Czesc, zaczynam :)))

11.02.05, 10:33
Witam wszystkie bojowe plazowiczkismile Postanowiłam zacząc wczoraj, tylko z
małymi odstepstwamismile MUsze rano zjeść trochę otrąb bo inaczej moje jelita
wylegują się jak na wakacjach (byłam na dsb jakoś w pazdzierniku, efekty
były, ale problemy z zaparciami w 1 fazie, niestety potem padłam na miłości
do slodyczy no i zaczęlam prace w zawodzie (technolog żywności) gdzie mam non
stop kontakt z jakimś jedzeniem, i co gorsza muszę go probowacsmile
No ale od wczoraj probuję tylko rzeczy dozwolone big_grin
A moje menu wygladalo tak:
ś: kawka z mlekiem (piję i pić będę) serek piątnica z otrębami
o: fasolka po bretońsku (chuda wędlinka, koncentrat, cebula, bez cukru)
k: sałatka sledziowa(z mojej firmy) - śledzik, majonez niskotłuszczowy bez
cukru, ogórek konserwowy (bez cukru), i ciut ciut sera żółtego w środku
poza tym czerwona herbatka i woda mineralna

przydałoby sie pocwiczyc, obiecalam sobie ze zaczne jak sie skonczy 2
zmiana smile
pozdrowionka
Pełna wersja