wiktoriakroczewska
10.01.05, 08:36
Tyle razy robilam "pochody" do zerwania z moim slodkim nalogiem.
Probowalam wcielic w zycie rade Soni25, ale po 2 dniach picia Pepsi-mialam
jej serdecznie dosyc...
22 grudnia jedzac moje ukochane draze kokosowe- przezylam szok- zlamalam
zeba !!! i to przednia 2
wpadlam w rozpacz..ale tego mi trzeba bylo- takiego kubla lodowatej wody
I od 23 grudnia nie mialam w ustach nawet gumy do zucia,ani landrynka czy
kawaleczka czekolady. Zawzielam sie i juz.
I jakze bylam zdumiona jak w ubieglym tygodniu zalozylam spodnie-a te sa na
mnie za luzne i wrecz wisza mi na tylku
Nie trzymam sie kurczowo zasad DSB.
Na sniadanie wypijam 2-3 kawy z mlekiem.
W ciagu dnia (w pracy) zjadam pol litrowe opakowanie jogurtu naturalnego z
cynamonem i slodzikiem, wypijam buteleczke soku pomidorowego.
Na obiad jem-niesmiertelna -zielona fasolke szparagowa z serem mozarella i
bazylia
Na kolacje wypijam 2-3 czerowne herbatki...
Moja waga -50 kilo
Wymiary- 85-65-92
Niedawno tez robilam sobie profilaktyczne badania i okazalo sie, ze jestem
okazem zdrowia.Wapn, magnez, zelazo,-w normie.Co mnei niezwykle cieszy,bo nie
tak dawno podjerzewano u mnie anemie.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny-obyscie podchodzily do zrzucania wagi ze
zdrowym rozsadkiem !!