Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwiczeń

13.03.05, 13:39
Witajcie,
rozpoczynam nowy wątek w nawiązaniu do tego, co napisałam w jednym z
poprzednich. Otóż, chodzi o to, żeby wpisywać w tym wątku gdzie się mieszka.
W ten sposób istnieje szansa, że znajdziemy koleżankę/kolegę, która mieszka
niedlaeko i wspólnie będzie można zapisać się na jakieś zajęcia albo choć od
czasu do czasu razem poćwiczyć lub zrobić sobie pieszą wycieczke po okolicy.
Myślę, że może to być zaczątek lokalnych grup wsparcia- a w grupie raźniej.

Żyby dać dobry przykład: ja jestem z Warszawy (Powiśle), więc jestem mobilna
w śródmieściu i okolicach. A w weekendy bywam w Michałowicach (tych koło
Pruszkowa seurasaari wink).

Ciekawa jestem, czy nam coś z tego wyjdzie. Ale nawet jeśli nic to warto
spróbować.
    • lianeczka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 14:04
      Jak juz pislalam Warszawa - Tarchomin
    • justynam3 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 14:04
      Witam!

      Zakładalam juz kiedys podobny watek, czyli jestem chetna smile
      Warszawa Imielin ( Ursynow)

      Pozdrawiam
    • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 15:42
      Uuuuuuuuuu, dla mnie fatalnie, jestem 170 km od Wassad((( Bełchatów.
      Ale będę Was wspierać tutaj ( a Wy mnie dobra?)
      A moze znajdzie sie ktos z tych stron? Tak ogólnie to jestem optymistką.
      Pozdrowionka!!!
      • justynam3 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 16:13
        Witam!

        No to jestesmy juz 3 Warszawianki...jakies spotkanie musi byc!!!!
        Za jakies pol roku bede rowniez mieszkac na Tarachominie
        Pozdrawiam
        • seurasaari Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 18:36
          Moje okolice Pruszkowa to Brwinow, ale mało kto wie gdzie to jest dlatego
          napisałam te okolice. Ciekawe czy nam sie uda. Zachecam wszystkich do
          wpisywania sie tu.
          Pozdrawiam
          • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 13.03.05, 18:56
            Hmm, Brwinów... całkiem niezłe okolice na wiosenne spacerki. Jak się tylko
            zrobi ciepło - wyruszamy. Seurasaari, szykuj trasę wink)
            • beti122 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 09:09
              Hej,

              Warszawa - Sadyba
      • akna74 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 09:20
        Ja jestem z dzikiego zachodu czyli Gorzów..
        A mam pytanie do sikry: jaki masz ten steper? kurcze ja przymierzam sie do
        czegos takiego w domu ale nie wiem czy taki bez raczek same stopnie to warto?
        nie mam zazbytnio kazy a tak sobie mysle ze moze podczas seriali bym troszke
        pospacerowała?wink)
        Ania
        • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 22:43
          Jak najbardziej polecam, można sie porządnie zmęczyć. Jest z takim licznikiem
          ilości stopni, minut, kalorii i jeszcze czegoś. Mniejsze napisy brzmią z
          niemiecka, nazwa "Aktivity profit". Dobry, ma regulacje nacisku na stopnie. 15
          min ćwiczeń tak jak mówisz przy np filmie i pot leci nie tylko z czoławink))
          Z raczkami wiecej miejsca zajmuje a ten łatwo schowac za kanapę.
          Sory, że tak późno odpowiadam ale dopiero wszystkich poustawiałam "po kątach"i
          mam chwilę spokojuwink
          Pozdrawiam!!
          • akna74 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 08:32
            dzieki sikrawink)) chyba sobie zazycze od narzyczonegowink) hihi jak chce miec
            ładną żonke niech inwestujewink a nie pamietasz ceny? na allegro sa rózne ale
            chyba najpierw popatrze w sklepach sportowych.
            Pozdr. Ania
            • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 10:20
              Nie za macowink) Cena chyba nie byłaby aktualna, tymbardziej, że kupilismy go w
              jakiś rzucie promocyjnym w hipernowej i to już ze trzy lata temu, ale tak jakoś
              było ok 170zł. Wejdę na allegro i popatrze, moż jest taki sam to Ci napiszę
              który.
              A co do narzeczonego jak najbardziej, niech inwestuje. Tak trzymajsmile))
              Pa.
              • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 14:24
                Allegro str 9 sprzedajacy -siwyex -steper jest prawie taki sam, może tylko ma
                mniej opcji na komputerku.
                Pozdrowionka!
              • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 14:28
                zapomniałam - nazwa steper teleskopowy z komputerem
                To z pośpiechuwink)
    • dobe1 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 09:57
      Witajcie!
      jakaś spozniona dzis jestem ....taki ciezki dzien w pracy to dlatego.
      Ja jestem ZWarszawa, Sadyba, ale na zajecia chodze w centrum, zeby z pracy bylo
      blisko (Rondo ONZ)
      chodze z kolezanka z pracy na zajecia z jogi z TBC na Hożej
      ktoś chętny zeby dolaczyc? wink))
      fajnie by bylo!!!
      na wycieczki też się piszę
      dorota
      • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 13:05
        A mozesz napisać co to za kluby- przyjrzałabym sie ich ofertom i może też bym
        tam się przerzuciła- troche mi się już nudzi w moim klubie.
        • dobe1 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 13:29
          agator13 nie wiem czy to do mnie bylo kierowane pytanko ale tak na wszelki daje
          ci linka
          www.fitness.waw.pl/
          tylko ze tego nie mozna nazwac klubem, bo zajecia sa prowadzone w szkole na
          sali, ale nie narzekam bo chyba nie jest drogo.
          kiedys chodzilam do bardzo fajnego klubu na Torwarze, ale nie wiem czy sie nie
          zamknal no i troche daleko teraz mam zeby po pracy sobie pojechac.
          ale zapraszam na Hoza!!
          • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 14:27
            Troszkę mały wybór mają. Ja chodzę do www.fitness-jerozolimskie.pl/- może
            troszkę drożej ale większy wybór zajęć. Chociaż ja narzekam, bo mogę chodzic
            rano a tam ciągle TBC i ABT- po pół roku mi się znudziło. A może ktoś zna inne
            sprawdzone miejsca?
            • dobe1 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 15:02
              agator13, masz racje ze malo urozmaicone te zajecia gdzie ja chodze.
              natomiast weszlam na ta stronke ktora podalas no i..... suuuper
              juz kolezance z ktora chodze zaczelam wbijac do glowki, ze moze zmienimy a
              probe, ze na rano bedziemy chodzi.spodobalo mi sie!!dzieki
              • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 15:41
                To, o ile ja nie zrezygnuję (a chyba na razie zostanę bo i tak nic nie moge
                znależć lepszego w podobnej cenie) to pewnie się spotkamy. Ja jestem tam w pon.,
                środy i piątki o 7.30. Do zobaczenia smile
    • yootrzenka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 10:28
      Ja też jestem z Warszawy, dolny Mokotów (okolice Łazienek), więc blisko i do
      centru, na Sadybę i na Powiśle. Przez kilka lat mieszkałam niedaleko Pruszkowa
      więc tamte okolice również znam bardzo dobrze. W Kaniach jest super fajny salon
      fryzjersko-kosmetyczny, gdzie jest również siłownia (tylko dla pań) i jakieś
      zajęcia, ale dokładnie nie wiem jakie. Dla chętnych mogę uzyskać więcej
      informacji.

      Ja na zajęcia jeżdże na Saską Kępę (zajęcia są bardzo fajne), ale ewentualnie
      mogę się przenieść jeśli ktoś coś gdzieś poleci.
    • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 15:23
      Wow, nawet nie przypuszczałam, że nas tyle z Warszawy (a może to nie wszystkie
      jeszcze). Myślę, że dobrze byłoby podać, gdzie ćwiczymy jesli korzystamy z jakis
      klubów- mam nadzieję, że nikt nam nie zabroni podawania nazw, adresów, itp.
      klubów, w których ćwiczywmy. Zatem proponuję,w nowym wątku (który założę p.t.
      Grupa wsparcia- Warszawa i okolice, jeżeli poprzecie pomysł) wpisywać dane
      klubów, najlepiej z jakimś cennikiem, rozkładem zajęć i może jakimś własnym
      komentarzem, tak aby pozostałe osoby miały możliwość zapoznania się z nimi i
      wtedy może wpólnymi siłami zdecydujemy sie na jakieś zajęcia. Co wy nato?
      • justynam3 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 17:58
        Witam

        ja do tej pory chodzilam do Gymnasionu...ale do teraz zrobilam sobie przerwe do
        swiat...po przerwie zobaczymy...jak bedzie ladna pogoda to bede biegac i
        zakupuje rowerek
        • lianeczka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 21:41
          Ja mam ambitny plan jezdzic na rolkach do pracy. Daleko nie mam a ciut spocic
          sie moge Zobaczymy jak to wyjdzie na wiosne bo na razie tak sobie radze z lyzwami
          • lianeczka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 21.03.05, 22:37
            Kurcze chyba mam dzis zly dzien.. jedyny plus to chyba to, ze kupialm sobie
            pletwy, maske i rurke bo latem jade do Chorwacji a juz wiem,ze bez tych rzeczy
            ani rusz! A czemu jestem zla? Bylismy dzis w Decathlonie i zalozylam na nozki
            lyzworolki i chyba nie dam rady tym sie poruszac... albo bede musial wychodzic
            do pracy 1,5h wczesniej, zeby pokonac te 3km na rolkach. A poza tym okazalo sie,
            ze tam gdzie chodze na step aerobic podrozaly zajecia. Nie dosc, ze nie ma
            klimatyzowanej sali, jest ciasno i ogolnie nie najlepiej na razie step 2 x w
            tygodniu ma kosztowac 83zl a od maja 110zl. Juz ogladalam inne oferty ale koncze
            prace o 19 i przynajmniej godzine zabierze mi dojazd gdziekolwiek z trchomina..
            buuuu a juz sobie daje rade, skacze pelne 50min bez zadyszki. Zal mi tracic
            tego, co udalo mi sie zdobyc przez pol miesiaca.
            • dobe1 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 22.03.05, 09:15
              A rano mozesz chodzic?
              bo Agator13 dala (gdzies wlasnie w tym watku) strone klubu do ktorego chodzi
              www.fitness-jerozolimskie.pl
              poogladalam i wyglada calkiem fajnie, sama zastanawiam sie nad zmiana (tylko
              musze kolezanke przekonac)
              ja chodze za 90 zl 2 razy w tygodniu, ale tam jest bez rewelacji (choc ja sie
              juz przyzwyczailam) bo to jest na szkolnej sali gimnastycznej, a nie w
              profesjonalnym klubie.wiec warunki "takie se" ale prowadzace sa fajne
              www.fitness.waw.pl
              no i zajecia sa tylko wieczorami
              zobacz moze cos ci sie spodoba wink)
              • yootrzenka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 22.03.05, 09:55
                A ja od grudnia chodzę na TBC do Centrum sportowego na Saską. 2 razy w tygodniu
                za 70 zł (zajęcia trwają godzinę). Ogólnie jestem zadowolona, chociaż akurat
                zajęcia wtorkowe prowadzi kobita bez inwencji twórczej i ciągle są te same
                ćwiczenia. Za to w piątek jest rewelacyjnie, nigdy się nie nudziłam. Atmosfera
                fajna, tylko z tego co wiem, wszystkie karnety na zajęcia popołudniowe są
                wykupione. Czasami warto zadzwonić na początku miesiąca i popytać o wolne
                miejsca, a "nuż-widelec".
              • lianeczka Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 22.03.05, 22:17
                Bydwa linki juz ogladalam z tym, ze musialby to byc bardzo rano bo musze na 9.30
                byc juz w pracy a z centrum na Tarchomin bede jechala jakies 1,5h autobusami
                wiec wychodzi mi ze zajecia musialby sie min zaczac o 7 rano doliczajac 1,5 na
                dojazd czyli musialbym wyjezdzac ok 5.30.. a to juz lekka przesada. Kupilam
                sobie karnet, zaplacilam 82,35 , pogadalam z pania i powiedziala, ze przejelo
                ich centrum i narzucilo ceny z gory ale bede sie starac zeby nie dojsc do tych
                110zl od maja. Trudno, za dobrze sie czuje dzieki stepowi zeby z niego zrezygnowac.
                A poza tym kupilam sobie wcoraj pletwy! (czy juz sie chwalilam?), bo w podroz
                poslubna jedziemy do Chorwacji i mam zamiar duzo czasu spedzac w wodzie smile
        • beti122 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 07:55
          Witaj,

          Ja też chodzę do Gymnazionu, niestety tylko raz czaami 2 razy w tygodniu.
          Ćwiczę na siłowni i chodze na zajęcia.
      • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 22:47
        No to ładnie się zanosisad(( Jak się wszystkie spotkacie to już mnie zostawicie
        na tym forum buuuuuuuuuuwink
        • marqui Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 14.03.05, 23:09
          Nic sie nie martw Sikra. Ja zostane z Toba na forum, bo tez nie jestem z
          Warszawy. Bedziemy cwiczyc same w domu: Ty w Belchatowie, a ja w Krakowie...
          Rowerek stoi od roku i obrasta pajeczynami, chyba musze go odkurzyc...
          • sikra Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 10:22
            Ja juz odkurzyłamwink ale ciagle przeszkadzaja mi osobniki rodzaju ludzkiego w
            postaci moich bliskich, którzy okrutnie mi czas zabierają, ale może uda mi
            się "odłączyć"smile)
            Dzięki za otuchęsmile))
            Pozdrowionka!
    • agator13 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 09:18
      To z racji tego, że zbliżają się święta, czyli czas porządków, przygotowań itp.
      to może wspólne spotkanie przesuniemy na po świętach. Jakbym zapomniała to mi
      przypomnijcie- w końcu to ma być praca zespołowa.
    • jaczarownica Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 15.03.05, 11:03
      Ja tez z Warszawy. Śródmieście. Czyli bardzo niedaleko smile
      Pozdrawiam.
    • basketek Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 16.03.05, 14:11
      Witam wszystkie plazowiczki! Ja jestem z Warszawy - Mokotow, na zajecia chodze
      niedaleko domu - warszawianka! Basen i silownia. Pozdrawiam raz jeszcze, Basia
    • gosipiet Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 16.03.05, 14:14
      Cholera ja jestem z Dolnego Sląska z Jeleniej Góry - widze ze tu wiekszosc
      warszawainek sad, czyzby tylko stolica dbala o figure i zdrowie??????? wpisujcie
      sie dalej................ moze cos z tego bedzie
      Gosia
    • asia_dt Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 17.03.05, 14:00
      Hej Dziewczyny!! Ja jestem z Bytomia smile W sumie Juz drugi tydzień mi leci na dietce SBD i jak narazie tylko 2 marne kilo . Nie wiem czemu tak mało???!!chyba Może za mało wody pije uncertain
      Co do ćwiczeń to od 2 tygodni ćwicze yoge, pilatesa i wczoraj zaczęłam ćwiczyć tae bo. W sumie jest tego na jakies 1,5 h. Generalnie moim njawiększym problemem jest głód psychiczny. Nie jestem głodna a jem, nawet jesli jestem czyms zajęta... W sumie to jadam tylko 3 posiłki dziennie: Sniadanie ok. 10, obiad zawsze o 14 (właśnie się przygotowuje) i kolacje staram sie jesc do 18 ale czasem jem nawet ok ok 19.30. W poniedziałki, środy i czwartki jestem na uczelni (studiuje wieczorowo). Przed uczelnią zjadam solidniejszy obiad (zawsze mięso i jakiś dodatek), natomiast na uczelnie zabieram zawijaski lub jogurt naturalny). Problem pojawia się kiedy wracam z uczelni bo wtedy napada mnie ten wilczy-psychiczny apetyt. No i tak to w sumie wygląda... Reasumując przed mną jeszcze dłuuuga droga... waże 55 (wzrost 153) a idealna dla mnie waga to 45 w sumie 10 kilo w dół sad

      ps. mam jeszcze pytanko. Czy to prawda że w początkowej fazie ćwiczeń przybiera się nieco na wadze??

      Pozdrawiam
    • gerda0 Re: Skąd jesteśmy- czyli wspólna motywacja do ćwi 23.03.05, 16:08
      no jestem w szoku warszawiankibig_grinile was tu jest....

      ja jestem z Krakowasmile
      • lianeczka Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 23.03.05, 16:11
        O ile pamiec mnie nie myli to jest Was w takim razie z Krakowa 3 sztuki smile Zawsze
        to razniej
        • gerda0 Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 23.03.05, 17:24
          cale trzy sztuki powiadaszbig_grinzawsze to cos...wink
        • sikra Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 23.03.05, 22:33
          Jasne, dużo z Warszawy dużo z Krakowa a ja bida pośrodku i do kazdej dalekosad(
          Cieżkie jest życie heh....Całe szczeście, ze można tutaj się spotkaćsmile))
          Pozdrowionka!

          Seurasaari, jak tam cwiczenia bo ja niestety narazie macham rękami
          (porządeczki) tylko niestety, ale ambitne plany mam już zaraz po świetach.
          Coś tu przestałaś zaglądać?
          Buziaczki!
          • seurasaari Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 23.03.05, 22:46
            Witaj Sikra!
            Niestety zrobiłam sobie przerwe kilkudniowa w ćwiczeniach. Miałam sporo pracy
            no i te porzadki przedswiateczne!!!!!!!!! Dzisiaj byłam na spacerku ok.50 min
            więc troche mi lzej na sumieniu. Wcale nie przestałam tu zagladac - chyba sie
            juz od tego uzalezniłam?!
            Cmok! Cmok!
            • sikra Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 24.03.05, 09:54
              No to mi lżej, bo jakbyś napisała, że cwiczysz wieczorem to chyba sama bym
              sobie juz nawtykała he he. Mam nadzieję, że po Świętach będę miała wiecej
              motywacji bo przecież lato i plaża tuż tuż a i grzeszki świateczne nie mogą sie
              uwidocznić prawda?
              Powodzeniasmile)))
          • dobe1 Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 24.03.05, 10:35
            Kochana Sikro pamietaj ze przy sprzataniu tez bardzo duzo kalorii sie spala wink)
            tak wiec jest dobrze!
            buziak
            • sikra Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 29.03.05, 10:58
              Dzieki za pociechę, no właśnie, a ile musiałam się nabiegać przez piatek i
              sobotę, bo jak na złość córcia sie pochorowała i samochód zrobił sobie wolne a
              co za tym idzie szanowny kolega małzonek siedział przy nim i "namawiał" do
              pracy. Tyle kilometrów dawno nie zrobiłam pieszo.
              Masz rację, będzie dobrzesmile)
              Buziaczki!
        • pannamaga Re: Skad jestesmy- czyli wspolna motywacja do cwi 24.03.05, 10:11
          witajcie,
          Ja tez jestem z Krakowa!!!!
          Zawsze jakos omijalam ten watek, poniewaz myslalam, ze dotyczy on tylko
          Warszawskich wypraw do fitnessklubow.
          Jednak faktycznie mozna tu odnalez jakac mobilizacje do cwiczen.
          Ja niestety z powodu kolana nie moge chodzic na aerobic, dlatego chodze na
          basen. na Akademie Pedagogiczna lub AWF.
          Czasem zagladam tez na Szuwarowa na aerobic wodny.
          Jednak powiem wam, ze nadmiar obowiazkow pracowniczo-domowych ow ostatnim
          czasei zupelnie pozbawil mnie kilku wolnych godzin w tygodniu, dlatego co drugi
          dzien staram sie gimnastykowac - rozciagac wieczorem w domu i do tego kilka
          porzadnych serii brzuszkowsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja