thrier
04.02.05, 12:52
Kończę 3 tydzień 1 fazy...zrzuciłąm 3 kg i nic. Jeśli to jest ten etap kiedy
chudnie się najszybciej, to chyba w 2 fazie nie schudnę wcale...;-(
Planowałam w niedzielę zacząć fazę drugą ale się boję...jeszcze wrócą mi te 3
zgubione wcześniej...
Najgorsze jest to, że trzymam się ściśle wskazówek, nie pozwalam sobie nawet
na małe szaleństwo (ani w tłusty czwartek ani w żaden inny dzień). Fakt, nie
ćwiczę ale chodzę na dłuuugie (kilkugodzinne) spacery z dzieckiem, po których
często wracam spocona i mocno zmęczona. Sama nie wiem, gdzie tkwi błąd. I nie
wiem co teraz robić. Moze mi poradzicie?
thrier