a ja jestem załosna

25.11.04, 12:13
Wytrzymałam prawei dwa pierwsze tygodnie - schudłam 4 kg, postanowiłam
przedłuzyć faze 1 od kolejne dwa ... i własnie mija 10 dzien tego
przedłuzenia 1 fazy a ja codziennie żrę! cos słodkiego i ziemniaki... nie
wiem co zrobic... codziennie od rana zaczynam i do popoludnia wszystko gra,
ale jak wracam do domu, jest mi zimno, jestem zmeczona i musze sobie jakis
obiad zrobic to rzucam to wszystko w diabły. zaraz przytyje do punktu
wyjsciowego i bedzie dramat... mam tyle do schudniecia - 17 kg - razdko tu
pisze ale juz pare razy sie zaliłam... normalnie jestem załosna. nigdy nie
schudne ... nosze tą swoją nadwage od 7 lat i chudne 3 kg, tyje 5 i tak
wkołko... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu to wszystko przez listopad... i
przez to ze juz mam dosyc tego zdrowego jedzenia, i przez to ze ciagle jem to
samo, i przez to ze siedze w pracy i wtedy mam mozliwosci ograniczone.
przepraszamsad
    • jussi21 Re: a ja jestem załosna 25.11.04, 13:24
      wiem, co czujesz. I powiem Ci szczerze że i tak jesteś wielka bo wytrzymałaś te
      dwa tygodnie I fazy. Mi jeszcze nigdy się to nie udało a to ze względu na to
      że.... pochłaniam cały czas słodycze! Ziemniaków itp. rzeczy nie jem już chyba
      od września i nie ciągnie mnie do nich, ale słodkie..... wytrzymuję dwa, trzy
      dni i rzucam się wprost na nie....
      A do zrzucenia mam koło 25 kg. więc....
      Głowa do góry!!!
      • karolinach3 Re: do Jussi 25.11.04, 13:54
        Myszko przepraszam za intymne pytanie a ile wazysz?? bo jak mi powiesz ze jak
        Sonia chcesz wazyc 45 to sie zabucze na smiercsad boze drogi nie wiem co zrobic-
        musze schudnac!!! dzisiaj kolejny 1 dzien 1 fazy- ciekawe czy jutro bedzie
        dzien drugi czy znowu pierwszywink
        • jussi21 Re: do Jussi 25.11.04, 16:31
          Nic się nie stało, kochana - do Soni to mi jeszcze BARDZOOOOO dużo brakuje, no
          i pisałam już we wcześniejszych wątkach moje wymiary, aż wstyd się przyznać bo
          przy wzroście 158 cm ważę ok. 78 kg. Około dlatego że nie mam w domu wagi, no a
          już od jakiegoś czasu PRÓBUJĘ stosować SB. No a chciałabym ważyć jakieś 55 - 50
          kg. Tylko ciekawe czy mi się to uda??
          Ja juz wiem że jutro znów będę miała pierwszy dzień I fazy!
          Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia!!!
        • sonia25 Re: do Jussi 25.11.04, 17:25
          hej dziewczyny... nie myslcie ze ja jestem jakas szjabnieta anorektyczna!!!
          kazdy kto mnie zna powie wam ze ja naprawde jestem przy kosci - po prostu
          jestem bardzo niska!!!. Moje kolezanki ktore mierza 168cm waza 46kg a ja mam
          tylko 154 wiec wydaje mi sie ze te 45 to bedzie w sam raz a i wtedy krotkiej
          spodniczki napeweno nie bede mogla zalozyc !!!
          • jussi21 Do Soni 25.11.04, 19:15
            ależ Soniu, ja wcale tak nie myślę. Poprostu wiem że na dzień dzisiejszy waga
            45 kg. jest jak dla mnie nieosiągalna. Może kiedyś się uda, bo nie ukrywam że
            bardzo bym chciała tyle ważyć (wkońcu jestem bardzo niewiele od Ciebie wyższa -
            zaledwie jakieś 4 cm), no ale narazie chciałabym ważyć te 53-55 kg. Dla mnie to
            będzie wielki sukces jeśli tyle uda mi się osiągnąć.
            Co do słodkiego... to skorzystałam z Twojej wczorajszej rady i dziś kupiłam
            sobie colę light (pepsi nie miałam ale to przecież żadna różnica), tylko że z
            liczeniem dni zacznę najwcześniej od jutra, bo dziś już zjadłam mandarynki z
            puszki, kiść winogron i ....... czekoladę (i to dużo), więc głupio by było
            zaczynać pierwszy dzień od grzechu smile
            A jurto - jak zachce mi się słodkiego, będę popijać tą colę - MAM WIELKĄ
            NADZIEJĘ ŻE TO I MNIE POMOŻE!!!

            Wiecie, najgorsze jest to że jak pierwszy raz zaczynałam plażowanie to
            pracowałam i jakoś nie myślałam tak o jedzeniu bo często siedziłam po godzinach
            w pracy i nie miałam czasu na obrzeranie się. A teraz - niedawno (już prawie
            miesiąc - jejku, jak ten czas leci) straciłam pracę, a w mojej dziurze ciężko o
            jakąś posadkę, i niestety siedzę w domu i zabijam czas jedzeniem ......., już
            wiecie czego, prawda smile))
            Trzymajcie za mnie kciuki!!!
            Pozdrawiam cieplutko!!!
    • wiorka_mrau Re: a ja jestem załosna 25.11.04, 17:31
      Dziewczyny ja mam to samo!!
      Pierwszej fazy nigdy nie skończyłam ,a od ok. dwóch tyg. jestem od razu na
      drugiej (chociaż tyle). Też ciągle mam napady, które wbrew zakazom zajadam
      mandarynkami i galaretką, czasem cukierkiem.Ale mimo to jakos to wszystko sie
      ciągnie, chociaz schudłam mało - ok.2 kg!
      Też mi ciężko, wierzcie
      • sonia25 Re: a ja jestem załosna 25.11.04, 17:53
        dziwczyny wierzcie mi zadnej z nas nie jest latwo na pocztku ... jak sie jest
        uzaleznionym od slodyczy (tak jak ja "bylam" - mam nadzije ze juz moge to teraz
        tak okreslic) to niestety nie jest latwo na tej diecie... mnie przez pierwsze 3
        dni rece sie trzesly jak u jakiegos starego alkoholika (na slodkie) i wtedy sie
        zapijalam pepsi max bardzo slodka i jakos mi sie udalo prztrwac
        uda sie wam na pewno - jak mi sie udalo to wam tez!!!
        buziaki i powodzenia
        • drivni_kocur Re: a ja jestem załosna 25.11.04, 19:47
          Hej!! nie lam sie. musisz sie trzymac!!!! przeciez na pewno do tej pory
          zauwazylas juz wizualne efekty i tego powinnas sie trzymac.ja jestem w trzecim
          tygodniu 1 fazy, zabic bym sie dala za smakije waniliowa, spedzam w sklepie
          przed lodówka z jogurtami 20 minut dziennie, ale potem ogladam sie w lustrze i
          mysle sobie ze jednak warto. trzmam kciuki
    • blodymarry Re: a ja jestem załosna 25.11.04, 20:20
      karolinach3 ileż mamy wspólnego wink... ja tez mam ok. 17 kg do schudnięcia
      chociaż wyznaczam sobie etapy - na razie 8kg, a potem się zobaczy...
      Jedyne co mogę ci poradzić to znajdź sobie motywacje po ktorej odniechce ci sie
      jesc , kazdy ma swoją smile. Ja wyciągam zdjęcia swoje jeszcze z przed paru
      miesięcy i patrzę jak na nich ladne wygladalam wtedy wazylam te 8 kg mniej i
      patrze w lustro... hmmm przechodzi ochota na slodkie wink.
      Pamietaj to codzienne żarcie tych wszystkich rzeczy spowoduje ze znowu
      zgrubniesz, zalamiesz sie itp.
      Proponuje nie przedluzac I fazy bo wtedy faktycznie można rzucać się na
      jedzenie. Rób sobie słodkości ze słodzikiem, kupuj cukierki i lizaki bez cukru
      i staraj sie jakos przetrwac!! Pamietaj przed tobą jeszcze trochę kg do
      zgubienia smile!! Trzymaj sie, powodzenia!!!!!!
      • karolinach3 DZIĘKUJĘ WAM!!!!! 26.11.04, 07:50
        Dziękuję Wam dziewczyny.... już samo wyżalenie się pomogło- przebrnełam
        pierwszy dzien bez żadnego grzechu i oto zaczynam dzień drugismile a do tego to
        wszystko co napisałyscie... jak poprzednio zaczynałam 1 faze (tą która udało
        sie dociagnac do końca) zaczynała ze mna moja przyjaciółka- wspierałysmy sie, a
        teraz ona wymiękła i brakowało mi wsparcia! Dziękuję!
        Soni Kochana ja nie myśle ze jestes anorektyczką tylko taka liczba jak 45....
        jejjejeejej nigdy w zyciu- poza podstawówka i to raczej młodsza podstawówka
        tyle nie wazyłam.... No nic pora się zabierać do działania!!!
        Wszystkim Wam jeszcze raz dziękuję i trzymam kciuki za wszystkie a szczególnie
        za te powyżej 70 kg - w końcu to moja grupawink
        • m13131 Re: DZIĘKUJĘ WAM!!!!! 26.11.04, 11:28
          Karolinach, ja uważam, że powinnaś przejść już do drugiej fazy. Sam autor diety
          napisał, że nie należy jej za bardzo przedłużać. A poza tym jesienią i zimą
          twój organizm potrzbuje więcej węgli, żeby się ogrzać (oczywiście trzea mu
          wtedy dostarczać tych dobrych). Wydaje mi się, że Twoje napady ochoty na
          ziemniaki itp. to właśnie skutek tego, że Twój organizm domaga się modyfikacji
          żywienia. Trzymam kciuki! (ja już po raz kolejny - nawet nie wiem który - znowu
          zaczęłam I fazę i jakoś nie mogę dotrwać do końca... Dla mnie więc jesteś
          wielka!!!)
          • karolinach3 Re: DZIĘKUJĘ WAM!!!!! 26.11.04, 12:26
            Bardzo dziękuje Kochaniesmile chyba zmodyfikuję 1 fazę - dodam jeden owoc dziennie
            i może kromkę ciemnego chlebasmile
Pełna wersja