IG bo ja czytalam na montiniakusmile ze jest jeszcze
          jakis tam iny indeks wg ktorego arbuzy nie sa takie zle,
          nie wierze ze mozna przytyc od arbuza!
          ludzie nie dajcie sie zwariowac!!!!!!!!!!!!!!
          • amko Re: buuu 28.08.04, 18:36
            Hej,
            od arbuza to moze sie nie przytyje, ale nie o to chodzi. Indeks glikemiczny
            wskazuje jak bardzo po zjedzeniu danego produktu wzrasta poziom cukru we krwi.
            W zwiazku z tym, po zjedzeniu arbuza bardzo szybko odczujesz glod i apetyt na
            inne rzeczy (od ktorych juz faktycznie mozna przytyc). A dieta ma pomoc w
            zwalczeniu na[padow glodu i apetytu na np. slodycze. Niemniej jednak od kawalka
            arbuza swiat sie nie zawali, trzeba miec tylko swiadomosc "zagrozenia" wink.

            Zycze powodzenia

            pozdr. Asia
            • charissa Re: buuu 31.08.04, 10:48
              jestem - czasami tu zagladam wylawiajac jakies ciekawe zdrowe pomysly. Chyba
              jednak poki co SB w kat pojdzie. Za duzo owocow, za bardzo lubie mleczne
              rzeczy. Staram sie ograniczac z jedzeniem, kombinacje w stulu SB oczywiscie sa
              na moim talerzu, omijam ziemniaki i pieczywo. Ale dzis ide na gniocchi i mam
              zamiar sie opchac. Wiec jutro bedzie restrykcyjnie !
              Moze znow zroce do SB, bo to madra dietka, dzialajaca, ale moja wola jest tak
              slaba poki co, jak cala ja dzis (chyba wyjatkowy spadek cisnienia)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja