pomocy jestem nowicjuszka !!!

27.09.04, 11:03
witam
2 dni temu znalazlam SBD w internecie i dzis moj pierwszy dzien na diecie.
Jestem zdeterminowana i mam nadzije ze tym razem mi sie w koncu uda bo
wszystkie poprzednie diety spalily na panewce. Marzy mi sie waga 48kg a waze
54 - czy to mozliwe do osiagniecia w 2 tygodnie???
A tak w ogole to mam kilka pytan bo niestety nie mam jescze ksiazki wiec mam
nadzije ze bedziecie mogly mi pomoc:
1. Czy mozna uzywac soli???
2. Czy mozna pic kawe z odtluszczonym mlekiem
3. kapusta kiszona z grzybami (bez masla) - dozwolona??/
4. wszyscy pisza o 5 posilkach - co sie je na te przekaski ???

Dzis na sniadanie zjadlam jajko gotowane, 2 pomidorki, 1/2 papryki??

naprawde bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
Trzymajcie kciuki bo nie bedzie latwo (uwielbiam lody i slodycze!!!)
    • agator13 Re: pomocy jestem nowicjuszka !!! 27.09.04, 13:48
      Witaj w naszym gronie!
      1.Soli można używać, oczywiście wgranicach rozsądku.
      2.Jeśli kawa to bezkofeinowa a mleko 0,5% (w sklepach bywa 0% ale z informacji
      na opakowaniu wynika, że ma więcej węglowodanów niż to pół procentowe).
      3.Kapusta z grzybami jak najbardziej.
      4.Tu szkoły są różne: pomidorek, "zawijaski", sałatki, orzeszki lub migdały a ja
      przed chwilą wciągnęłam jako przekąskę serek wiejski Piątnicy 3%.
      Trzymam kciuki- na pewno się uda!
      Agator (-10 kg)
      • sonia25 Re: pomocy jestem nowicjuszka !!! 27.09.04, 14:11
        dzieki za informacje
        Czy naprawde udalo ci sie zrzucic az 10kg??? Teraz czuje sie jeszcze bardziej
        zmotywowana dzieki tobie... a i jeszcze jedno pytanko ... ile czasu jestes juz
        na diecie i czy przestrzegasz jej bardzo rygorystycznie? a i czy trzeba liczyc
        kalorie?

        • agator13 Re: pomocy jestem nowicjuszka !!! 27.09.04, 18:58
          Naprawdę! Mi samej dość trudno w to uwierzyć.Już kilka razy o tym pisałam w
          różnych wątkach ale mogę opisać, jak to ze mną było, jeszcze raz. Ja zaczęłam od
          10 dni pierwszej fazy (-4,5 kg), potem byłam tydzień na wczasach ale wykupiłam
          sobie jedzonko 1000kalorii i dużo się ruszałam (-1,5).Po powrocie znów przeszłam
          na I fazę- tym razem już pełne 2 tygodnie (-3kg).Później 10 dni drugiej fazy
          (niestety waga stanęła i tylko 0,5kg zeszło), tydzień pierwszej(1 kg) (i teraz 4
          dzień II fazy.Trochę to wszystko zamotane ale zależało mi żeby szybko waga
          spadała bo w perspektywie ślub kuzynki i chciałam ładnie wyglądać.Zaczynałam z
          troszke ponad 71 kg a w niedzielę waga pokazała 60,8.W sumie zajęło mi to ok.1,5
          miesiąca.
          Staram się nie "grzeszyć"- tzn. nigdy w czasie diety nie jadłam słodyczy, nie
          piłam alkoholu ale czasami mam wrażenie że jem troszkę za dużo i mniejsze porcje
          w zupełności by mi wystarczyły. A kalorii nie trzeba liczyć- czego nigdy nie
          lubiłam.
          Dodam tylko, że to forum to przwdziwa skarbnica wiedzy.Ja nie mam książki a 90%
          tego, co wiem o tej diecie to właśnie posty z tego forum.Polecam zatem
          przeczytanie starszych wątków.Dziewczyny mają wiele doświadczenia, pomysłów i
          świetne osiągnięcia.
          • sonia25 Do agator 27.09.04, 20:43
            tak naprawde forum to rewelacyjna sprawa. ja tez nie mam jeszcze ksiazki wiec
            dlatego mam tyle pytan. Przyznam sie ze nie bylo latwo tego 1 dnia bo okolo 5
            dostalam takiego kryzysu ze mala glowa (nie z glodu tylko z braku slodkiego -
            oslabirnie i potworne zmeczenie... poratowalam sie cola light z cytryna ...
            pewnie niedozwolone ale coz...
            a i jeszce jedno: jakie mozna jesc wedliny: czy np poledwice sopocka mozna albo
            kielbaske krakowska chuda??/ jesli tak to jakie ilosci?
            z gory dziekuje za wszystkie porady i mam nadzije ze ja tez sie bede mogla
            pochwlic takimi rezulatatami jak ty bo sa napawde imponujace.

            o i jeszcze mi sie przypomnilo- czy zupy na kostce rosolowej sa dozolone - np
            brokulowa (o tej kostke mi zwlaszcza chodzi)
            • agator13 Re: Do agator 28.09.04, 09:59
              Z wędlin najlepiej wybierać te drobiowe bo są najchudsze,ale przyznaję że ja w
              czasie pierwszej fazy byłam kiedyś na grilu i wciągnęłam w siebie 2 kiełbaski z
              grila i nic się nie stało.Trzeba tylko pamiętać, że nie wolno takich rzeczy jeść
              każdego dnia. Generalnie każda chuda wędlina jest dobra.W sklepach można znaleźć
              (chociaż ja widziałam tylko ze 2 razy) wędliny i mięsa light zawierające tylko 3
              % tłuszczu.Firmy jednak nie pamiętam.
              Jeśli chodzi o zupy to ja za nimi nie przepadam i jadam sporadycznie. Jeśli
              chcesz zrobić ją na kostce to sprawdź czy nie zawiera cukru-obawiam się jedank
              że zawiera. Polecam ci gotowanie zup na piersi z kurczaka lub indyka.Będziesz
              miała wywar rosołowy- bardzo chudy i sama go sobie możesz doprawić ( na tym
              ugotuj brokuły, zmiksuj i zupa brokułowa gotowa).A mięsko może być na drugie
              danie, lub jako przekąska albo dodatek do sałatki.
              Powodzenia!
              • bastet1 Re: Do agator 28.09.04, 14:38
                Witajcie
                ta firma od 3% wędlin to SOKOŁÓW ale ceny są kosmiczne, np. parówki drobiowe
                18,20; wędlina drobiowa ok 40pln; warto zwrócić uwagę na wędlny drobiowe nie
                mielone - np.piersi z indyka itp - dużo tańsze a równie wskazane;
                Agator nie słyszałaś nic na temat wędlin suchych w diecie? coś mi po głowie
                chodzi ale nie wiem, w którym kierunku...
                • agator13 Re: Do agator 28.09.04, 15:48
                  Nic na ten temat nie wiem- może ktoś kto ma książkę mógłby się wypowiedzieć.
Pełna wersja