Tragiczny weekend!

05.12.04, 16:50
Czesc dziewczyny!
Musze sie pozalic jaka jestem beznadziejna i co narobilam w weekend!
Juz dosc wyszukiwania sobie pretekstow i tlumaczenia sobie dlaczego cos
zjadlam..sadpo prostu musze sie znowu wziac w garsc bo za bardzo sobie
ostatnio pozwalalam a weekend to juz byl po prostu max!
A oto jak bylo:
Rano w sobote wypilam w kawiarni kakao z mlekiem(pewnie jakims tlustym)i w
restauracji zjadlam kurczaka z grilla z warzywami i surowka z bialej
kapusty,na przekaske bylo+-30 orzeszkow ziemnych+oscypek z grilla
(pyszniejszego w zyciu nie jadlam!!!),a kolacja-domowej roboty wypiek mojej
babci:chleb z maki razowej i otreb, niestety byl tak pyszny, ze zjadlam go za
wiele+lampka grzanca.
A dzisiaj:rano-sok pomidorowy,sniadanie-makrela wedzona+reszta nieszczesnego
chlebka,orzeszki ziemne+-40sad,obiad-duzo chudego twarogu z ziolami,kolacja-
serek wiejski z ziolami bez warzyw bo dzisiaj nie moge na nie nawet popatrzyc
i suszone morele i sliwki-to chyba najbardziej mnie przygnebilo, ale jak tu
sie oprzec jak dostalam ich taka gromade w prezencie,a to nie wszystko bo
dostalam jeszcze(w ramach jutrzejszego Mikolaja)suszone gruszki, ananas,
papaje, figi i daktyle, ale te wszystkie smakolyki ukrylam w pudelku i
schowalam pod lozkiem, zeby o nich zapomniec bo te to juz sa zupelnie
zakazane!!!!!!Zapomnialam napisac, ze jestem na przelomie 1.i
2.fazy,poczatkowo chcialam przejsc na 2.faze wlasnie jutro,ale z powodu
weekendu chyba jeszcze kilka dni poczekam!Uf, dobrze ze sie przyznalam..jakos
tak lepiej, ale od jutra-obiecuje juz bede znowu grzeczna dziewczynkasmile))
Pozdrawiam wszystkie plazowiczki i nie bierzcie przykladu ze mniesmile))))))))
    • bakalandia Re: Tragiczny weekend! 05.12.04, 18:29
      oj biedactwo... ale nie martw sie ja jutro tez sobie zjem... na bank musze
      sobie zrobic małe mikołajkowe święto.. no i od jutra na 2 faze...chociaz ta
      faza to tez bedzie taka raczej na przelomie 1/2 ale w koncu do was dołącze... i
      miejmy nadzieje ze do swiat bedziemy zgrane laseczki smile bbuziaki i nie martw
      sie... kazdemu sie taki grzeszek zdarzy.. poczekaj az napisze co ja jutro
      zjem... oj bedzie sie dzialo big_grin
      • opoint Re: Tragiczny weekend! 05.12.04, 21:40
        No to ja się dołączam. Dzisiaj i ja pofolgowałam. Ajajaj. do 14 nie jadłam nic,
        a potem... mięsko smażone, bez panierki, ale za to na słoninie + papryka. O
        rany. Kolacja - serek wiejski z trzema łyżkami dżemu niskosłodzonego i jeden
        plasterek piernika mojej roboty. Dzień do bani, jutro od nowa, ostry zakaz
        najadania się !!!!
    • fugges1 Re: Tragiczny weekend! 05.12.04, 22:33
      kurcze dziewuchy wezmy sie do roboty bo sylwester tuz tuz!!!!ajjjj boje sie ze
      nie schudne tyle ile bym chciala uncertain
    • jagienka79 Re: Tragiczny weekend! 06.12.04, 08:17
      Kurcze ja też wczoraj poszalałam, niby nic niedozwolonego (poza dokładnie 125
      ml galaretki hehe)ale za to w przerażających ilościach sad. Wszystko przez tą
      miesiączkę.Aż się boję co to będzie
    • sonia25 Re: Tragiczny weekend! 06.12.04, 11:06
      hej dziewczynki
      ja tez zaszalam w weekend - mialam proszony obiadek u znajomych - rosolek
      wypilam bez kluseczek - troche sie wszyscy dziwnie na mnie patrzyli ale deserku
      juz sobie nie odmowilam - pyszna rolada orzechowa i lody - no i to oczywsice
      suto zakrapiane winkiem czerwonym
      ale co tam raz sie zyje ... nie dajmy sie zawariowac SDB bo tez nam sie troche
      przyjemnosci z zycia nalezy smile
Pełna wersja