Dodaj do ulubionych

Cisteczka owsiane - pomocy!!!

31.08.04, 14:07
Łażą za mną ciasteczka owsianesad(( W sumie zdrowa rzecz (mała a cieszywink. Robiłam je w wersji zdrowszej (zamiast cukru dodaję miód wielokwiatowy), ale to właśnie ten składnik (+ mąka) powoduje, że w tej chwili (drugi dzień I fazy) NIE MOGĘ ich zrobić, bo natychmiast rzuciłabym się i spałaszowała. Buuu...
Jest tu ktoś, kto mną potrząśnie i powie: "Madzia, daj spokój, wytrwasz! Jeszcze tylko 12 dniwink"???
Pomocy!!!
Tonę...
Madzia (i łażące za nią ciasteczkawink
Obserwuj wątek
    • dementia Re: Cisteczka owsiane - pomocy!!! 31.08.04, 14:10
      Ja Tobą potrząsam!!!
      Wytrwasz na pewno, jeśli takiej osobie jak ja się to udało, to każdy może. smile
      Nie próbuj nawet tych ciastek, jeśli wiesz, że nie potrafisz poprzestać na
      jednym! Zaprzepaścisz dotychczasowy wysiłek, stracisz motywację - nie warto!!!
      Trzymaj się cieplutko! Wyjdż na spacer, wypij wodę, przejdzie Ci za jakiś
      czas smile
      Niech moc bedzie z Tobą smile
      D.
    • agator13 Re: Cisteczka owsiane - pomocy!!! 31.08.04, 14:41
      Madziu,
      ja tez mialam dni kryzysu i bardo mi sie chciało może nie ciasteczek ale owoców,
      których w pierwszej fazie nie można spożywać.I znalazłam sposób- kup sobie
      orzeszki light niesolone albo migdały albo nasiona słonecznika lub dyni i
      pochrup kilka-ale nie szybko i łapczywie ale powoli delektując się ich
      smakiem.Oczywiście, nie mozna ich jeśc nie wiadomo ile ale jeśli zjesz
      kilkanaście sztuk to wystarczy smile
      Agator
      • krecik78 Re: Cisteczka owsiane - pomocy!!! 31.08.04, 15:38
        Dzięki Dziewczęta za wsparcie!
        Wróciłam jakiś czas temu "z wypadu" na pocztę, a po drodze zahaczyłam o targowisko gdzie zaopatrzyłam sie w 10 dkg migdałów (cena 35,-/kg), więc nie jest tak barbarzyńsko drogo jak mi się wydawało wcześniejwink))
        Już schrupałam 10 szt., więc powinnam wytrwać do obiadku (zrobię leczo - wystarczy na kilka dnismile
        Jednak ktoś czyta te postywink
        A co do owoców, to nawet mi nie wspominajcie! Te śliweczki, gruszeczki, jabłuszka, brzoskwinki... Mniam!
        Za niepełne 2 tygodnie RZUCĘ się na niewink Moze będą już pierwsze winogrona (te małutkie czerwone) na działce teściowej? Ale się rozmarzyłam!!!
        Dziwne, wydawało mi się, ze będę tęsknić za chlebem, ale to własnie owoców i słodkiego chce mi się najbardziej. Niestety, należę do tego grona osób, które nie potrafią poprzestać na jednym kęsie, więc muszę w ogóle zrezygnować z pokus, bo boję sie, że jak zacznę, to skończę na ostatnim okruszkusad
        Buziaczki;*
        I 3-majcie kciuki za mnie!
        Madzia
        • agator13 Re: Cisteczka owsiane - pomocy!!! 01.09.04, 10:51
          Witaj,
          oczywiście że czytamy.W końcu po to jest to forum żeby się wspierać nawzajem.
          Wracając jeszcze do ochoty na słodkości-myslę, że warto skorzystać z deserku,
          który prezentują dziewczyny w innych wątkach. Chodzi tu o deser z białego serka.
          Ja nie uzywam mascarpone ani żadnych takich bo za drogie na moją kieszeń, ale
          jest np.turek figura 3%, który też się świetnie nadaje.Do tego 1-2 łyżeczki
          kakao i aromat (ja niestety tu troszkę grzeszę i dodaję cukru waniliowego ale
          dosłownie 1/4 łyżeczki) można dosoać też migdałowych wiórek).Taki mały
          pojemniczek tak przygotowanego deserku starcza mi na 2 razy.Pycha!
          • krecik78 Re: Cisteczka owsiane - pomocy!!! 01.09.04, 16:12
            Wiem, wiem... Znam z opisu, czytałam przepisywink
            Wczoraj nawet wziełam się za robienie "ściągi" w Wordzie. Na razie mam przepisy do I fazy, ale jest tego mnóstwo!!!
            Serka trochę sie boję, bo nigdy nie używalam słodzików, herbaty też nie słodziłam, więc cukru używałam do tej pory jedynie np. do nalesników i ciastwink Natomiast naczytałam się o słodzikach i wiem, że słodzik słodzikowi nie równycrying Nie wiem, może się mylę, ale póki co jakoś dam sobie radę.
            Na czarną godzinę kupiłam wczoraj gorzką czekoladę - jest zdrowawink
            Oprócz tego trafiłam na obniżkę ceny oliwy, więc kupiłam od razu 2 butelki, bo w domciu juz jest mało. A poza tym serek Feta light Mlekovity i serek topiony w plasterkach light Zotta. Życzcie mi powodzenia i wytrwałości.
            Acha, miałam spytać: wczoraj zrobiłam leczo na bazie kabaczka, pomidorów, papryki, cebulki i czosnku. Otóż, jedząc go czułam, że kawałki kabaczka są słodkie!!! czy też tak miałyście na początku diety?
            Bużka;*
            Madzia
    • kjkk w II fazie dopadły i mnie, ale czy... 31.08.04, 17:33
      ...rozsadnym pomyslem bedzie je zrobic? help!
      znalazlam dzis taki przepis na forum Kuchnia:
      ------------------------------------------------------------
      Owsiane ciastka dla Mysiulka ( i nie tylko)
      Autor: Gość: Cynamoon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 31.08.2004 11:45 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Na wstepie zaznaczam, ze groza powaznym uzaleznieniem.

      Przepis juz podawalam pare razy, ale nie mam czasu szukac linku, wiec
      wklepuje:

      2 szklanki platkow owsianych (najlepesze takie w calosci, nie rozdrobnione
      ale moga byc kazde)
      0.5 szklanki cukru (bialego, ale sporobujcie kiedys z brazowym)
      0.5 szklanki maki pszennej
      0.5 szklanki roztopionego masla (moze byc margaryna,wtedy polecam Bielska
      albo Palme z Murzynkiem)
      pol lyzeczki soli
      duzo, duzo ziarenek (slonecznik, dynia, sezam) lub orzechow (laskowe albo
      wloskie to odlot w tych ciastakch)
      1 jajko albo czubata lycha gestej smietany albo woda (tyle, zeby ciasto sie
      lepilo ale bylo geste)

      Suche skladniki dokladnie wymieszac, dodac jajko i roztopione maslo. Znowu
      wymieszac (lyzka lub reka).
      Wylozyc na blache z papierem do pieczenia, ew. wysmarowana tluszczem.
      Warstwa ma byc maksymalnie centymetrowej grubosci. Troche trudno ja tak
      wylozyc bo sie lepi, mozna wiec zwilzyc rece woda i uklepac niesforne ciasto.
      Piec w 180 stopniach az bedzie zlote (ok 20-30 minut)
      Po upieczeniu pokroic na goraco i zostawic w blasze az ostygna.
      Smacznego!

      Uwaga 1:Czesto dodaje maslo wymieszane z margaryna, bo z samym amslem sa te
      ciastka jakies ciezkie wink chociaz przepyszne.

      Uwaga 2: Oprocz wyzej wymienionych ziaren mozna dodac np. mak, wiorki
      kokosowe i cokolwiek w tym rodzaju. Mozna dodac rozne ziernka na raz, mozna
      tylko jeden rodzaj, wedle uznania.
      Nie dawajcie suszonych owocow ani rodzynek, bo spala sie na wegielki.

      Uwaga 3: Mozna ciasto podzielic na 2 czesci i do jednej dodac kakao, kawe
      inke lub cynamon. A takze kardamon czy imbir. Radze jednak najpierw zrobic
      bez.

      Uwaga 4.Mozna zamiast 2 szklanek platkow owsianych wziac 1,5 szklanki platkow
      i 0.5 szklanki otrab pszennych. Wtedy ciastak staje sie jakby
      bardziej "wytrawne" wink

      Ufff...
      wink))
      ---------------------------------------------------------

      gdybym tak dodala make pszenna ale razowa....
      i zamiast szklanki cukru np pol szklanki fruktozy?
      tylko co z tluszczem??
      help.
      poza tym jak sie zatrzymac, aby nie zjesc ich za duzo? jesc zamiast przekaski
      czy jak?
      kjkk zdruzgotana ciasteczkowo
          • maya3 Re: w II fazie dopadły i mnie, ale czy... 31.08.04, 20:55
            ja robię ciasteczka owsiane trochę inaczej:
            po 1 szklance płatków owsianych, otrąb i mąki razowej,
            do tego orzechy, migdały i słonecznik (zależy co mam)
            łyżkę płaską proszku do pieczenia

            1 szklankę soku jabłkowego (domowej roboty, ale ze sklepu chyba też może być)
            mieszam z łyżką oliwy i jajkiem, później wlewamu i mieszam z resztą, wychodzi
            ok. 30-40 ciasteczek

            posypuje cynamonem na blachę i do piekarnika, piekę "na oko", aż się
            przyrumienią

            są pyszne, zdrowe i zapychają surprised)
            Maja
            • kjkk mayu 3 - fajny przepis 31.08.04, 21:15
              wow- bez cukru i z minimalna iloscia tluszczu. super.
              tyle, ze bede musiala kupic sok jablkowy, na 100% jest z cukrem, mam nadzieje,
              ze sie nie rozlozy na jakies E-565 w pieczeniu wink) no i ze jego kalorycznosc
              nie przekroczy tej z pierwszego przepisu..? smile
                • maya3 Re: mayu 3 -pytania techniczne 01.09.04, 11:33
                  chyba tak, razem z jajkiem, wszystko trzyma się razem
                  nakładam to łyżką, bo wychodzi taka gęsta "papka", robię je na ok 1 cm grubości
                  takie "ciap" ;O))na blachę albo wysmarowaną oliwą, albo piekę na papierze do
                  pieczenia, ale też posmarowany czymś
                  a i jeszcze dodaje aromatu, wtedy jeszcze ładnie pachną

                  Maja surprised)
                    • kjkk ZROBIŁAM !! :) 03.09.04, 19:12
                      i mam- całą miche smile są chrupiace, zapychające i zdrowe smile
                      moje spostrzeżenia:
                      dla mnie... mało słodkie, choc i tak po pierwszej "partii" scisle wg przepisu
                      mayi3 dodalam 3 łyżeczki fruktozy. ona jest jednak dosc malo slodka.

                      dodalam mniej proszku do pieczenia, bo ta lyzka to wydawalo mi sie jakos tak za
                      duzo sad

                      przywieraly bardzo do papieru do pieczenia, mysle, ze to dlatego, ze sa
                      praktycznie bez tluszczu, coz, cos za cos smile przy ostatniej porcji paiper
                      dodatkowo posmarowalam oliwa i juz nie przywarly smile
                      • maya3 Re: ZROBIŁAM !! :) 03.09.04, 20:15
                        bardzo się cieszę, że Ci wyszły surprised))))
                        ja robiłam je na soku domowej roboty, a one są zawsze bardziej słodkie
                        (skondensowane)
                        z tym proszkiem to chyba ok, bo ja sypałam no "oko"
                        i rzeczywiście papier trzeba posmarować, ja też stosowałam oliwę
                        pozdr.
                        Maja (tak mam na imię ;O)
                        • kjkk ciasteczek dzień drugi ... 04.09.04, 13:21
                          no niestety, zostałam z ciasteczkami sam na sam- rodzina odmówiła konsumpcji,
                          bo sa nie słodkie, a poza tym- pewnie moja wina, zadna ze mnie kucharka -
                          myslalam, ze beda raczej "schnąć" bardziej tymczasem zrobily sie ... gumowe
                          nieco. Tak wiec jestesmy na siebie skazani- ja i ciasteczka ;o)
        • kjkk składniki i... postepowanie :) 31.08.04, 20:56
          czyli mam rozumiec, ze moge uzyc pol szklanki oliwy z oliwek zamiast tej
          topionej margaryny czy masla i wyjda takie same= OK?
          co do "dodatkow" to orzechy i pestki sa chyba dozwolone, prawda, szkoda, ze
          [zdaje sie] wiorki kokosowe nie...

          ehh, jesli kiedys zrobie te ciasteczka, to az sie boje... jak z nimi
          postepowac? wink)
          (zeby nie przedawkowac)

          mrozisz cisteczka? myslalam, ze one sa kruche i moga lezakowac... chyba ze
          mrozisz muffiny...
          • krecik78 Re: składniki i... postepowanie :) 01.09.04, 16:03
            Składniki:
            2 szklanki płatków owsianych,
            1/2 szklanki miodu,
            1/2 szklanki mąki,
            1/2 kostki masła,
            1 jajko,
            dowolna ilość orzechów lub innych bakalii (co kto tam mawink rodzynki - namoczone wcześniej w gorącej wodzie z dodatkiem olejku rumowego, orzechy włoskie).
            Wykonanie:
            Wszystko bardzo dokładnie mieszamy (ja nie topie masła, wkrajam zimne). Formujemy kulki i rozpłaszczamy je, wykładamy na blachę, mają mieć grubość najwyżej centymetr i pieczemy na złoto w jakichś 180°C, szybko się piecze, coś ok. 15 min. (Ostrzegam! Dość szybko zaczynają obłednie pachniećwink
            Buziaczki;*
            Madzia
            • koteck Re: składniki i... postepowanie :) bez mąki 07.09.04, 14:05
              Ja robię ciasteczka owsiane bez mąki:
              -500 gram płatków owsianych
              -250 gram cukru (tutaj właśnie chciałabym ten cukier czymś zastąpić, tylko nie
              bardzo wiem czym, miód? też chyba niedozwolony?)
              -125 gram masła
              -pół łyżeczki proszku do pieczenia
              -3 jajka (jak wielkie to 2)
              -ok. 10 kropelek olejku migdałowego
              -garstka rodzynek, pokrojone orzechy, migdały, płatki kokosowe
              Wszystkie składniki zmieszać i dokładnie zagnieść razem z bakaliami (najlepsze
              byłyby płatki drobne, grube ciężko wymieszać i ciasteczka rozsypują się),
              Blache wyłożyć sreberkiem do pieczenia, niczym jej nie smarować, uformowane
              ciasteczka (ja je formuję nabierając masę jedną łyżką i zdejmując drugą - wtedy
              są równiutkie), moga leżeć blisko siebie bo prawie nie rosną. Ciastka pieczemy
              na bardzo jasny złoty kolor w temp. 150-160 stopni (w gazowym może być troche
              cieplej). Wyjmujemy je z piekarnika, gdy lekko puknięte palcem nie będą
              kleiste. Ciepłe powinny być na zewnątrz chrupiące, a w środku miękkie. Od razu
              po upieczeniu stwardnieją, ale zapakowane w woreczek foliowy, w którym zostanie
              otwór, zmiękkną.
              Ja raczej rodzynek nie dodaję, ponieważ one od ciepła pęcznieją i rozpierają
              płatki i ciasteczko podczas pieczenia czasem się rozpada. Wolę więcej wiórków
              kokosowych.
              Życzę smacznego i pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka